Gość: nierozumiem
IP: *.centertel.pl
17.08.04, 16:01
Kolejna historia życia.. :-)
Dobra. Jestem żonaty 5 lat. Jedno dziecko. Kiedy mówię je, ze chciałbym
pograć w piłkę z kumplami ona mówi, że nie mam czasu dla rodziny itd itp.
Pracuję do 17, dobrze zarabiam. Nigdzie nie wychodzę. A ona mi mówi, że inni
faceci chodzą z rodzinami na spacery, że moje dziecko nie czuje, że ma ojca.
Kiedy mówię, że potrzebuję trochę czasu dla siebie to zostaję okrzyknięty
egoistą. No krew mnie już zalewa. Czy wszystkie kobiety są takie???