Dodaj do ulubionych

A jatam nie skorzystam z uslug Agenc. Towarzyskiej

10.07.14, 15:10
ani z innej formy platnego seksu i to nie ze wzgledow moralnych, tylko jakos-tak mam
Weza w Kieszeni i wrodzone skompstwo mi przeszkadza... (prosze nie poprawiac pisowni).

Natomiast co zlego w poznaniu kogos (obojetne w jakim celu) przez Net ?

- przec. to to samo co w Realu, a tylko kolejnosc jest inna:
- najpierw - etap poznania Psyche
- a potem etap poznania Physis.

NAJWAZNIEJSZE: - to i tak SAM naturalny proces selekcji, a nie kolejnosc (jego) etapow.
Obserwuj wątek
    • andrzejek96 Re: A jatam nie skorzystam z uslug Agenc. Towarzy 10.07.14, 15:38
      a z usług laski poznanej przez neta która chętnie ze wszystkimi się bzyka
      • obrotowy A w Realu... 10.07.14, 20:59
        andrzejek96 napisał:
        > a z usług laski poznanej przez neta która chętnie ze wszystkimi się bzyka


        A w Realu... to poznalem jedna w Parku Lazienkowskim w Warszawie...
        Tesz ze wszystkimi sie bzykala...
        ale moze dlatego, ze to Niemra byla ?
        czego od razu nie wiedzialem, bo swietnie mowila po polsku...
      • mariuszg2 Re: A jatam nie skorzystam z uslug Agenc. Towarzy 10.07.14, 22:39
        no musiała ciapnąć....a o całowaniu było ...we fajne miejsca....no...oj dziewczyno, kobieto...wiesz Ty chociaż co tracisz? (nie do Ciebie Janek)
      • obrotowy a nic... 11.07.14, 08:22
        mariuszg2 napisał:
        > A ja i owszem..a co!


        a nic.
        przecie nie powiedzialem, ze nie wolno, a chcialem sie tylko pochwalic.
        przecie jak jaka "pracujaca" sie np. upije i powie mi, ze: "Tobie to dam nawet za darmo"

        - to wtedy nie powiem - NIE...
    • man_sapiens Re: A jatam nie skorzystam z uslug Agenc. Towarzy 13.07.14, 10:45
      Jeżeli o sam seks, to agencja towarzyska kosztuje taniej niż uwodzenie.
      • obrotowy mam tu problem techniczny. 13.07.14, 19:28
        man_sapiens napisał:
        > Jeżeli o sam seks, to agencja towarzyska kosztuje taniej niż uwodzenie.

        Zdaje sobie sprawe, ale mam opory z dawaniem kobiecie keszu do reki...
        gdyby mozna bylo czekiem, albo przelewem bankowym - to moze jakos bym to przecierpial.
        • janptak Re: mam tu problem techniczny. 15.07.14, 10:57
          > Zdaje sobie sprawe, ale mam opory z dawaniem kobiecie keszu do reki...
          > gdyby mozna bylo czekiem, albo przelewem bankowym - to moze jakos bym to przeci
          > erpial.
          Jedz do Brazylii, tam panie proste tutki maja juz terminale do obslugi kart kredytowych. Wygodnie i bezgotowkowo, a poza tym mozesz obczaic serwisantke przed zamowieniem uslugi. Przelew imputuje dojazd serwisantki po uiszczeniu zaplaty, opieranie sie na zdjeciach z netu moze rozczarowac.
          • obrotowy domyslalem sie, ze jest postep... 15.07.14, 11:05
            pomysle...

            a poki co to w ramach MS kupilem brazyliska odmiane "Chili con Carne"
            - z czarna fasola.
            • czarny.onyks Re: domyslalem sie, ze jest postep... 15.07.14, 21:03
              obrotowy napisał:
              kupilem brazyliska odmiane "Chili con Carne"


              oj, zjadłabym....
              • obrotowy Re: domyslalem sie, ze jest postep... 16.07.14, 09:53
                czarny.onyks napisała:
                > oj, zjadłabym....

                a ja w zamian ponownie wsunalbym jakas Krakuske :)
                warszawiak, absolvent UJ).
                • czarny.onyks Re: domyslalem sie, ze jest postep... 16.07.14, 11:15
                  no to w czym problem..
                  .....w sklepach tego mnóstwo;)

                  krakowianka, absolwentka UJ :P
                  • obrotowy ale... 18.07.14, 08:18
                    czarna ma byc.
                    czarna.
                    jako i ta fasola brazylijska.
                    • czarny.onyks Re: ale... 18.07.14, 18:20
                      czarna powiadasz....

                      poszukaj na UJ......tam studiują i białe i czarne...i inne ...
                      • obrotowy Re: ale... 19.07.14, 15:13
                        czarny.onyks napisała:
                        > poszukaj na UJ......tam studiują i białe i czarne...i inne ...

                        tesknie za tym...
                        ale, jak juz mam Cie pod reka, to mozesz sie ew. dla mnie przefarbowac ?
                        • czarny.onyks Re: ale... 19.07.14, 22:47
                          nie no...nie czuję Cię nad sobą;)

                          a farbować się nie muszę...bom czarny/a:P
                          • obrotowy Re: ale... 20.07.14, 19:40
                            czarny.onyks napisała:
                            > a farbować się nie muszę...bom czarny/a:P

                            No to co stoi na przeszkodzie ?
                            Pogadamy o starych dobrych czasach u Joska na Kazimierzu...
                            pod koshera i karpia po zydosku :)
                            • czarny.onyks Re: ale... 21.07.14, 20:03
                              ekhm...

                              człowiek napisze parę głupot...i od razu na Kazimierz ciągną...
                              no nie wiem..:D
                              • obrotowy Re: ale... 22.07.14, 08:42
                                czarny.onyks napisała:
                                > człowiek napisze parę głupot...i od razu na Kazimierz ciągną...


                                no bo jak bida - to do Zyda.
                                PS. strach pomyslec gdzie Cie zaciagaja, gdy powiesz cos szczegolnie interesujacego...
                                • czarny.onyks Re: ale... 23.07.14, 10:13
                                  no przecież wiadomo, że na uniwersytety :P


                                  chyba, jak kasa pełna....tanioszki nie uświadczysz...
                                  • vvwwvv Re: ale... 23.07.14, 17:40
                                    Daj spokój onyks, on jest żonaty.
                                    • obrotowy dej pokoj... 23.07.14, 17:45
                                      i nie plosz mi Czarnulki.

                                      liczy sie wspolnota krwi i Ducha.
                                      - i ten sam gust kulinarny
                                      - i ta sama uczelnia...
                                      • vvwwvv Re: dej pokoj... 23.07.14, 17:47
                                        Mam społeczne zapędy, będę płoszyła każdą, którą będziesz podrywał na forum pod którymkolwiek nickiem.
                                        • obrotowy Zlotko... 23.07.14, 17:54
                                          vvwwvv napisał(a):
                                          > Mam społeczne zapędy, będę płoszyła każdą, którą będziesz podrywał na forum pod
                                          > którymkolwiek nickiem.


                                          Drogie Zlotko...
                                          wpawdzie serce mam jak tramwaj, ale nie moge sie zajac kazda, ktora miec chcialbym...
                                          w zyciu nie ma tak lekko...

                                          a co - tez jestes czarnulka ?
                                          • vvwwvv Re: Zlotko... 23.07.14, 18:04
                                            Nie jestem zainteresowana. Brzydzę się takimi ludźmi.
                                        • czarny.onyks Re: dej pokoj... 23.07.14, 18:54
                                          ale jakie płoszenie??:D:D

                                          bożesz, przepraszam, ale ja tak sobie plotę trzy po trzy:D
                                          i widzę ściemę ;)....


                                          ale dziękuję:)
                                      • czarny.onyks Re: dej pokoj... 23.07.14, 19:14
                                        czarnulka ślepa nie jest;)
                                        ..żonatych bajkopisarzy tu mnóstwo...wyczuwam ich siódmym zmysłem;)
                                        • obrotowy ale co to za odkrycie tej v v vv ? 23.07.14, 19:57
                                          czarny.onyks napisała:
                                          > ..żonatych bajkopisarzy tu mnóstwo...wyczuwam ich siódmym zmysłem;)


                                          ale co to za odkrycie tej v v vv ?
                                          przecie jestem tu od lat i faktu posiadania (mylnej) Slubnej nie ukrywam.
                                          • czarny.onyks Re: ale co to za odkrycie tej v v vv ? 23.07.14, 20:16
                                            ..pewnie zobaczyła ,,nową'' i się boi o mnie;)

                                            a że żarty lubię...to można mylnie interpretować;)
                                            • obrotowy je tesz... 24.07.14, 08:27
                                              czarny.onyks napisała:
                                              i się boi o mnie;)

                                              ja tesz... sie o Cie boje.
                                              ze ktos mi Cie wywinie.
    • mariner4 Błąd! Wychodzi taniej. 31.07.14, 17:47
      M.
    • minasz Re: A jatam nie skorzystam z uslug Agenc. Towarzy 01.08.14, 10:14
      a staje ci w ogole?????????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka