Dodaj do ulubionych

Miał ktoś obrzezanie

IP: 80.51.226.* 18.10.04, 21:16
i jak potem jest w seksie i nie tylko. Czy nieosłonięta żołądź boli podczas
styku z bielizną czy jest tak jak było przedtem tzn. "w napletku".
Obserwuj wątek
    • burrunduk Re: Miał ktoś obrzezanie 18.10.04, 21:19
      tiaaaaaaa... wszyscy obrzezani mają cierpienie na twarzy wypisane ;)
    • Gość: zasłyszane Re: Miał ktoś obrzezanie IP: *.acn.waw.pl 18.10.04, 22:07
      Amrykanie twierdzą że obrzezanie pomagaw utrzymaniu higieny jednak badania
      wskazują ze podczas obrzezania jest usuwanych wiele receptorów nerwowych. Częśc
      lekarzy ze USA twierdzi że w napletku znajduje sie ich cała masa. Nie dziwne
      zatem jest że po jego usunięciu wydłuża się czas stosunku, wynika to z
      mniejszej ilości bodźców docierających do wiadomego organu. Moje zdanie jest
      takie skoro to masz to po co to obcinać heheheh. Można sobie obciąc tez uszy bo
      łatwiejsza będzie wtedy higiena nie będzie ich trzeba myć:))))
      • Gość: ppp Re: Miał ktoś obrzezanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 23:00
        Dluzszy stosunek wynika z tego ze zoladz nieoslonieta napletkiem, ocierajac sie
        ciagle o cialo i bielizne, staje sie mniej wrazliwa. Nie dlatego ze napletek
        jest jakas wazna strefa erogenna.
        • Gość: yhm Re: Miał ktoś obrzezanie IP: *.acn.waw.pl 19.10.04, 11:21
          I tu sie mylisz. Był artykuł w medycznej częsci Science o tym że w napletku
          znajduje się bardzo wiele receptorów nerwowych które traktuje się po macoszemu.
          A jeśli chodzi o "uodpornianie" się na bodziec to jest to również wyjasnienie
          zjawiska:)))
          • Gość: ppp Re: Miał ktoś obrzezanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:48
            Science, Focusy i podobne popularnonaukowe bzdety z badaniami nad wplywem
            gradobicia na orientacje seksualna goryli, nie nalezy traktowac powaznie ;)
            • blinski Re: Miał ktoś obrzezanie 21.10.04, 00:02
              ppp, ty z gatunku tych, co 'jak sam nie sprawdzę, to nie uwierzę':)?
              • Gość: ppp Re: Miał ktoś obrzezanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:33
                Tia ;) Musze zrobic kilka eksperymentow zatem z moim napletkiem. Zapraszam
                panie ktore chcac wziac udzial w epokowym po...odkryciu.
    • tony82 Re: Miał ktoś obrzezanie 18.10.04, 23:02
      Polecam poznanie empiryczne tego problemu:P
      • agent88 Re: Miał ktoś obrzezanie 19.10.04, 10:52
        tony, zglaszasz sie na ochotnika do empirycznego badania? :P
        • tony82 Re: Miał ktoś obrzezanie 20.10.04, 18:45
          Ty mi tu nawet tak nie żartuj:)))
          pzdr
    • jszafranski Re: Miał ktoś obrzezanie 19.10.04, 11:28
      www.stulejka.com

      na forum tamtejszym znajdziesz sporo obrzezanych
      • Gość: Adas tak mialem obrzezanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 13:26
        tak miłem obrzeznie i nawet nie wiedzałem ze będę obrzezany ale miałme stulejkę
        i to było bardzo konieczne
        z tego co wiem to lekaz powiedzł mi ze moje stosunki seksualny będą lepsze i
        efektywniejsze wygląda to dosyć noramlnie
        ale nie smierdzi wogule jest tam cały czas czysto .Wszystko jest normalne ja
        sie zdiwiłem to wogule sie nie obciera ani nic
        na początku przez dwa dni moze troche ale teraz to nic nie czuc i jest
        normalnie .przynajmniej wiem ze jest mniejsza szansa na dostania raka penisa
        czy innych tam choróbsk
        nawet czasem chętnie bym do tego zachęcał tylko to jest nie typowe i dlatego
        zniechęca .pozdrawiam
        • Gość: as Re: tak mialem obrzezanie IP: 62.173.117.* 19.10.04, 18:39
          w jakim wieku zostales obrzezany ? tzn usunieto ci stulejke ?
          jaka roznica jest w sexie ?
    • Gość: Dzika Ewa Re: Mój chłopak miał IP: 195.136.30.* 20.10.04, 07:56
      Ładnie to wygląda( blizna pozostaje), nie śmierdzi, łatwo utrzymać higienę, a
      co do osłabienia odczuwania bodźcow to bajka i tyle - czasem i jemu starczają
      dosłownie 2 ruchy....
      • Gość: Głuche_ucho Re: Mój chłopak miał IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.10.04, 21:10
        Widzisz jesteś mądrzejsza niż ci wszyscy lekarze:)))) Skoro twierdzisz że się
        mylą tak musi być heheh
    • Gość: Stęskniona Re: Miał ktoś obrzezanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 13:25
      Kochałam się z obrzezanym chłopakiem (boski Grek Yorghos, na boskiej wyspie, na
      plaży i nie tylko!) nie pozwalał się tam dotykać, tylko chciał się kochać. Był
      super.
      • vvadera3 Re: Miał ktoś obrzezanie 20.10.04, 17:38
        tak a teraz pozostaly tylko Boskie Bambusy w Centrum
    • Gość: mr.Q Re: Miał ktoś obrzezanie IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 20.10.04, 18:01
      Po samym obrzezaniu jest chwile "niefajnie",zoladz jest wrazliwa (to nie
      bol,raczej dziwne uczucie+efekty pooperacyjne),z czasem przechodzi.
      Faktem jest ze pozniej latwiej utrzymac czystosc.Co do seksu...nie wiem jak
      przed (stulejka),po obrzezaniu zaobserwowalem ze jest calkiem milo :)
    • jimmi2 Owszem. 21.10.04, 15:55
      Gość portalu: vit napisał(a):

      > i jak potem jest w seksie i nie tylko. Czy nieosłonięta żołądź boli podczas
      > styku z bielizną czy jest tak jak było przedtem tzn. "w napletku".

      Owszem, miał :). Nie będę opisywał szczegółów, co się działo po zabiegu, bo
      chyba nie o tym jest wątek. Było mało fajnie, gdy się to goiło, a trwało to
      równo 2 tygodnie. Obrzezany zostałem jako dorosły facet ze względu na dziwnie
      nawracającą stulejkę. Nieosłonięta żołądź nie boli podczas styku z bielizną i w
      ogóle na co dzień fakt obrzezania nie daje o sobie w żaden sposób znać.
      Znacznie łatwiej za to jest zachować higienę i IMHO wygląda to estetyczniej.
      Może z wyjątkiem tej blizny, ale cos za coś ;). Co do długości stosunków, to
      trudno mi się jednoznacznie wypowiedzieć, bo ja zawsze mogłem bardzo długo... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka