Dodaj do ulubionych

uległe kobiety

22.10.12, 18:15
Czy mężczyźni naprawdę lubią uległe kobiety?
całe to gadanie o niezależności o swoim zdaniu to na nic?
a może my chcemy zeby nami rządzono?
Obserwuj wątek
    • sweet_pink Re: uległe kobiety 22.10.12, 18:19
      Moje doświadczenie życiowe mówi, że ulegle lub bezwolne to nie bardzo lubią...raczej takie co mają swoje zdanie i swój sposób na życie...ale jednocześnie bardzo lubią być autorytetem, lubią gdy ich pytać o zdanie i brać serio ich argumenty (co nie znaczy robić po ichniemu). Taki złoty środek :)
      • nie.mam.20 wole upadle od uleglych nt 23.10.12, 08:17

        • senseiek Taka upadla to moze zarzygac cala podloge.. 31.10.12, 01:33
          Taka upadla to moze zarzygac cala podloge, w koncu musi byc jakis powod tego lezenia.. :P

          Ja tam wole kleczace.. ;)
    • zamysleniee Re: uległe kobiety 22.10.12, 18:20
      tak
      chcemy jak nic
      normalnie tak chcemy, że głowa boli
    • wielkafuria Re: uległe kobiety 22.10.12, 18:44
      buko_wina napisał(a):

      > Czy mężczyźni naprawdę lubią uległe kobiety?

      chyba w łózku...

      >> a może my chcemy zeby nami rządzono?

      a skad mamy wiedziec? ty nam powiedz...
    • mariuszg2 Re: uległe kobiety 22.10.12, 20:43
      o tak chciałbym rządzić w zwiazku z kobietą.... taki Piłsudski misie marzy....siwy płaszcz do kostek, oficerki wyglancowane na błysk....sumiasty wąs, rogatywka z Orzełkiem.... pejcz w dłoni, na której skórzana rękawiczka i kilka gwiazdek na pagonach..... ręce z tyłu....spodnie do dołu opuszczone.....razem z kalesonami...... tak...tak to widzę....
      • azja35 Re: uległe kobiety 23.10.12, 00:19
        Hi, hi, niezmiernie ciekawym jak byś opuscił te spodnie do dołu w oficerkach. Jeszcze jak się zaplątają w haki ( czytaj : ostrogi ) to już w ogóle kaplica.
        A poza tym - jakoś na wiekszości zdjeć, filmów Dziadek ( Józef P. ) nie łaził w oficerkach ( tzn. był przedstawiany bez ).
        Ale fantazję kolega ma niezłą. Proponuję inny, równie fantazyjny pomysł : Sadzamy szanowną absztyfikantkę ( przed soba oczywiście ) - przodem lub tyłem do nas - na rzeczoną Kasztankę i ruszamy galopem ( lubo kłusem, byle ćwiczebnym ). Nie dośc, że mamy radochę z jazdy, to jest ona podwójna i bez zbędnej pracy, hi hi....
        • mariuszg2 Re: uległe kobiety 23.10.12, 08:10
          haha...szabla w dłoń i do szarży...uuuurrraaaaa!
          • azja35 Re: uległe kobiety 25.10.12, 00:39
            aj, bo jeszcze się potniesz ;-)
            To tylko na filmach tak łatwo. Zresztą - z reguły sa dublerzy. Chciałbyś tak, żeby ktoś zamiast Ciebie, tak uuuuurrrraaaaa?

            Ja tam wolę ( zdecydowanie ) machać sam. ;-P
          • stedo Re: uległe kobiety 17.11.12, 22:51
            .. lanca do boju ..byłaby akuratniejsza.
            • azja35 Re: uległe kobiety 18.11.12, 15:07
              stedo napisała:

              > .. lanca do boju ..byłaby akuratniejsza.
              "Niech mu życie długo płynie, jak Wisła do Gdańska
              Jak wisła do Gdańska
              Niech u pała zawsze stoi jak lanca ułańska
              Niech mu pała zawsze stoi jak lanca ułańska"

              Tak kiedyś pono śpiewali....
              Szw. Niepołomice?
    • jeriomina Re: uległe kobiety 22.10.12, 21:27
      Kolejne pitolenie po próżnicy. Każdy jeden facet lubi co innego. Grunt to znaleźć tego właściwego.
      • mariuszg2 Re: uległe kobiety 23.10.12, 10:37
        no z kobietami się nie da inaczej jak "pitolić po próżnicy"
        • kalllka Re: podlegle kobiety 23.10.12, 11:33
          "cipol po kozie"- mariuszu

          tamoj mozesz zwierzyc wprost, u wielkoustego monastera.
          • mariuszg2 Re: podlegle kobiety 23.10.12, 11:40
            weic obdarzylas mnie zaszczytem gotowosci do poznania Ci a ty mnie....ale przeciez my się już znamy jak łyse konie...co Ty chcesz jeszcze wiedzieć?

            Nie możemy od razy przejsc do wizualizacji i konsumpcji?
            • kalllka Re: podlegle kobiety 23.10.12, 11:59
              a ja nie jeste monaster!


              -----
              -nazwij ludzi po imieniu, a sie usmiechna.
              • mariuszg2 Re: podlegle kobiety 23.10.12, 12:45
                czyli co? robimy cos z tym czy nie?
                • kalllka Re: podlegle kobiety 27.10.12, 23:05
                  Uhym
                  • mariuszg2 Re: podlegle kobiety 31.10.12, 09:07
                    coś fajnego?
      • azja35 Re: uległe kobiety 18.11.12, 15:10

        > Kolejne pitolenie po próżnicy. Każdy jeden facet lubi co innego. Grunt to znale
        > źć tego właściwego.

        Głos wołającego na pustyni ! Brawo, brawo. Czasem lubimy uległe, a czasem jak nas coś napada... to się do domu nie dojeżdża ( choć to i 10 min. ) i skręca się w "pierwszą lepszą leśną dróżkę"... :P
    • coff.eina ha! 23.10.12, 09:14
      a cóż to za kobieta bez swojego zdania?bez poglądów?bez tego szelmowskiego błysku w oku,ciętego języczka,co paluszkiem przed noskiem pokiwa,uwiedzie,pogłaszcze,opieprzy...:P

      choć z czasu jak kto nas zdzieli...czemu nie?
      • nie.mam.20 paluszek dyskwalifikuje, jezyczek nie. nt 23.10.12, 11:03

        • coff.eina a dlaczegóż? 23.10.12, 11:07
          nie lubisz paluszków?paluszkiem bądź paluszkami??
          • nie.mam.20 nie lubie paluszka tykajacego jak zepsuty zegar 23.10.12, 11:42
            kolezanki psycholzki wytlumacza ci, ze to oznaka agresji. A ja sie lubie zaprzyjaznic.
            • coff.eina Re: nie lubie paluszka tykajacego jak zepsuty zeg 23.10.12, 12:39
              taa zaprzyjaźnić...
      • facettt Alez, alez... 17.11.12, 23:32
        coff.eina napisał(a):
        > a cóż to za kobieta bez swojego zdania? bez poglądów?

        Alez powinna je miec...
        nie tylko dla higieny psychicznej.
        dla dzieci, dla kolezanek...

        Przy mezczyznach niech siedzi cicho i grzecznie z usmiechem potakuje, wypowiadajac swoje zdanie tylko wtedy, gdy ja o nie poprosza.
        • ma_dre Re: Alez, alez... 19.11.12, 00:20
          koniec z tym fantazjowaniem dziecinko, bo sie spocisz :-D
          • facettt Re: Alez, alez... 19.11.12, 00:23
            ma_dre napisała:
            > koniec z tym fantazjowaniem dziecinko, bo sie spocisz


            to nie do ciebie bylo, dziewcze.

            a teraz Abmarsch.
        • coffei.na Re: Alez, alez... 19.11.12, 10:48

          >
          > Przy mezczyznach niech siedzi cicho i grzecznie z usmiechem potakuje, wypowiada
          > jac swoje zdanie tylko wtedy, gdy ja o nie poprosza.

          zgadzam się w 100 % chopeczku...ja tak bardzo lubię słuchać w skupieniu baśni opowiadanych przez mężczyzn..tyle im w życiu pozostało: se poosprawiać :P (podzistać jak przy szkubaniu,pomarzyć..)
    • cieplywacek Re: uległe kobiety 27.10.12, 17:28
      Kocham gdy kobieta mną rządzi. Pragnę być jej niewolnikiem i jej usługiwać.
    • maly.jasio jak ktorzy :) 27.10.12, 17:54
      buko_wina napisał(a):
      Czy mężczyźni naprawdę lubią uległe kobiety?

      jak ktorzy :)
      "na dzien dzisiejszy" - tylko o takich marze, a feministek mam dosc.
    • mabiwy Re: uległe kobiety 27.10.12, 22:39
      nie wiem czego chcecie, wiem co cenię
    • mohitto Re: uległe kobiety 30.10.12, 20:22
      buko_wina napisał(a):

      > Czy mężczyźni naprawdę lubią uległe kobiety?

      nie mam pojecia.

      > całe to gadanie o niezależności o swoim zdaniu to na nic?
      > a może my chcemy zeby nami rządzono?

      a moze sa w lesie?
      wyjatkowo durne myslenie.

      lubie kobiety delikatne, wrazliwe, madre i piekne.
    • fxn Re: uległe kobiety 31.10.12, 00:50
      Uległe kobiety wstępują w książce Fuckdoll i nie wiem czy są godne szacunku, na pewno w tej książce faceci ich nie szanują, bo uważają, że ich uległość jest dobrze opłacana. Mężczyźni mają bardzo niskie mniemanie o kobietach uległych. Lubia tylko te bardziej hałaśliwe i umiejące postawić na swoim. Potem oczywiście mogą ćwiczyć swoją martyrologię pt: jak skrzywdziło mnie życie, bo to zła kobieta była.
    • nom73 Re: uległe kobiety 01.11.12, 00:12
      buko_wina napisał(a):

      > Czy mężczyźni naprawdę lubią uległe kobiety?

      To zależy. :-)
      Jak jest uległa w stosunku do mnie - to może być, ale jak też jest uległa dla innych mężczyzn to już niekoniecznie. ;-)
    • pies_alkoholika Re: uległe kobiety 17.11.12, 22:45
      buko_wina napisał(a):

      > a może my chcemy zeby nami rządzono?

      najczęściej to same nie wiecie czego chcecie...
      • iwona334 Re: uległe kobiety 18.11.12, 15:17
        pies_alkoholika napisał:
        > najczęściej to same nie wiecie czego chcecie...

        Pijesz razem z Twoim wlascicielem ?
    • mabiwy Re: uległe kobiety 18.11.12, 22:08
      1. NIE
    • szturmownik kwestia charakteru.. 19.11.12, 15:57
      To kwestia charakteru. Ja osobiście nie lubię takich mega uległych kobiet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka