Dodaj do ulubionych

pasibrzuchy

18.03.12, 20:06
Panowie, chyba pora przejsc na diete.
Obserwowałam dzisiaj, w przerwie rowerowej, męzczyzn, ktorzy licznie wylegli z domów na specer, zwabieni wspaniałym słoncem.
I niestety, o ile jeszcze ich partnerki prezentowały sie estetycznie jesli chodzi o sylwetke, to naprawde mialam trudnosci (i to nie z powodu wzroku, wzrok mam świetny) by zobaczyc pana bez wystającego brzuszyska.
Brałam pod uwage rózne grupy wiekowe.
Obserwuj wątek
    • mariuszg2 Re: pasibrzuchy 18.03.12, 20:25
      Nie ma takiej opcji...ja licze na swoj wmozony metabolizm dzieki dluzszemu dniu i naturalnej aktywnosci z pilotem w reku oraz piwem...
    • facettt patrz tylko na tych - co na roverach jezdza 18.03.12, 20:52
      jak ja.
      wypite pivka zawsze uczciwie spalam :)
      • khadroma Re: patrz tylko na tych - co na roverach jezdza 18.03.12, 21:08
        A tak, ci na rowerach faktycznie, nieco lepiej wyglądali. Chociaz tez sie zadarzaja tacy, co ledwie ich rowery utrzymuja. :)
      • dziala_nawalony Re: patrz tylko na tych - co na roverach jezdza 18.03.12, 22:49
        facettt napisał:

        > jak ja.
        > wypite pivka zawsze uczciwie spalam :)


        ..he..he..u mnie podobnie,tyle ze w/w trunek dodatkowo dla lepszych doznan smakowych przepalam papieroskiem.
    • lidka449 Re: pasibrzuchy 18.03.12, 21:05
      to miesien piwny :)
      • khadroma Re: pasibrzuchy 18.03.12, 21:10
        To pewnie od trzech rzeczy:
        piwa
        jedzenia
        leżakowania
        :)
        • zetka50 Re: pasibrzuchy 18.03.12, 21:32
          albo przesiadywania długo na forum :))
          paluszki chociaż szczupłe od pisania :D
    • lolcia-olcia Re: pasibrzuchy 18.03.12, 21:15
      to dziwne bo ja widziałam dużo zaniedbanych baboli, faceci wcale tak nie odstają od średniej ... apeluję o obiektywizm !!!
      • khadroma Re: pasibrzuchy 18.03.12, 21:20
        Obiektywizm na forum? :D
        Wątek to nie praca naukowa, tylko relacja z subiektywnosci.
        Ja widzialam brzuchaczy, Ty zaniedbane kobiety. Wyciagnij sobie średnią.. ;)
        • lolcia-olcia Re: pasibrzuchy 18.03.12, 21:28
          więcej wiary w ludzi
          • talk_jockey Re: pasibrzuchy 19.03.12, 09:35
            no wlasnie obiektywizmu wiecej, szczupla i zgrabna kobieta w grupie plusw trzydzioesci na polskich chodnikach w parkach i na plazy to prawdziwy rarytas - jedna na dwiescie moze.
            zdecydowanie wiecej mezczyzn szczuplych, a tyakich zasuszonych i zakonserwowanych meneli spod budki z piwem masy cale przeczacy zreszta zalozeniu ze miesien to piwny- brzuch znaczy.
      • maly.jasio no to obiektywnie i po polowie :) 18.03.12, 21:27
        lolcia-olcia napisała:

        > to dziwne bo ja widziałam dużo zaniedbanych baboli, faceci wcale tak nie odstaj
        > ą od średniej ... apeluję o obiektywizm !!!

        velotraum.de/images/351.jpg
        Buenas Noches.
    • eat.clitoristwood Od piwa się nie tyje. 18.03.12, 22:09
      Faceci najczęściej żrą do piwska, które wzmaga apetyt. Jak nie kiełbachy to trzypsy albo paluszki.
      Osobiści piję dosyć dużo piwa i brzucha nie hoduję. Po prostu nieżrę tyle i od jakiegoś czasu dodatkowo roweruję, jak tylko temperatura osiągnie kilka stopni powyżej zera.
      • senseiek Re: Od piwa się nie tyje. 18.03.12, 22:21
        Dokladnie. Jedno piwo 0,5 litra ma tylko 150 kcal.
        • easyblue Re: Od piwa się nie tyje. 19.03.12, 17:20
          Ale słodowe już 900:))
      • wersja_robocza Re: Od piwa się nie tyje. 18.03.12, 23:17
        A propos Twojego pedałowania... w jakich butach jeździsz?;)
        • eat.clitoristwood Re: Od piwa się nie tyje. 19.03.12, 08:56
          wersja_robocza napisała:
          > A propos Twojego pedałowania... w jakich butach jeździsz?;)

          Jak trzeba to i w dżapąkach. ;)
          Ale rzeczywiście mam takie buty, w których bardziej pedałuję niż chodzę. Takie półbuty ala, sznikersy chyba na nie wołają.
          • wersja_robocza Re: Od piwa się nie tyje. 19.03.12, 12:48
            Chodzą za mną takie buty i gryzą od dłuższego czasu i nie wiem kupić nie kupić.:|
            Najlepiej w jakimś wściekłym kolorze za niewygórowana cenę
            https://www.rowery-rybczynski.pl/899-1046-home/sidi-.jpg
            • eat.clitoristwood Re: Od piwa się nie tyje. 19.03.12, 12:56
              wersja_robocza napisała:
              > Chodzą za mną takie buty i gryzą od dłuższego czasu i nie wiem kupić nie kupić.

              A zniknąć szybko za winklem, zaczaić się i jak tylko się pojawią ogłuszyć wybijając zęby i posiąść. Po co kupować? ;)

              • wersja_robocza Re: Od piwa się nie tyje. 19.03.12, 13:10
                Co sprytniejsi tak właśnie mówią: płaci się za to czego nie można zajumać.:D
    • s.romeczek Re: pasibrzuchy 19.03.12, 14:30
      Też obserwowałem, i widzę najpierw siodełko paranormalne odpowiednie pod dupsko a potem kowbojki, spódnica mini zamszowa kurtka z frędzlami i spocony, prosięcy ryjek mocno zaczerwieniony i uchylony jakby pod jabłko do kompletu
    • humbat Re: pasibrzuchy 19.03.12, 14:54
      Trzeba przecież na zime trochę na wadze przybrać, żeby ciepło bylo. Teraz, jak juz cieplej to można spalić. Tak to działa.
      • zona-ex Re: pasibrzuchy 20.03.12, 00:04
        A ja mam wrażenie, że kobiety są spasione, zwłaszcza te z wózkami. Obserwowałam w niedzielę w parku parki na spacerze. Kobieta z wylewającym się sadłem z obcisłych spodni pcha wózek, mina władcza, obok chłopina prawie kurcgalopkiem zasuwa i boi się odezwać. Takich parek widziałam wiele. Owszem, hormony, poród.. ale bez przesady.... ŻP działa i wystarczy mniej żreć. Nie dziwie sie ze facet woli piwo wieczorem. Wezcie sie , babeczki za siebie, bo to ze macie dzieci i meza to nie zwalnia was od dbania o siebie. Wiosna idzie!!!!
    • lepian4 Re: pasibrzuchy 20.03.12, 07:39
      A ja bylem na basenie i panie kiepsko wypadly.
      • kasia_38 Re: pasibrzuchy 20.03.12, 12:27
        :) no po zimie i panie i panowie mają co robić z "zapasami"
    • qqbek Chyba nie brałaś pod uwagę... 20.03.12, 12:42
      ...grupy młodych ojców :P
      Jeszcze 3 lata temu miałem dość imponujący "bębenek" i BMI dochodzący do 30:)
      Kupiłem psa, zacząłem do pracy chadzać piechotą/jeździć rowerem (wcześniej samochód)... zjechałem, z trudem, w 3 lata do 25 (czyli z 90kg do 79).
      Trzy miesiące temu urodziła mi się córka.
      Niedospanie, dodatkowe obowiązki, jedzenie rzadko lub wcale... ważę tyle ile jeszcze na studiach, gdy aktywnie uprawiałem sport (71kg).

      Trzy lata dbania o wygląd i kondycję: 11kg
      Trzy miesiące "tacierzyństwa": 8kg
      • kasia_38 Re: Chyba nie brałaś pod uwagę... 20.03.12, 12:50
        ale to nie zawsze tak wygląda:) często przyszli tatusiowie przybierają na wadze, gdy ich kobiety są w ciąży, na równi z nimi. a potem ciężko to zgubić... ja widzę wielu tatusiów, którzy ledwo mogą się schylić gdy prowadzą dziecko za rękę
        • khadroma Re: Chyba nie brałaś pod uwagę... 20.03.12, 16:28
          Już wiem, te brzuchy, to nieuświadomiona tęsknota za macierzystwem. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka