aqua1980 12.10.13, 23:04 wydaje mi się, że nie liczę na wiele, a potem się okazuje, że to jednak było zbyt wiele... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mariuszg2 Re: Jak to jest, że 12.10.13, 23:15 aqua1980 napisała: > wydaje mi się, że nie liczę na wiele, a potem się okazuje, że to jednak było zb > yt wiele... nie latałeś(aś) na spitfajerach.... Łinston Czerczil by Ci powiedział, że nigdy tak wielu nie zawdzęcząlo tak wiele tak niewielu... Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy umiesz liczyc ? 13.10.13, 04:30 aqua1980 napisała: > wydaje mi się, że nie liczę na wiele, a potem się okazuje, że to jednak było zbyt wiele... umiesz liczyc ? licz na siebie. - wot i cielaja taina. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua1980 Re: umiesz liczyc ? 13.10.13, 10:48 Taa, to właśnie robię. Natomiast nie zmienia to faktu, że mi przykro. Myślałam, że przez te kilka trudnych sytuacji będziemy brnąć razem, a tymczasem on "umył ręce" i się skutecznie odciął. Oczywiście, że sobie sama poradzę, w końcu to nie pierwszy raz. Liczyłam tylko na trochę wsparcia, no, ale cóż. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy wspierajmy sie... 13.10.13, 18:31 aqua1980 napisała: > Liczyłam tylko na trochę wsparcia, no, ale cóż. Wczoraj, wychodzac ze sklepu z wozkiem pelnym zakupow, zostawilem wozek obok samochodu i zaczalem grzebac w kieszeni za kluczykami... Niestety... parking nie byl prosty i wozek sam zaczal jechac w strone ulicy pelnej jadacych samochodow. Zebraczka grzebiaca w smietniku pod sklepem zakrzyknela do mnie: - wozek panu jedzie ! Dzieki jej ostrzezeniu dogonilem na czas skurczybyka. Dalem jej 5 Zeta. najwazniejsze, ze wsparlismy sie oboje. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzi.1 Re: Jak to jest, że 13.10.13, 11:27 no to zastanów się głębiej nad tym po co Ci taki ktoś, kto zamiast udzielic wsparcia gdy potrzebujesz "odcina się"... Odpowiedz Link Zgłoś
lena_80 Re: Jak to jest, że 14.10.13, 11:32 zuzi.1 napisała: > no to zastanów się głębiej nad tym po co Ci taki ktoś, kto zamiast udzielic wsp > arcia gdy potrzebujesz "odcina się".. A próbowałaś temu komuś powiedzieć, jakie masz oczekiwania względem partnera? Może jego zachowanie wynika z nieświadomości Twoich potrzeb? Daj mu może szansę, co? :-) Odpowiedz Link Zgłoś