Gość: katarzyna
IP: 212.244.155.*
05.08.04, 13:52
Pytanie do mężczyzn: poznałam niedawno fajnego chłopaka, ale boję się
zaangażować (dopiero się rozwiodłam, nie mam ochoty na kolejne sercowe
kłopoty). Problem polega na tym, że ja mam 35 a on 29 lat. Na razie jest
dobrze - są wakacje, bawimy się, poznajemy... Zaczynam go jednak traktować
coraz poważniej i choć widzę, że on też, obawiam się, że po jakimś czasie
zacznie rozglądać się za młodszymi. Jestem umiarkowanie atrakcyjną brunetką,
zadbaną itepe. Wiem, że mogę się podobać, choć jędrnej dwudziestki nie
przebiję. Tylko czego chce od życia i kobiet 29 letni facet? Czy i jak bardzo
liczy się metryka? On mi tego nie powie, jet zbyt taktowny. Panowie,
poradźcie!