Dodaj do ulubionych

Konflikt Córki z Partnerką

03.07.15, 13:21
Witam Was,
Pisze bo mam problem.
Jestem w drugim związku. Z pierwszego mam cudowną Córę, o której kontakty sądownie walczyłem wiele lat.
Z obecną partnerką jesteśmy już w sumie ok 7 lat, od 3 mamy wspólne dziecko, również Córę.
Do momentu pojawienia się młodszej, relacje pomiędzy Partnerką a starszą Córką było OK, nawet się nieźle układały.
Od 3 lat jest źle. Starsza Córa jest co jakiś czas krytykowana, źle traktowana.
Moje uwagi do Partnerki nie przynosiły skutku. Proszenia, tłumaczenia że ona również mnie rani.
No i mleko się rozlało. Starsza Córa powiedziała że nie przyjedzie do mnie bo źle się u mnie czuje itp. Że starała się, ale nie wyszło.

Nie wiem co robić. Dla mnie rodzina nie jest pełna bez Niej.
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Konflikt Córki z Partnerką 03.07.15, 14:41
      To może pokaż że masz jaja i przemów do swej pani w języku dla niej zrozumiałym, bo dotychczasowe Twoje uwagi jak widać miała serdecznie w dupie. A córa ma absolutnie rację i zachowuje się jak trzeba
      • szeklownik Re: Konflikt Córki z Partnerką 03.07.15, 14:44
        hmmm.... moim zdaniem wszelkie argumenty słowne się wyczerpały. Chyba bym musiał użyć pałki... to chyba nie takie proste...
      • gyubal_wahazar Re: Konflikt Córki z Partnerką 03.07.15, 14:52
        Córa bardzo Cię kocha, bo wytrzymywanie złośliwości przez trzy lata to bardzo duży wynik.
        Z drugiej strony, to że patrzyłeś jak Twoja partnerka wyzłośliwia się na Twoją córkę przez trzy lata i wszystko na co było Cię stać to rozmowy, to jakaś aberracja.

        Czyli gdyby córa dalej znosiła to chamstwo, to kolejnych ile byś nic poza kolendowaniem z prośbami nie robił ? 10 czy 20 ?

        Stary, to nie jest uszczelka w kiblu. Nie możesz pozwolić by najdroższą każdemu normalnemu rodzicowi istotę ktoś i to na Twoich oczach obrażał czy upokarzał. Jeśli jedna druga rozmowa i prośba nie skutkuje, to pozostaje jebnąć w stół albo zafundować pani podobny sajgon jaki ona funduje córce

        Masz ostatnię okazję by coś z tym zrobić i jak teraz nawalisz, to nie wiadomo czy jeszcze córka będzie chciała z Tobą gadać, czy uzna Cię za pozbawioną charakteru miękką faje która boi się stanąć w obronie nawet własnego dziecka
        • koszmarna.baba Re: Konflikt Córki z Partnerką 03.07.15, 15:59
          Całkowicie zgadzam się z Wahazarem ustaw babę do pionu bo moim zdaniem ona celowo chce Was skłócić.
          Pozdrawiam i siły życzę.
    • dziala_nawalony Re: Konflikt Córki z Partnerką 03.07.15, 16:16
      nie zazdroszcze, ale faktycznie masz niezle przerabane, cos jakby miedzy mlotem,a kowadlem.Mam wrazenie,ze pani cos zbyt pewnie sie czuje..a w ogole, czy liczy sie z Twoim zdaniem, tak na codzien? GW. slusznie sugeruje musisz dla dobra dziecka pokazac,ze masz jaja,bo nic innego nie pozostaje.
    • metalowa_podpaska Re: Konflikt Córki z Partnerką 03.07.15, 17:54
      Zacznij spędzać z Córką czas poza domem, najlepiej całe weekendy. W... isz tym wredną macochę, która sama się o to prosi. A Córa będzie zachwycona sam na sam z tatą. Zbudujecie dużo lepszą więź niż pod okiem zazdrosnej żony. Swoją drogą, to masz przerąbane.
      • dziala_nawalony Re: Konflikt Córki z Partnerką 03.07.15, 18:21
        metalowa_podpaska napisała:

        > Zacznij spędzać z Córką czas poza domem, najlepiej całe weekendy. W... isz tym
        > wredną macochę, która sama się o to prosi. A Córa będzie zachwycona sam na sam
        > z tatą. Zbudujecie dużo lepszą więź niż pod okiem zazdrosnej żony. Swoją drogą,
        > to masz przerąbane.

        do teraz uwazalem,ze to ja mam dziwny nick, metalowo podpasko przebilas chyba wszystko, co do tej pory tu sie pokazalo..hi..hi..dobre!!!
        • metalowa_podpaska Re: Konflikt Córki z Partnerką 03.07.15, 18:48
          Merci działa.
        • zniszczona_krystyna Re: Konflikt Córki z Partnerką 06.07.15, 10:36
          Pojęcie dziwnych nicków to rzecz względna :)
    • firlefanz Re: Konflikt Córki z Partnerką 05.07.15, 20:24
      napiszę bardzo brutalnie, ale niestety wygląda to tak: (nie chodzi mi o to, że Twoja obecna partnerka tak świadomie myśli tylko, że to jest pewna sytuacja, która istnieje czy tego chcemy czy nie, i niestety jest potężniejsza niż jednostki)

      - obiektywnie dziecko z poprzedniego związku partnera/ki jest zawsze przeszkodą w nowym, bo jest swego rodzaju łącznikiem z eks-żoną/mężem i ich rodziną.
      - gdy para ma wspólne dziecko to ten mechanizm się wzmacnia - nie da się kochać pasierba/icy aż tak jak własnego dziecka, bo znów, patrząc z zewnątrz to jego istnienie oznacza mniej czasu, zaangażowania, pieniędzy etc. dla dziecka wspólnego.

      Dlatego relacje macocha/ojczym- pasierbice/pasierbowie to naturalne pole do konfliktów - trzeba być osobą z silnym charakterem czy ponadprzeciętną dobrocią, żeby ich całkowicie uniknąć - bo niestety sytuacja pracuje przeciwko aktorom dramatu.
    • zniszczona_krystyna Re: Konflikt Córki z Partnerką 06.07.15, 10:40
      Pani wymyśliła sobie, że teraz juz masz z nią dziecko i pierwsza córka się nie liczy, bo Cię absorbuje i umniejsza miłosci do tego "ważniejszego dziecka". Jest to częsta patologia w tego typu związkach, gdy obecna partnerka po uzyskaniu stabilności chce zresetować całe poprzednie życie jako przeszkadzające jej poczuciu dobrostanu.
      Niestety bez ryku lwa się nie obejdzie, zatem nie kombinuj nad łagodniejszymi opcjami. Chyba, że spisujesz starsze dziecko na straty.
    • feel_good_inc Curkuw i Partnerkuw Nie Pisze Się Wielką Literą 07.07.15, 10:14
      To Nie Tytuł Filmu Ani Lekcja Języka Niemieckiego.
      • sibeliuss Re: Curkuw i Partnerkuw Nie Pisze Się Wielką Lite 07.07.15, 13:27
        A może coś merytorycznego nam napiszesz?
        • feel_good_inc Re: Curkuw i Partnerkuw Nie Pisze Się Wielką Lite 07.07.15, 22:19
          sibeliuss napisał:
          > A może coś merytorycznego nam napiszesz?

          Treść i styl wpisu dość jasno wskazują, że nie ma to sensu.
    • wersja_robocza Re: Konflikt Córki z Partnerką 20.07.15, 12:29
      Zaraz zaraz. 7-letni związek, 3-letnie dziecko i starsza córka. Ile ta córka ma lat?
      Czyli przez 4 lata było fantastycznie, a po urodzeniu dziecka wojna domowa? Nie uwierzę. Przegapiłeś coś. Możliwe, ze twoja partnerka, matka twojego młodszego dziecka to zołza jakich mało. W ciągu siedmiu lat chyba jednak powinieneś coś zauważyć. Ale możliwe też twoja pierworodna robi się coraz starsza i może walczy o swojego ojca na wyłączność.
      A i fakt pojawienia się nowego domownika wszystko zmienia. Wszystko dosłownie. Zatem na pewno zmieniło się dużo w życiu twojej partnerki i twoim jako rodziców i twojej córki jako starszej siostry. I sori ale wszyscy muszą przeorganizować swoje dotychczasowe życie, a to mogło rodzić spięcia (ale jak napisałam wcześniej: nie wierzę, ze to się zaczęło jak grom z jasnego nieba tuż po narodzinach drugiego dziecka). Oczywiście twoje starsze dziecko może wykorzystywać fakt, ze masz wyrzuty sumienia z powodu rozpadu związku z jej matką i takiego rodzica (matkę czy ojca) łatwo szantażować: jestem nieszczęśliwa z powodu twojej kobiety, wiec się usuwam...Moze to poza queen of drama. Kilka szlochów i ty rażony kolejnymi wyrzutami sumienia będziesz winił o wszystko swoja kobietę.
      Przyjrzyj się sytuacji i zachowaniu obu pań.
      • luczija74 Re: Konflikt Córki z Partnerką 21.07.15, 13:15
        Dokładnie to samo pomyślałam! Nastolatkowie potrafią być perfidni a i sytuacja w takich relacjach z natury nie jest łatwa - jak matka opieprzy swoje dziecko,bo zachowało się źle jest ok ale jak macocha opieprzy za to samo dziecko partnera to jest zołza,nienawidzi go i NA PEWNO chce się go pozbyć z domu! Jak kobieta ma odrobinę oleju w głowie to nie walczy z dzieckiem partnera,ale to też nie oznacza że ma w imię swojej dobrotliwości pozwolić wejść sobie na głowę!
    • marz12ka Re: Konflikt Córki z Partnerką 22.07.15, 13:40
      poinformuj żone ze jak nie przestanie źle traktować starszej córki i ona przestanie do was przyjeźdzać to Ty co drugi wekend jedziesz sobie z domu zeby czas spedzic z córką i tyle, a swoją drogą byłeś swiadkiem tego złego traktowania czy starsz córka Ci sie tylko skarżyła? czasami starsze dzieci jak pojawi się rodzeństwo są poprostu zazdrosne ...
      • engine8 Re: Konflikt Córki z Partnerką 22.07.15, 18:02
        rzeczw tym ze to nie zona tylko "partnerka" tzn ktos na tymczasem?
    • engine8 Re: Konflikt Córki z Partnerką 22.07.15, 17:59
      Oj teraz naprawde macie trudno. Kiedys nie bylo "partnerow" a ludzie brali slub i byli malzenstwem tzn rodzina w sensie i prawnym i moralnym wiec dzieci jednej i drugiej strony byly traktowane jako wlasne dzieci a one traktowayl nowych malzonkow rodzica jak wlasnych... Teraz partnerzy to w sumie obcy ludzie na albo i bez umowy wiec i podejscie wszytkich inne niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka