mam_pokrecony_mozg
31.03.12, 09:46
mezczyzna.....40 lat.....duzo ostatnio pracuje fizycznie, ale i dolka tez ma choc nie jest tak tragicznie...spotykamy sie tylko w weekend. DLa mnie OK bo tez od rana do wieczora pracuje.
Znamy sie juz 2 lata....bywalo roznie bo rozne zakrety zyciowe mielismy...
Ostatnio po jego dluzszej nieobecnosci w kraju znow wspolzyjemy, zadko bo zadko ale jak to sie mowi konretnie. No i wlasnie jak sobie tak dogadzamy pieszczotami to MOJ ma orgazm z ciagu kilku minut..
Ja potrzebuje duzo dluzej jakies 10-15 minut....
NIgdy tak nie mial......
KIedys potrafil sie kochac i 2 godziny.....nie wiem moze piszczot bylo mnie...jakos tak na inny Level tej znajomosci przeszlismy....
moze to przez prace?
ale nieee ! to by albo wogole nie mial erekcji albo nie mial orgazmu...
bardzo lubi pieszczoty, pocalunki masazyk.....takie drobiazgi....
ale jak tak sie rozochoci to ja nic potem z tego nie mam....ze tak powiem..
no i masz babo placek...