Dodaj do ulubionych

witam sąsiada, kupiłem samochód

03.04.12, 15:16
taka reklama leci teraz w radiu, gdzie jeden zdyszany gościu mówi, że kupił, a drugi na luziku mu odpowiada, że TEŻ kupił, ale bez zadyszki, czyli korzystniej, więc jest lepszy;)

rywalizujecie z innymi mężczyznami przy pomocy przechwałek czy wybieracie inne, bardziej wyrafinowane metody?

+ rywalizacja - męska rzecz
Obserwuj wątek
    • maly.jasio Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 15:23
      six_a napisała:
      > rywalizujecie z innymi mężczyznami przy pomocy przechwałek czy wybieracie inne,
      > bardziej wyrafinowane metody?

      Od czasu, gdy pozyskalismy dyplom pewnej renomowanej (zagranicznej) uczelni
      i wstawilismy sobie piekna sztuczna szczeke - przestalismy sie czymkolwiek chwalic.
      Fakty mowia same za siebie.
      • six_a Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 15:27
        no fakty to też "pokazywanie", chyba że szczęka w szklance na szafce nocnej rezyduje.
        • maly.jasio Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 15:46
          Nosz to mialem na mysli, tyle tylko, ze ja nie musze sie starac, bo to samo sie pokazuje.
          Chociaz czasami wiara w cuda bywa zawodna: kiedys usmiechalem sie ochoczo do pewnej panienki - liczac, ze poleci na moje modelowe zombki, a ona mi na to:
          - rozporek masz niezapiety.

          ten raz przeliczylem sie z magia urody.
          • six_a Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 16:14
            nie no jasne, saaaamo. a nowe zęby to Ci żona pewnie przemocą wstawiła, żeby próchnicą trzeba było świecić przed sąsiadami.

            wyposażył się i udaje, że rywalizację ma gdzieś.
            ;)
            • maly.jasio witam sąsiadkie - zona w ciazy :) 03.04.12, 17:10
              six_a napisała:
              wyposażył się i udaje, że rywalizację ma gdzieś. ;)

              naprawde nie udaje, zona, czasami kochanka, 2 samochody
              ilez czlowiekowi trzeba do szczescia ?
              na rywalizacje od pewnego poziomu - nie ma sie juz ani czasu, ani checi.
    • s.romeczek Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 15:30
      widziałeś rozmiary malowane na prezerwatywach?
      • six_a Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 15:33
        weeeeź, ja to nawet prezerwatyw nie widuję, o malunkach nie wspominając;)
        • s.romeczek Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 15:36
          nie no to miała byc ta bardziej wyrafinowana forma rywalizacji:) - widocznie tak daleko nigdy nie rozwijasz:P to odpowiedź jest
          • six_a Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 15:40
            :D
            idzie wielkanoc, jajka można pomalować
            • s.romeczek Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 04.04.12, 15:18
              a może wydrapać ? gorący wosk, rylec - najtwardziejsi twardziele normalnie rywalizujo
    • wersja_robocza Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 15:52
      Znaczy pytasz jak duże mają samochody?:cool:
      • six_a Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 16:15
        csiiiiii:)
        • wersja_robocza Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 03.04.12, 17:22
          Jak widzę póki co mikrusy.:cool:
    • senseiek "zerznalem w nocy jedna sikse".. 03.04.12, 16:30
      > rywalizujecie z innymi mężczyznami przy pomocy przechwałek czy wybieracie inne,
      > bardziej wyrafinowane metody?

      -"zerznalem w nocy jedna sikse"

      -"phi, a ja dwie" ;)
      • six_a Re: "zerznalem w nocy jedna sikse".. 03.04.12, 16:35
        to nie jest bezpieczny sport, wiesz, bo kobity też rywalizują, tak że mogą się za kudły wziąć, to se poczekasz:)
    • adellante12 Piszesz o meskiej 04.04.12, 13:51
      rywalizacji a linkuiesz blog jakiegos homosia.... Cóż niby vaginosceptyk moze miec współnego z mężczyzną?
      • six_a Re: Piszesz o meskiej 04.04.12, 14:40
        no tesz wymagania, przecież nie stało, że mieliście przyjemność.
    • mariuszg2 Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 04.04.12, 13:56
      Sąsiedzie, Pańska żona jest cudowna!
      • to.niemozliwe Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 05.04.12, 04:32
        Sasiedzie, to samo mi mowila panska zona, jak pan byl w delegacji w zeszlym tygodniu...:-D
        • mariuszg2 Re: witam sąsiada, kupiłem samochód 05.04.12, 08:58
          Kochany sąsiedzie....gdybym był w delegacji ponownie co na co sie zanosi...prosze korzystać, nie żałować sobie i udokumentować należycie....po rozwodzie odpale Panu dole....a jest z czego....no to co? po maluchu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka