Dodaj do ulubionych

Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy nie?

IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 21:31
Fajna laska ale trzeba przyznać że mój "skok w bok" był niesamowity w wyrze i
była ona giętka niczym gimnastyczka z olimpiady. Tyle że jakbym ten powód
podał jako usprawiedliwienie raczej bym si echyba z połówką pożegnał. A
najgorsze jest to ze koleżanka "z boku" chce nadal sie spotkac na zabawe bez
zobowiązań. Przyznac się czy nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: tony Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 21:35
      kiedys...jakis czas temu...moja polowka krecila z kims na boku...juz nie
      jestesmy razem...wlasnie przez to...zostal bol serca...i wqrwienie

      zdrajcow powinni goracym lancuchem po golej dupie lac...tylko ze to nic nie
      pomoze:/
      • diastema Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 21:40
        nie mow ja jako kobieta mowie ci ze bym nie chiala wiedziec chociaz ja to jakas
        stuknieta jestem bo nawet jakbym wiedziala to bym udawala ze nie wiem zeby
        zycie nadal toczylo sie normalnie......
        • Gość: tony Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 21:43
          kto cie tak skrzywdził??:P
          • diastema Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 21:49
            a bylo ich paru....ale chodzi chyba o to ze sie boje jak juz z kims bede ze
            jesli nie ten to juz zaden inny i wole mu wybaczyc wszystko... taka glupia ze
            mnie baba....
            • Gość: tony Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 21:53
              zdrady nie wybaczam
              sorry
              trzeba sie szanowac:P
              • diastema Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 21:58
                a ja udaje ze jej nie ma bo glupia jestem....
                • Gość: tony Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 21:59
                  a jakie to uczucie jak ci mowi ze cie kocha???a ty wiesz ze jakis czas temu byl
                  z inna???
                  • diastema Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 22:02
                    no do niczego takie uczucie ale wiesz jesli uwazasz ze jestes
                    brzydka,beznadziejna itd i tylko ten jeden cie bedzie chcial to jestes z nim na
                    jego warunkach.........
                    • Gość: tony Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:06
                      wiesz co...sam cie kiedys rzuci,jak mu z jakas kolejna zaskoczy:/
                      • diastema Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 22:08
                        no i pewnie masz racje.....
                        • diastema Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 22:10
                          ... i dobrze ze to moje rozwazania czysto teoretyczne ale ciekawa jestem jakbym
                          sie zachowala naprawde skoro teraz tak mysle ;/
                          • Gość: tony Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:12
                            wlasnie:P
                            • diastema Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 22:15
                              zasadniczo pewnie tak sobie gadam atak naprawde to by dostal w leb(hehe kiedys
                              w koncu trzeba komus pierwszy raz w zyciu przywalic)i by wylecial z
                              walizami.....o jak nie on to inny;)))
                              • Gość: tony Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:19
                                slusznie.walic po lbie ile wlezie:P
                                szacunek und pozdro:D
                                • diastema Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 22:24
                                  nawzajem:D
                    • Gość: Asik Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 30.08.04, 09:43
                      Następny pokocha Cię taką, jaką jesteś. A, zostając z obecnym jedynie skazujesz
                      się na cierpienie i stratę prawdziwej miłości. Stratę kogoś, kto będzie chciał
                      być tylko z Tobą. A, ten obecny i tak w końcu odejdzie. Nie teraz to za jakiś
                      czas.
                      Nie warto być z kimś tylko dlatego, aby być z kimkolwiek. Ale, wiem, że i tak
                      Ty nie zmienisz się:-)
                      • Gość: Asik Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 30.08.04, 09:45
                        no do niczego takie uczucie ale wiesz jesli uwazasz ze jestes
                        brzydka,beznadziejna itd i tylko ten jeden cie bedzie chcial to jestes z nim na
                        jego warunkach.........

                        --------------
            • gomory Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 22:30
              > jesli nie ten to juz zaden inny

              Nie masz zbyt wysokiej samooceny co?
              • diastema Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 22:32
                e nie jest tak zle....
                • gomory Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 23:39
                  Jak nie jest tak zle, to jestes kobieta ktora uwaza sie za wartosciowa osobe.
                  Jesli tak uwazasz to i inni moga to dojrzec. A jesli tak, to nie jestes zdana
                  na niczyja laske, i sama mozesz podyktowac odpowiadajace Tobie warunki. W koncu
                  zawsze mozesz z kims innym potwierdzic swoja atrakcyjnosc, wiec to niech Twoj
                  parter drzy z leku ;).
              • Gość: Monisia Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.fnet.pl 30.08.04, 14:50
                Lepiej nic nie mowi.
        • Gość: Asik Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 30.08.04, 09:39
          diastema napisała:

          > nie mow ja jako kobieta mowie ci ze bym nie chiala wiedziec chociaz ja to
          jakas
          >
          > stuknieta jestem bo nawet jakbym wiedziala to bym udawala ze nie wiem zeby
          > zycie nadal toczylo sie normalnie......

          Tylko oszukiwałabyś siebie, że życie toczy się normalnie, po to tylko, aby
          zostawić przy sobie mężczynę, który nie kocha Cię i nie szanuje. Po co sobie
          zadawać taki ból?
    • gomory Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 29.08.04, 22:27
      Zastanow sie, co moglbys osiagnac przyznajac sie?
      • Gość: karol Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.187.49.156.porchlight.ca 30.08.04, 00:47
        za duzo zes sie na olimpiade naopgladal i teraz masz fantazje,stary
        wapniaku,wracaj do zycia normalnego ,rznij swoja stara,i juz przestan marzyc o
        sportsmenkach!!zjedz na ziemie i ruchaj jak ruchales do tej pory,kazdy ma
        marzenia,akle wprowadzac je w zycie to juz inna bajka,telewizopr clik-off,i do
        sypialni,rznij ile mozesz,nie odkladaj,i ciesz sie bo sex to radosc,no i nie
        gap sie na te baby w tych dresach,tylko bierz sie za swoja,pa.
        • paranormalny Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 30.08.04, 07:46
          Gość portalu: karol napisał(a):
          > za duzo zes sie na olimpiade naopgladal i teraz masz fantazje,stary
          > wapniaku,wracaj do zycia normalnego

          To pierwszy normalny post w tym wątku!!!!
          Tu macie link do wątku założonego przez bratnią duszę Henry'ego
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=15185923
          Podobnie paranoiczne rozważania:(
    • Gość: max Nigdy jej nie powiedz! IP: *.dyn.optonline.net 30.08.04, 02:24
      Chyba ze chcesz sie rozejsc.
      Jak jej powiesz to ona ci juz nigdy nie zaufa i wasze zycie bedzie pieklem na
      ziemi.
      To czego nie wie nigdy ja nie zaboli.
    • Gość: ness Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.gdynia.mm.pl 30.08.04, 08:03
      wasze zycie i tak juz jest spieprzone, bez wzgledu na to czy jej powiesz czy
      nie...jakas pierdola jestes nie mezczyzna;)
    • Gość: burunduk Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 08:14
      NIE, NIE I JESZCZE RAZ NIE!
    • Gość: aga Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.08.04, 08:51
      Ale sukinsyństwo, jeszcze zastanawiasz się czy jej powiedzieć,hm, najgorsze, że
      pewnie myślisz jak tu przelecieć raz jeszcze tamtą. Nie marnuj swojej
      dziewczynie życia!!!!!!!, skoro w tej chwili zrobiłeś jej takie świństwo to co
      dopiero będzie w przyszłości? Ona na pewno zasługuje na kogoś lepszego a nie na
      takiego...............nie dokończę.
    • Gość: aga Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.08.04, 09:00
      Zauważcie, że w tych jego słowach nie ma za grosz jakiejś skruchy, winy, żalu,
      że postąpiło się tak a nie inaczej, dziwią mnie Ci którzy piszą, "nie mów jej".
      Byłabym jeszcze w stanie zrozumieć,te rady, gdyby człowiek miał jakieś wyrzuty
      sumienia, nie widzę jednak tego,wręcz przeciwnie,gotów był jeszcze pochwalić
      się akrobatyką tamtej, żałosne.I niby dlaczego najgorsze jest to, że tamta chce
      się nadal spotykać, czyżby biedny nie był wstanie pochamować się i odmówić.
      Kurczę jak niektórzy potrafią spieprzyć życie innym, tak jak on spieprza życie
      swojej dziewczynie.
      • Gość: tony Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 09:43
        popieram cie!!!
        szacunek und pozdro
        • Gość: lady27 Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: 193.0.73.* 30.08.04, 12:05
          myślę, że to najlepsze co możesz zrobić. Zycie tak się dziwacznie układa, ze
          wczesniej czy później takie rzeczy wychodzą na jaw...ja się dowiedziałam
          zupełnym przypadkiem na 3 miesiące przed planowanym ślubem, że mój ówczesny
          zdradził mnie 2 lata wczesniej, no i nadal jestem panną...zdrady się nie
          wybacza. Ale skoro tak się pogimnastykowałeś to teraz musisz ponieść
          konsekwencje...
      • Gość: Henry Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 14:40
        nic nie spieprzyłem. Póki co ona nic nie wie. Nie ma żadnych konsekwencji i
        prawdopodobnie nie będzie. Jeśli się nie dowie możemy żyć jak dawniej i raczej
        nie odczuje żadnej zmiany. Więc wyjaśnij mi prosze w jaki sposób spieprzyłem
        jej to życie skoro żyje i sie cieszy, jest kochana, przytulana.
        • Gość: lady27 Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: 193.0.73.* 30.08.04, 14:48
          a jeżeli się dowie?
        • ziereal Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 30.08.04, 16:03
          Gość portalu: Henry napisał(a):

          > nic nie spieprzyłem. Póki co ona nic nie wie. Nie ma żadnych konsekwencji i
          > prawdopodobnie nie będzie. Jeśli się nie dowie możemy żyć jak dawniej i
          raczej
          > nie odczuje żadnej zmiany. Więc wyjaśnij mi prosze w jaki sposób spieprzyłem
          > jej to życie skoro żyje i sie cieszy, jest kochana, przytulana.


          "spieprzyles"jej zycie, bo musi je wiesc u boku takiego wstetnego oszusta jak
          Ty, ktory nie potrafil pohamowac swojej żadzy.Ale rozumiem, jak to mowil moj
          znajomy, 90% facetow to dziwki, trzeba trafic na te 10%:) (slowa mezczyzny)
          • Gość: mia Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.08.04, 16:44
            jak raz zdradziles,to zdradzisz i drugi,chociaz naprawde nie bedziesz tego
            chcial,hociaz bedziesz zapierac sie rękoma i nogami...bo
            sex dla większości facetów jest najwazniejszy.I Ty sie do nich zaliczasz.
            Wiadomo-będziesz mial za każdym razem wyrzuty sumienia-bo takim
            skończonym ,zimnym draniem to Ty nie jestes.Będziesz sobie tłumaczył-to tylko
            sex,kocham moją połówkę.Ale to nie tak!
            Więc jesli nie jest za późno (tzn jesli nie jestescie malzenstwem, nie ma
            dzieci) i jesli naprawde ją kochasz,to nie zdradzaj nigdy nigdy juz!Bądz
            silny.Przeciez faceci potrafią byc silni.Jak powiedzą sobie"nigdy więcej,to
            nigdy więcej"
            Jesli natomiast poczujesz ,ze MUSISZ po prostu znowu byc z "olimpijką",to
            zakończ Twój związek,bo wynika z tego ze Twoja połówka nie spełnia wymagań
            Twoich co do sexu.A sex dla Ciebie jest najwazniejszy.To co ze jest kochana,Ty
            reszte zycia bedziesz szukac w pełni zaspokojenia w innej.Zastanow sie zanim
            rzeczywiscie SPIEPRZYSZ zycie sobie i jej,zanim staniesz się szmatą męska,zanim
            będziesz mial wyrzuty sumienia do końca swych dni..
            Pozdrawiam, Olimpijka!
            ( ps bylam z zonatym.wiele mnie to nauczylo.Wspanialy sex,wyśniony.I ogromne
            wyrzuty sumienia!To nie zycie-to koszmar,a przyjemnosc tylko chwilowa.Marność)
          • Gość: Heniek Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 21:20
            Tyle że 99,9 kobiet to dzi.... jak ładnie napisałaś. Czym jest małżeństwo jak
            nei sprzedażą siebie za bezpieczeństwo, pieniądze na utrzymanie, miłość, chęć
            poczucia bliskości, odsunięcie od siebie samotności. Kobiety tez sie sprzedają
            za pierścinki i inne bzdety. Oczywiście twierdzą że nie to takie romantyczne.
            • ziereal Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 30.08.04, 22:19
              Gość portalu: Heniek napisał(a):

              > Tyle że 99,9 kobiet to dzi.... jak ładnie napisałaś. Czym jest małżeństwo jak
              > nei sprzedażą siebie za bezpieczeństwo, pieniądze na utrzymanie, miłość, chęć
              > poczucia bliskości, odsunięcie od siebie samotności. Kobiety tez sie
              sprzedają
              > za pierścinki i inne bzdety. Oczywiście twierdzą że nie to takie romantyczne.



              taa..
              to my pieprzymy sie z pierwszym lepszym:), do ktorego poczujemy pozadanie i
              tlumaczymy potem ze przeciez"tak nas natura skontruowała"..lol ;)
    • tomekchcialbywiedziec Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 30.08.04, 17:23
      z tego co widze nie zalezy ci na twojej dziewczynie.jak sie raz zdarzylo to sie
      nigdy nie przyznawaj.jak bedzie wiecej to sie rozejdz ze swoja.poco ma
      cierpiec.a moze tez juz wie.
      • Gość: tony Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 17:26
        mam znajomego,ktory swoja dziewczyne obecna zdradzil kilkukrotnie ze swoja byla
        dziewczyna.facet trzesie sie jak osika,zeby tylko sie nie dowiedziala,albo zeby
        go nie rzucila.wpadl w jakies kompleksy.caly czas probuje jej dorownac w czym
        sie tylko da.dla mnie ten zwiazek jest chory,oparty na falszu.ona chyba nawet
        wie,ze ja zdradzal i to wykorzystuje,zeby nim rzadzic.
        • Gość: heniek Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 21:22
          Gdzie tu męska solidarność???
          • agniea ZAWIEDZIONE OLIMPIJKI CZĘSTO DZWONIĄ DO POŁÓWEK!!! 03.09.04, 07:32
            Z mojego skromnego doświadczenia wynika, że OLIMPIJKI tak naprawdę nie szukają
            związku "bez zobowiązań" ponieważ tak jak inne kobiety są zdolne do zajścia w
            ciążę i ich psychiką rządzą prawa identyczne jak reszty kobiet. WIęc dlaczego
            OLIMPIJKA miałaby nie chcieć ułożyć sobie życia z takim facetem jak ty? Z tego
            co piszesz - jesteś niegłupi, dość ludzki i dobrze jest wam w łóżku. A
            OLIMPIJCE wystarczy jeden telefon do twojej połówki ... a wtedy to już tylko ...
    • kajetanb52 Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 03.09.04, 14:40
      Skoro okazałeś się na tyle głupi żeby zdradzić swoją kobietę, to okaż się
      chociaż teraz na tyle mądry żeby jej o tym nie mówić.

      Kajtek_bez_Majtek
      • zdzichu-nr1 Wiadomo, morda w kubeł i ani mru mru n/t 03.09.04, 18:19
    • Gość: mania Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: 81.210.83.* 03.09.04, 18:21
      powiedz powiedz tylko nie przychodz do nas pozniej z placzem:)
      • Gość: ola Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 20:53
        NIe nie mow o niczym zonie, to najwieksza głupota na swiecie, obarczac innych
        swoimi słabościami.
        Zdrady bardzo rzadko wycodza na jaw powiedzmy w kilku procentach, zdradzaja
        wszyscy, jedynie w innym wieku i okolicznościach.
        To takie smieszne i dziwne zarazem jak to ludzie zapieraja sie ze oni nigdy ,
        ze oni tak nie mogą...itp a potem idzie im jak z płatka!
        • foxal Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n 04.09.04, 06:00
          Jestem zdania, ze powinienes jej powiedziec, ale zrob najpierw drobne
          przygotowania.

          1)popros zonke, zeby usiadla przy stole i nastepnie,

          2)przynies z kuchni zeliwna patelnie i walek i poloz te przedmioty przed nia

          3)teraz jak juz bedziesz przygotowany to jej to powiedz, dodajac, ze ta z boku
          byla cudowna.

          Wowczas jak ci zonka przydzwoni zeliwna patelnia w leb, to napewno gwiazdy
          zobaczysz i jak oprzytomniejesz to bedziesz mogl rozwinac temat, twierdzac, ze
          juz w niebie byles, bo wszystkie gwiazdy widziales.

          Nastepnego dnia, jak sie obudzisz, to przyjdziesz po rozum i napewno dojdziesz
          do wniosku, ze gra nie wart byla swieczki.

          Czysty chlopie juz zwariowal, zadajac sobie takie pytanie. Ty lepeij idz do
          zony i odrazu popros, zeby ci patelnia przydzwonila, zanim gebe otworzysz, to
          moze sie cos nauczysz.
          • Gość: fred Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.09.04, 22:18
            O to to! Kurna, ci dzisiejsi faceci to już zupełnie zgłupieli i zdziecinnieli.
            Naprawdę jakaś wojna by się przydała... To że czasem zdrowy facet zdradza swoją
            żonę może nie jest chwalebne, ale jest naturalne i stare jak świat. Jak już
            sobie bzyknąłeś inną, to siedź cicho i nikomu się tym nie chwal, nawet kumplom.
            A ten tu wyjeżdża z pytaniem, czy powiedzieć partnerce... Ręce opadają. Byleby
            Ci nie weszło w krew, bo wtedy to rzeczywiście lepiej się rozejść, niż zatruć
            kobiecie życie.

            A tak w ogóle posłuchajcie doświadczonego wujka i pamiętajcie: facet, żeby
            osiągnąć dowolny sukces z kobietami musi mieć dwie podstawowe rzeczy: nieco
            uroku i 100% dyskrecję.
            • Gość: anioł Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: 193.0.73.* 04.09.04, 22:21
              wiesz fred , niedobrze mi się robi jak pomyślę, że są tacy faceci jak Ty. Taka
              rasowa świnia. Bleeeeeeeeeeee
              • Gość: fred Re: Zdradziłem swoją połówke powiedzieć jej czy n IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.09.04, 22:29
                Może to zabrzmi arogancko, ale gdybyś na przykład przypadkiem mnie poznała, to
                nigdy mogłabyś się nie domyśleć, że taki mam pogląd na te sprawy... Przemyśl to.

                A za "świnię" dziękuję - w dzisiejszych czasach taki epitet to w pewnym sensie
                dla faceta komplement :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka