pomaranicza
08.10.04, 19:12
Dlaczego mężczyzna najpierw sypia (i nie tylko) z kobietą (i to nie raz) a
potem wycofuje się cichaczem i pozostając w kontaktach zawodowych udaje że
nic się nie stało i nie ma o czym rozmawiać? Olewka? Tchórzostwo? Czy da się
to jakoś inaczej wytłumaczyć?