Dodaj do ulubionych

Pytanie do facetów.

04.09.13, 19:51
Napiszcie mi drodzy zajęci panowie dlaczego wolicie za kochanki mieć dziewczyny wolne aniżeli mężatki. Przecież bezpieczniej mieć chyba mężatkę. Ostatnio mój znajomy powiedział mi, że szuka za kochankę właśnie dziewczynę wolną aniżeli mężatkę, bo mężatkę mógłby skrzywdzić a tego by nie chciał. Nie rozumiem zupełni,e a wolnej nie można skrzywdzić? Przecież wolna może się zaangażować i jeśli zostanie na lodzie to nie ma do kogo wrócić. Mężatka przynajmniej ma męża. I druga sprawa, dlaczego faceci za kochanki wolą kobiety niezależne, pomimo, iż deklarują iż mogą im pomagać finansowo. Przecież dziewczyna niezależna finansowo nie potrzebuje wsparcia w tym zakresie, za to dziewczyna z małym uposażeniem albo żadnym - właśnie tak. Jak dla mnie to wszystko bardzo pokrętne. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • man_sapiens Re: Pytanie do facetów. 04.09.13, 23:40
      > Napiszcie mi drodzy zajęci panowie dlaczego wolicie za kochanki mieć dziewczyny
      > wolne aniżeli mężatki.
      Ktoś ci bzdur naopowiadał.
    • lanou Re: Pytanie do facetów. 05.09.13, 09:08
      Bo ludzie są idiotami i nie zastanawiają się nad tym, co robią. Jakby się głębiej zastanowić nad każdą, nawet najbardziej prozaiczną czynnością normalnego dnia, to można szybko dojść do wniosku, jak wiele czasu marnujemy, i jak bezsensowne są niektóre nasze działania.
      Taki koleś uważa się za wielkiego dobroczyńcę, bo "on przecież nie chce skrzywdzić kobiety mającej rodzinę, więc szuka wolnej". To być może.
      W praktyce? Koleś szuka wolnej bo nie chce stukać tej samej pani, co inny facet. Z przeproszeniem, chciałabyś nosić te same majtki co Twoja koleżanka? Tak ja to widzę.
      A szuka niezależnej, bo taka nieco bardziej ciamajdowata dość szybko się od niego uzależni, albo przynajmniej mocno przywiąże, i w razie ewentualnych problemów ciężej będzie ją spławić.
      Smutne, ale prawdziwe.
      • rybka.11 Re: Pytanie do facetów. 05.09.13, 09:51
        lanou napisał:

        .
        > W praktyce? Koleś szuka wolnej bo nie chce stukać tej samej pani, co inny facet
        > . Z przeproszeniem, chciałabyś nosić te same majtki co Twoja koleżanka? Tak ja
        > to widzę.
        > A szuka niezależnej, bo taka nieco bardziej ciamajdowata dość szybko się od nie
        > go uzależni, albo przynajmniej mocno przywiąże, i w razie ewentualnych problemó
        > w ciężej będzie ją spławić.
        > Smutne, ale prawdziwe.
        __________________
        To fakt ;p
        W zupełności się zgadzam - te "majtki" to dobry przykład ;p
        • lanou Re: Pytanie do facetów. 05.09.13, 12:36
          Cieszę się, że się podoba ;) Z drugiej strony, zawsze mnie zastanawiało, jak dziewczyny mogą wymieniać się majtkami, stanikami, chodzić wspólnie do kibla, całować się na powitanie.

          Jakby mi ktoś zaproponował że pójdzie ze mną do kabiny tobym chyba w łeb strzelił za pedałowanie.
          A kumplom to się boję bluzę pożyczyć, pożyczam jak jest konieczność, a koszulki to nigdy w życiu.
          • urko70 Re: Pytanie do facetów. 06.09.13, 15:36
            lanou napisał:

            > Cieszę się, że się podoba ;) Z drugiej strony, zawsze mnie zastanawiało, jak dz
            > iewczyny mogą wymieniać się majtkami, ....

            Kobiety od mężczyzn różnie się wieloma sprawami.
            • kalllka Re: Pytanie do facetów. 06.09.13, 16:46
              uhym, wieloma rzeczami roznia sie miedzy soba ka i emy
              i nie tylko tym, ze po wygranym meczu, emy zazwyczaj wymieniaja sie koszulkami, a nie koronkowymi szortami, jak ka, ale dowcipem...
              bo zawsze, nawet najmarniejsza emska pompka, wynagradzana jest przez k- ochankami (!)
              • urko70 Re: Pytanie do facetów. 09.09.13, 08:15
                Tak jak wymianę koszulek widziałem (u ka również w pewnym filmie :D) tak o wymianie koronkowych szor... to nawet nie słyszałem, ale widać jeszcze wiele przede mną.

                Najmarniejsza.... pompka... wynagradzana... (???) przyznam, że ja nie pamiętam takiej sytuacji, wręcz przeciwnie, wyśmiewana... ale pewnie co kraj to obyczaj.
                ;)
                • grassant Re: Pytanie do facetów. 09.09.13, 09:53
                  szortami wymieniają się w szatni.
          • butterfly_33 Re: Pytanie do facetów. 07.09.13, 10:32
            lanou napisał:

            Z drugiej strony, zawsze mnie zastanawiało, jak dz
            > iewczyny mogą wymieniać się majtkami, stanikami, chodzić wspólnie do kibla, cał
            > ować się na powitanie.
            >

            Jestem kobietą ok 30 nigdy w zyciu nie wymienialam się majtaki:P az mnie wzdryga na sama mysl i nie znam takiej, kóra by to robiła:D stanikami też nie:)......do kibla też raczej chadzałam sama i zostało mi to do dzis:) jakos widownia nie jest mi potrzebna:D

            • lanou Re: Pytanie do facetów. 07.09.13, 23:20
              To się musiało w takim razie zmienić niedawno. U mnie już w gimnazjum w 2007 roku dziewczyny chodziły grupowo do kibla. Masakra.
              • butterfly_33 Re: Pytanie do facetów. 08.09.13, 17:43
                Ja gimnazujm nie konczylam:-) jestem starsza niz Ty kolego:-) pozdrawiam
    • kajetanb52 Re: Pytanie do facetów. 05.09.13, 10:12
      Wolę mężatki, nigdy nie wziąłbym za kochankę wolnej kobiety. Za dużo potencjalnych komplikacji.
      • grassant Re: Pytanie do facetów. 09.09.13, 09:54
        z męzatką też możesz sobie skomplikować.
    • nudzimisie_strasznie Re: Pytanie do facetów. 05.09.13, 10:32
      O Meggi od trudnego faceta. Zostałaś jednak jego kochanką anieżeli obrazić się na niego? Ja bym ci poradziła poszukać sobie wolnego faceta anieżeli analizować preferencje w doborze kochanki. Anieżeli Ty jednak chyba to lubisz.
    • gzesiolek Re: Pytanie do facetów. 06.09.13, 11:39
      Mozna to podciagnac albo pod solidarnosc plemnikow... albo pod niechec do dzielenia sie... ot facet sam lubi skok w bok, ale zostac rogaczem... co to to nie...
      Wiec zwykle wolimy nie robic drugiemu co nam niemile... no i kochanke tez chcemy miec na wylacznosc...
      Nawet podswiadomie i dorabiajac do tego tony fachowych wyjasnien... ;)

      Oczywiscie sa wyjatki... ale w 90% przypadkow faceci chca jednostronnej bigamii... czyli ja i caly harem moich wielbicielek... ;)
    • urko70 Re: Pytanie do facetów. 06.09.13, 15:33
      6meggie napisał(a):

      > Napiszcie mi drodzy zajęci panowie dlaczego wolicie za kochanki mieć dziewczyny
      > wolne aniżeli mężatki. Przecież bezpieczniej mieć chyba mężatkę. Ostatnio mój
      > znajomy powiedział mi, że szuka za kochankę właśnie dziewczynę wolną

      A Twój znajomy to wszyscy mężczyźni?

      > aniżeli mę
      > żatkę, bo mężatkę mógłby skrzywdzić a tego by nie chciał. Nie rozumiem zupełni,
      > e a wolnej nie można skrzywdzić? Przecież wolna może się zaangażować i jeśli zo
      > stanie na lodzie to nie ma do kogo wrócić.

      Jak wolna zostanie na lodzie to ma problem tylko ze sobą, a jak mężatka pojdzie w tan to mąż może ja pogonić a z kochankiem może nie wyjść i albo zostanie sama bez dzieci albo sama z dziećmi - tak czy się bedzie cierpiala bo dzieci ziostaną skrzywdzone (tak najczęściej mężatki mają dzieci stąd to założenie)


      > Mężatka przynajmniej ma męża. I drug
      > a sprawa, dlaczego faceci za kochanki wolą kobiety niezależne, pomimo, iż dekla
      > rują iż mogą im pomagać finansowo. Przecież dziewczyna niezależna finansowo nie
      > potrzebuje wsparcia w tym zakresie, za to dziewczyna z małym uposażeniem albo
      > żadnym - właśnie tak. Jak dla mnie to wszystko bardzo pokrętne.

      Znów przekładasz wypowiedź swojego znajomego na całą męską populację?
    • allerune Re: Pytanie do facetów. 09.09.13, 10:44
      zwykle wolne kobiety są młodsze niż mężatki, nie mają dzieci, czyli po prostu są bardziej atrakcyjne fizycznie. Młodszej łatwiej zaimponować. Mężatka mająca swoje życie pewnie jest mniej dyspozycyjna....
      • niratkad Re: Pytanie do facetów. 10.09.13, 21:47
        Najwazniejsze, żeby taka laska była wyluzowana i nie bredzila o bachorach czy malzenstwie. Jak zaczyna cos gadac, ze może bylibyśmy razem, ucinam kontakt definitywnie raz na zawsze.
    • facettt no wolimy wolne... 11.09.13, 00:53
      Panny, rozwodki...
      mezatek nie ruszamy - bo malzenstw nie bedziemy rozbijac...

      - czy z tego trza sie tlumaczyc?
      • urko70 Re: no wolimy wolne... 11.09.13, 10:46
        facettt napisał:

        > Panny, rozwodki...
        > mezatek nie ruszamy - bo malzenstw nie bedziemy rozbijac...

        Małżeństwo rozbite przez "ruszenie" mężatki już miało problem, który wcześniej czy później tym własnie by zaskutkował.

        Jedni wolą wolne, a inni szybkie, zapewne są też tacy którzy wolą zupełnie nieruszające się.
        :D
        • facettt istotnie... 11.09.13, 12:12
          ale wazne - to miec jakies zasady w zyciu.

          i tego sie 3mie.
          • urko70 Re: istotnie... 11.09.13, 14:48
            facettt napisał:

            > ale wazne - to miec jakies zasady w zyciu.
            >
            > i tego sie 3mie.

            Jakieś ma każdy... ;)
            • facettt niby tak... 11.09.13, 17:42
              urko70 napisał:
              > Jakieś ma każdy... ;)

              niby tak...
              ale znalem jednego , ktory byl mawial:

              - mam tylko jedna zasade: - NIE MIEC ZADNYCH ZASAD.

              no to ja mam jednak nieco wiencej.
              • urko70 Re: niby tak... 12.09.13, 14:00
                facettt napisał:

                > urko70 napisał:
                > > Jakieś ma każdy... ;)
                >
                > niby tak...
                > ale znalem jednego , ktory byl mawial:
                >
                > - mam tylko jedna zasade: - NIE MIEC ZADNYCH ZASAD.

                I o m.in. takie podejście mi chodziło... łaopie się na "jakieś" :)

                > no to ja mam jednak nieco wiencej.

                ILE?!!! :)
                • facettt Re: niby tak... 12.09.13, 14:27
                  urko70 napisał:
                  > ILE?!!! :)

                  Nieduzo, ale :)
                  1. Nigdy nie obiecuje tego, czego nie moge dotrzymac.
                  • urko70 Re: niby tak... 12.09.13, 14:34
                    facettt napisał:

                    > urko70 napisał:
                    > > ILE?!!! :)
                    >
                    > Nieduzo, ale :)

                    Zawsze to lepiej niż to wi..cej :)

                    > 1. Nigdy nie obiecuje tego, czego nie moge dotrzymac.

                    jak nie mozna dotrzymać do w razie co w krzaki... ;)
    • midnight_lightning Re: Pytanie do facetów. 11.09.13, 21:21
      Wątek ujawniający szczerze niemoralność kobiet.

      Mamy brać na kochanki mężatki, bo "Mężatka przynajmniej ma męża" :) gdy zabieramy się za wolne, to nie ma tego dreszczyku emocji ? bez zdrady nie ma funu ?

      "dlaczego faceci za kochanki wolą kobiety niezależne, pomimo, iż deklarują iż mogą im pomagać finansowo. Przecież dziewczyna niezależna finansowo nie potrzebuje wsparcia w tym zakresie, za to dziewczyna z małym uposażeniem albo żadnym - właśnie tak."

      czyli każda kobieta to prostytutka, i najlepiej wspomóc te biedactwo, które do tej pory mało zarobiło swoim ciałem.
    • wodnik30 Re: Pytanie do facetów. 12.09.13, 13:39
      Ja to bym postawil teze ze ten kto szuka kochanki niekoniecznie zasluguje na miano mezczyzny.
      • facettt Re: Pytanie do facetów. 12.09.13, 14:25
        wodnik30 napisał:
        > Ja to bym postawil teze ze ten kto szuka kochanki niekoniecznie zasluguje na mi
        > ano mezczyzny.

        1. Postaw Wasc lepiej pol litra, a nie jakies tezy...

        2. Niekoniecznie lezy nam na sercu twoje "miano mezczyzny".
        Spokojnie obchodzimy sie bez niego :)
        forum.gazeta.pl/forum/w,30835,144644181,,jak_zachecic_przyszla_kochanke_skuteczne_sposoby_.html?v=2
        • wodnik30 Re: Pytanie do facetów. 12.09.13, 14:52
          facettt napisał:

          > wodnik30 napisał:
          > > Ja to bym postawil teze ze ten kto szuka kochanki niekoniecznie zasluguje
          > na mi
          > > ano mezczyzny.
          >
          > 1. Postaw Wasc lepiej pol litra, a nie jakies tezy...

          Jesli jest komu to chetnie. Byle nie wodki :)
          >
          > 2. Niekoniecznie lezy nam na sercu twoje "miano mezczyzny".
          > Spokojnie obchodzimy sie bez niego :)
          > forum.gazeta.pl/forum/w,30835,144644181,,jak_zachecic_przyszla_kochanke_skuteczne_sposoby_.html?v=2

          Alez powodzenia zycze...
          • urko70 Re: Pytanie do facetów. 12.09.13, 15:52
            wodnik30 napisał:

            > facettt napisał:
            > > 1. Postaw Wasc lepiej pol litra, a nie jakies tezy...
            >
            > Jesli jest komu to chetnie. Byle nie wodki :)

            To ja chętnie poproszę ten koniaczek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka