Dodaj do ulubionych

Krótkie pytanie

IP: 212.122.214.* 27.07.04, 22:45
Witajcie powiedzcie mi jak poderwac dziwczyne bedac strasznie niesmialym moj
problem polega na tym ze wstydze sie dziwczyn gdy do nich bym chcial podejsc
i zagadac.

dzieki
Obserwuj wątek
    • uncledonken Re: Krótkie pytanie 27.07.04, 23:18
      Masz psa? pospaceruj w pobliżu interesującej Cię dziewczyny. Pogadaj z psiakiem
      i powiedz mu żeby zaczepił ją :)
    • Gość: Artur Krótka odpowiedź IP: *.acn.waw.pl 27.07.04, 23:49
      Alkohol pomaga się przełamać, tylko uważaj, żeby nie przesadzić;)
      • uncledonken Re: Krótka odpowiedź 28.07.04, 01:06
        Alkohol to najgorszy pomysł. Spalisz na samym początku.
        • Gość: niesmialy Re: Krótka odpowiedź IP: 212.122.214.* 28.07.04, 09:20
          hmm psa nie mam mam rybki w akwariumie a z alkoholu to lubie piwo ale ono mnie
          nic nie bierze ostatnio wydoilem 8 browarow i tylko mi sie oczy swiecily takze
          to tez odpada bo zanim sie z nia spotkam to sie oszczam bo po browcu strasznie
          pedzi natura.

          moze macie jakies inne pomysly moze ona tez jest niesmiala?? ze jakos nie
          podejdzie inie zagada ??
    • gomory Re: Krótkie pytanie 28.07.04, 09:47
      Musisz przelamac niesmialosc i tyle. Jest jeszcze taka ewentualnosc ze w ogole
      nie masz nic do powiedzenia i jestes nudny ;). Zartowalem, nawet Lepper ma cos
      do powiedzenia ;).
      Musisz potrenowac rozmawianie. Zacznij zagadywac dziewczyny na czatach, latwiej
      bedzie Ci przelamac niesmialosc, a nauczysz sie w ogole odzywac. To czesc
      pierwsza, czesc druga to zaczepiaj dziewczyny na promocji w sklepach. One i tak
      sa nastawione na rozmowe z klientem, czesto sympatyczne, a dla Ciebie to
      darmowe pole treningowe. Wez pod uwage ze odejdziesz za minute i raczej NIGDY w
      zyciu sie z nia wiecej nie spotkasz. Nawet gdyby Ci w czasie rozmowy spadly
      spodnie to i tak nigdy sie z nia nie spotkasz. Nie pros o numer telefonu, tylko
      po prostu gadaj i zartuj. No wiesz "o ten jogurt mi nawet smakuje". Na poczatek
      tyle. Nastepnym razem sie osmielisz i moze nawet powiesz: "nigdy nie smakowalem
      jogurtu podanego przez tak piekna dziewczyne". Powodzenia w zostawaniu
      Casanova :).
      • Gość: mania Re: Krótkie pytanie IP: 81.210.83.* 28.07.04, 10:02
        nie slyszalam zeby komuś przy hostessie spadły spodnie;)
        jesli chodzi o browar to sobie odpusc. chyba ze po takiej liczbie jaka pijesz
        odrazu łykniesz cale opakowanie orbit;) gomory ma racje potrenuj "zagadywanie"
        np na czacie..najlepszym sposobem jest umiejętne żonglowanie żartem! 3mam
        kciuki..tylko wróć i opowiedz;))
        • gomory Re: Krótkie pytanie 28.07.04, 11:05
          > nie slyszalam zeby komuś przy hostessie spadły spodnie;)

          Jak sie ma xywe "kon", to w ten sposob mozna od razu pokazac swoje zalety ;).
    • anka-drzew Re: Krótkie pytanie 28.07.04, 11:14
      kobiety lubią szarmanckich facetów, komplementy i całowanie w ręke.z tym
      ćwiczeniem zagadywania na czacie to dobry pomysł,ale lepiej zacznij
      praktykowac. wyjedz do sąsiedniego miasta i rzuć komplement paru kobietom(jakis
      wyszukany, oryginalny), przepuśc w drzwiach sklepu, usmiechnij sie. pamiętaj o
      fajnym zapachu, naprawde działa. powodzenia
      • gomory Re: Krótkie pytanie 28.07.04, 11:18
        > pamiętaj o fajnym zapachu, naprawde działa. powodzenia

        Po takiej reklamie to moze ja Ci wcisne jakies feromony ;)????
        • Gość: mania ;)) IP: 81.210.83.* 28.07.04, 12:02
          ciekawe czy anka-drzew gustuje w końskich;))))
          • gomory Re: ;)) 28.07.04, 13:05
            Jakby co - to nie ja mialem ksywe kon. Jestem bardziej standardowy :-).
    • Gość: niesmialy Re: Krótkie pytanie IP: 212.122.214.* 28.07.04, 16:02
      hmm dajecie naprawde super rady np gadanie z babka w sklepie o tym nie
      pomyslalem warte wyprobowania
      a co do mojego obiektu westchnien to niestety czesto ja widze w towarzystwie
      kolezanek i to juz tez jest straszny problem wacham sie co do jednej dziewczyny
      a tu odrazu jest ich kilka i jak z tego grona wyrwac na chwile chociarz ta
      ktora chce aby z nia zagadac

      a moze poczekam jak kiedys bedzie szla do sklepu i bedzie sama
      ale to moze trwac wieki :(
      • Gość: mania Re: Krótkie pytanie IP: 81.210.83.* 28.07.04, 16:06
        to Ty również weż ze sobą paru kumpli..
        • gomory Re: Krótkie pytanie 28.07.04, 19:47
          Tylko zeby kumple byli bardziej niesmiali niz Ty, bo sprzatna Ci ukochana
          sprzed nosa ;).
          • Gość: niesmialy Re: Krótkie pytanie IP: 212.122.214.* 28.07.04, 21:52
            a mozecie mi poradzic jak podejsc do niej gdy jest w towarzytwie kolezanek ale
            bez moich kolegow i zagadac do niej tak by oderwala sie od nich i na uboczu
            pogadala ze mna aha jakie sa najlepsze pierwsze slowa ktore warto powiedziec
            aby od razu nie uciekla??powiedziec jej czy umowi sie ze mna czy jak to zaczac?
            • gomory Re: Krótkie pytanie 28.07.04, 22:38
              A wiesz jak sie nazywa? Masz moze nr jej kom.? Calkiem nieglupie wydaje mi sie
              zainteresowanie jej np. smsami.
              Ja Ci radze na poczatek naucz sie byc luznym i niespietym. Kobiety najczesciej
              lubia zwyciezcow, choc i nieszczesliwcy z wzrokiem cocker spaniela maja swoje
              milosniczki ;). Wiec raczej krocz dumnie (tylko nie tak smiesznie jakbys niosl
              arbuzy pod pachami), badz pewny siebie i sprawiaj wrazenie ze jestes wyjatkowy
              i ze w ogole warto sie z Toba spotkac [mozesz sobie nawet jakas taka mantre
              powtarzac ;-)]. W sumie to nie jest za dobrze isc tak do dziewczyny "na
              proszonego". Jak cos latwo przychodzi, to sie tego zbytnio nie szanuje, no
              chyba ze masz dobrze opanowany bajer i bedziesz panience zasuwal nonstop
              intrygujace kawalki. Ale cos mi w srodku podpowiada, ze wcale niekoniecznie tak
              jest ;-). Najlepiej jakbys ja np. do kina zatargal. Wez podejdz do wszystkich
              dziewczyn z radosnym bananem na twarzy, powiedz ze masz do niej slowko na
              osobnosci, odejdz kawalek i powiedz ze dostales 2 DARMOWE bilety na jutro na
              film pt.(....), miales isc z (....) ale zlamal reke, a ze ona wyglada na taka
              znudzona to moze chce isc z Toba? Nic to Ciebie nie kosztuje a tak to sie
              zmarnuja? Tak mi przyszlo to do glowy w 1 momencie.
    • michaelis Re: Krótkie pytanie 28.07.04, 22:51
      Napisz na kartce: 'Jestem strasznie niesmialy z natury a teraz na dodatek
      umieram z milosci do ciebie." Dodaj numer telefonu, daj jej kartke, i ucieknij.

      Jesli sie jej podobasz zewnetrznie - zadzwoni.
      • Gość: niesmialy Re: Krótkie pytanie IP: 212.122.214.* 29.07.04, 09:02
        gomory ty masz mysl z tymi sms-ami. Ostatnio widzialem kuzynke mojego kumpla
        jest naprawde atrakcyja z wygladu atrakcyjniejsza od tej pierwszej. Jest w tym
        samym wieku co ja i TEZ JEST NIE SMIALA wiec pomyslalem sobie ze chyba bedziemy
        do siebie pasowac tym bardziej ze ona niema chlopaka bo sie ich wstydzi a mi
        ona bardzo sie podoba. Numer komorki do niej moge miec za 5 minut od kumpla jak
        myslicie czy kino bylo by dobrym miejscem na pierwsze spotkanie dodam ze
        widzialem ja a nie zaminilem z na zadnego slowa <powod jest juz znany> co w
        ogole myslicie o tym aby chodzic z kuzynka kumpla dodam ze kumpel niema nic
        przeciwko wrecz odwrotnie postara sie jeszcze nas do siebie zblizyc :) czekam
        na wasze reakcje
        • gomory Re: Krótkie pytanie 29.07.04, 09:27
          Kino do spotkania wydaje mi sie dla Ciebie the best, bo moze zjadac Ciebie
          trema i bedzie zapadala krepujaca cisza. Umow sie tuz przed seansem, to nie
          bedziesz musial zbyt wiele nawijac. Pozniej jak bedzie film, to tez nie
          bedziesz musial sie starac. Optymalna bylaby komedia, postaraj sie zapamietac
          kilka gagow, wtedy przy zupelnym braku koncepcji rozmowy, bedziesz mogl zaczac
          od "a najlepsze bylo jak....". Przypomnij sobie moze jakies smieszne wydarzenia
          ze swojego zycia, ktore moglbys opowiedziec. Generalnie nie powienienes sie
          specjalnie przejmowac, bo gadatliwe z reguly sa panienki. Wazne tylko bys
          zrobil dla niej odpowiedni klimat. Jesli jej przypadniesz do gustu, to wlasnie
          w ten sposob Ciebie obdaruje - rozmowa. Wiele dziewczyn juz tak ma ze jesli
          lubia faceta to ofiarowuja mu to co ma dla nich wartosc (a zwierzanki maja
          wartosc uczuciowa) i nawijaja wtedy tak od serca.
          Masz we mnie oddanego kibica, 3mam kciuki za powodzenie :).
          • Gość: niesmialy Re: Krótkie pytanie IP: 212.122.214.* 29.07.04, 09:35
            Dobra Panowie dzis bede mial do niej numer pytanie jakie filmy graja w muti
            kinie na ktore warto isc z dziewczyna na pierwsza randke aha jest taki pewien
            problem na 99% na pierwsza randke ona pojdzie z kuzynem czyli moim kumplem ale
            wydaje mi sie ze pozniej juz bedzie z gorki
            • gomory Re: Krótkie pytanie 29.07.04, 09:43
              Jak bedzie z kuzynem to troche lipa. Nie ma mowy o nawiazaniu
              bardziej "intymnego" kontaktu. Raczej nie przerzucisz na nia ciezaru rozmowy i
              liczyc sie bedzie jak Ty bedziesz bajdurzyl. Moze przejrzyj jakies strony z
              kawalami, i naucz sie paru, przynajmniej bedzie wesolo :).
            • p-iotr Re: Krótkie pytanie 29.07.04, 11:16
              Jezeli jest to kuzynka kolegi to podpytaj go czym ona sie interesuje, gdzie
              pracuje/zamierza pracowac, cokolwiek.. Wazne zebys znalazl jakis punkt
              zaczepienia. Masz jeszcze caly dzien, takze nawet gdy jej zainteresowania sa
              odlegle od Twoich, mozesz sie cos-niecos dowiedziec (www.google.com).

              Po kinie proponuje usiasc na moment przy kawie (jezeli jest to Multikino w
              Wawie, to jest tam na rogu dosyc mile miejsce..), albo przejsc sie kawalek,
              zeby to spotkanie nie wygladalo tak ze tylko kino i do widzenia.

              Proponowalbym zeby kolega sie "rozchorowal" - musisz sie sprawdzic bracie na
              glebokiej wodzie, inaczej nic z tego. Jezeli jestes zdenerwowany/spiety -
              powiedz jej o tym, ze jestes "troszkie" niesmialy i prosisz o wyrozumialosc.
              Mysle ze szczerosc (szczegolnie na tym etapie) jest w cenie, a jesli dziewczyna
              jest na poziomie, to Cie zrozumie.

              Tylko prosze Cie, nie wymyslaj jakichs niestworzonych tekstow w stylu "anielska
              uroda" czy "ust korale" (maly anty-poradnik znajdziesz na Forum-
              Humorum: "Najdebilniejszy tekst na podryw", czy jakos tak..)

              Jeszcze jedno - powtorz sobie w mysli jakie sa Twoje plany na przyszlosc, co
              chcialbys robic, co Cie interesuje. Nie zmyslaj. Niby banalne, ale gdy np.
              powiesz ze lubisz czytac, a ona zapyta co ostatnio przeczytales, to musisz
              niestety cos powiedziec na temat jakiejkolwiek ksiazki.. ;-)

              3mam kciuki i czekam niecierpliwie na relacje ze spotkania!
              pzdr
    • Gość: niesmialy Re: Krótkie pytanie IP: 212.122.214.* 29.07.04, 21:51
      heh zagadalem dzis oile idzie to nazwac zagadaniem z ta dziewczyna co mi sie
      podobala przed kuzynka kumpla zapytalem sie jej ktora godzina powiedziala ze
      niewie choc miala zegarek na rece ciekawe wygladala na bardzo speszona co wy na
      to heh zaczynam sie rozkrecac dzis poznalem super dziewczyne rowniez na czacie
      jest z mojego miasta tylko jest jeden problem ma chlopaka ale jakos jest to
      dlamnie dziwne bo swoja fotke mi przyslala i nagle byo pytanie czy chce
      zobaczyc fotke jej chlopaka dziwne pomyslalem ale no dobra zobacze jaki
      dziewczyna ma gust i nagle ona zaczyna sie jakby wykrecac ze nie moze cos
      zdjecia wyslac dziwene swoje przyslala a chlopaka nie moze cos mi sie wydaje ze
      tego cholapak chyba niema co wy na to czekam na wasze relacje
      • gomory Re: Krótkie pytanie 29.07.04, 22:00
        No ziomus, niezly z Ciebie bigamista sie porobil. Przy takich dzialania ja
        wymiekam, musisz dalej sam sobie radzic :).
        • p-iotr Re: Krótkie pytanie 30.07.04, 16:34
          "Niesmialy", co?
          Forza!!!

          Hle hle hle..
          pzdr
    • Gość: ffd Re: Krótkie pytanie IP: *.core.lanet.net.pl / 62.111.144.* 29.07.04, 22:02
      zapisz sie na jakis kurs, np tanca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka