sibeliuss 23.05.12, 08:49 Problem otyłości w Wielkiej Brytanii jest coraz większy. Państwo dofinansowuje operacje zmniejszenia piersi u 10-letnich chłopców. www.medigo.pl/diety-odchudzanie-nadwaga-i-otylosc/za-duze-piersi-u-chlopcow Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sniyg Re: Zamiast diety operacja? 23.05.12, 13:15 Dieta wymaga większych wyrzeczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: Zamiast diety operacja? 23.05.12, 23:33 Przyczyna tkwi we lbach rodzicow. Nie trudno sie domyslic, ze plytka operacja cyckow jest tansza i prostsza niz dwie operacje mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
tkliwy_bandyta Re: Zamiast diety operacja? 03.06.12, 15:01 Co Ty tak o tym tyciu Sibi. Już nie jesteś zgrabnym tyłkiem w majtasach sloggi ? Utyło się i chłopaki przestały się oglądać ? Odpowiedz Link Zgłoś
placeboeffect Re: Zamiast diety operacja? 03.06.12, 22:23 a podobno wg jakis tam badan ostatnio robionych polskie nastolatki sa najbardziej otyle w europie. jednak nasza prymitywna dieta krupnikowo- ziemniaczana nie byla taka zla (dzieci otyle mozna bylo policzyc na palcach jednej reki za moich czasow) niz dzisiejsza nowoczesna chipsowo- macdonaldowa . Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Zamiast diety operacja? 04.06.12, 09:38 A to nie jest tak, że obecnie w domowych kuchniach rządzi lenistwo? Odpowiedz Link Zgłoś
tkliwy_bandyta Re: Zamiast diety operacja? 04.06.12, 12:35 Myślę że polskie nastolatki nie wazą więcej niż te z UK. I masz rację że krupniczek był dużo lepszy niż hamburger z frytkami popity słodziutką colą. ;( Odpowiedz Link Zgłoś
king.james Re: Zamiast diety operacja? 04.06.12, 10:15 Mierzi mnie, że ktoś sobie celowo niszczy zdrowie (obżeranie się, palenie itp.), a potem z kasy podatników funduje mu się leczenie, operacje, sracje i pielęgnację. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
placeboeffect Re: Zamiast diety operacja? 04.06.12, 12:24 nie mam dzieci i nie wiem jak to jest i co sobie dzieci mysla ale za moich czasow dziecinnych to ja i moj brat latalismy tak, ze (cytujac moja mame) "leb nam odskakiwal". nie moge zwalic na komputer, bo mielismy (najpierw atari a potem amige :-) ale koledzy zawsze jakos wygrywali z grami. podobno drzwi do nas do domu sie nie zamykaly. teraz, kiedy odwiedzam rodzicow i przejde sie po tych samych miejscach gdzie "mi leb odskakiwal" nie ma nikogo. jakies tam dziecko z babcia na hustawce. kiedys byl taki halas jakby nas ze skory obdzierali- teraz cisza. pewnie dzisiejsze dzieci siedza w domu, zra chipsy i tluste palce oblizuja, zamiast nastepna pare trampek zdzierac. Odpowiedz Link Zgłoś
tkliwy_bandyta Re: Zamiast diety operacja? 04.06.12, 12:40 Jeszcze 10 lat temu mi się wciąż pod balkonem bachory ganiające z piłką darły. A już były wtedy kompy ale jeszcze dzieciakom tak na całość dupska do foteli przed kompami nie przyrastały. Teraz pod tym samym balkonem mam zazwyczaj błogi spokój. A może to nie przez tycie przed komputerem ale przez niż demograficzny ? Odpowiedz Link Zgłoś