uncledonken 07.11.04, 16:53 Jeśli nie wiecie jak się pisze dany wyraz, wklepcie słowo w programie pokroju łord or starofis a ów programik pięknie podkreśli słówko i rozwieje wasze wątpliwości. Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jumar1 Re: orytografija 07.11.04, 16:56 Wiesz co unkel? Ja juz sie wyleczyłem z manii poprawiania kogokolwiek i gdziekolwiek!Nie czepaim sie ze głupi napisze przez "Ó",czy jeszcze inaczej. Tobie też radze skupić sie na merytorycznej wartości postu,lub innego rozaju wypowiedzi.....to mniej stresujace....a jeśli ktos jest połgłówkiem to z treści postu i tak to wyłapiesz! Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
uncledonken Re: orytografija 07.11.04, 20:35 Źle to odebrałeś, nie chce nikogo pouczać ani się nie czepiam. Dziele się swoimi radami, ot tak, nudziło mi się i postanowiłem spłodzić wątek, a że akurat nie wiedziałem jak się pisze dane słowo powstał własnie taki post. Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: orytografija 07.11.04, 20:38 Jasne....a swoją drogą:wiesz jak sie nazywa chiński złodziej flamastrów?:) Odpowiedz Link Zgłoś
uncledonken Re: orytografija 07.11.04, 20:42 ciesze się że wszystko jasne, z tym, że nie wiem po co te trzy kropeczki :] Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: orytografija 07.11.04, 20:44 w angielskim to stwierdzenie nazywaja... by the way:) Odpowiedz Link Zgłoś
hyhyhyhy Re: orytografija 07.11.04, 16:58 tylko rze nje wjedzoncy czensto njewjedzom, rze njewjedzom ;) no i co wtedy ??? :))) hehehe pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: orytografija 07.11.04, 17:03 Wtedy jesli masz zaciecie pedagogiczne możesz takiemu delikwentowi nakreslic pewne ogólnie przyjęte zasady;)... ...a jesli nie,słuchac...ale nie krytykować za to że "wali byki" A co jeśli skreślisz takiego jegomościa z powodu pisowni,a on na stół pokaże Ci pismo stwierdzające ze jest dyslektykiem...wybaczysz mu?Zmienisz sposób jego postrzegania? Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
hyhyhyhy Re: orytografija 07.11.04, 17:28 wiesz.. bo dla mnie właśnie to szczególnie dziwne, że można nie wiedzieć, że się źle pisze. żaden ze mnie omnibus :) ale czasem chce mi się płakać czytając niektóre teksty, a równie często słuchając wypowiedzi.. ale ludzi nie skreślam nigdy za nic, nie wiem czy to dobrze, ale no matter :) swoją drogą nie wiem co sądzić o dysleksji.. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: orytografija 07.11.04, 17:32 Ja o dysleksji sadze chyba to samo co o udawanym orgazmie:) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: orytografija 07.11.04, 17:34 mozna nie wiedziec ze sie zle pisze ja cos o tym wiem, mam dysleksje i jak ktos mi potem pokazuje te moje beldy to plakac sie chce ;( Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: orytografija 07.11.04, 17:35 Dia....miło mi Cie poznac. A mozna jakos temu zaradzic?leczy sie to jakoś?sa terapie? Z ciekawości pytam.... Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: orytografija 07.11.04, 17:52 coz monza nad tym pracowac sa specjalne zajecia na ktorych sie poprawia pewrcepcje wzrokowa bo niestety ta tu szwankuje. leczyc sie nie da ma sie to przez cale zycie. dysleksja jest dziedziczna. i to nie jest tak ze nie znam zasad ortografii znam i to duzo lepiej niz nie jeden poprostu na badanich by nie przeszlo jakbym nie umiala. wiecie robi sie badania psychologiczno - pedagogiczne zeby ocenic czy ktos jest leniwy i nie chce mu sie uczyc zasad ortografii czy poprostu ma dysleksje. wiem ze w tej chwili jest wiele naduzyc bo ludzie za pieniadze zaltwiaja sobie papier bo latwiej na maturze czy na studiach i dlatego jak ktos ma taki problem naprawde to mu nikt nie wierzy ;( Odpowiedz Link Zgłoś
zoskaanka Re: orytografija 07.11.04, 19:25 no i właśnie o to niedawno pokłóciłam się z taką jedną na forum o koniach bo ja jestem z tych czepliwych o błędy, a połowę dyslektyków/dysgrafików uważam za oszustów i leni ale cóż, to już takie skrzywienie zawodowe Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: orytografija 07.11.04, 19:30 no dlatego ostanio wzieto sie za poradnie i skontrolowano wszystkie w tromiescie i jednak wyszlo na to ze 98% zaswiadczen przyznano w prawdziwych wypadkach a nie za kase.. tylko ze zawsze jest te 2% ;( ja nie oszukiwalam i naprwde powiem wam ze wolalbym tego nie miec jaki to stres isc do urzedu kiedy trzeba napisac jakies pismo i akurat nie ma ci go kto sprawdzic a ty nie widzisz czy napisalas jakies orty a jesli tak to glupio przed ludzmi co sobie pomysla (ze idiotka pewnie) a przeciez nie bede sie kazdemu tlumaczyc ze mam dyleksje ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t badania naukowe 07.11.04, 17:07 Badjania naukowke wykaszały, że więklszość ludzio bezsebłędniue romumnie treśdć teksytu naweyt jeślio jegop treśćći jesty napisdana niepopratwnie. Buziaki Uncle :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: badania naukowe 07.11.04, 17:12 Masz racje tez natknałem sie na te badania(moze to były inne) Chodzi o to,aby pierwsza i ostatnio litera wyrazu były własciwe....a pozostałłe moga byc pozamieniane miejscami..... Słowa postrzegamy pamieciowo...i mimo,że literki sie wałęsają po ich całej długości to i tak wiemy o co biega:) Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzeczyszczykiewic Re: orytografija IP: 80.53.160.* 07.11.04, 17:14 No wlaśnie!!! Obecne kandydaci zdający na wyzsze studia robia takie błędy ortograficzne ze dawniej piątoklasista takich nie robil Co to się wyrobilo gdzie te czasy że uczniowie umieli pisemnie mnozyz dzielić dodawać odejnowac dzisiaj to kalkulatory komputery i cóż technika idzie do przodu Ja to jeszcze umiem liczyc na liczydle ale mój wnuk to o czymś takim nawet nie ma zielonego pojęcia Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: orytografija 07.11.04, 17:18 Na moich studiach(wcale nie tak dawno) na niektórych przedmiotach(politechnika) kalkulator była zakazany.I dobrze....fundamentalne działania ma wykonywac mózg,a nie wszystko liczydła i komputery. Dzięki temu gdy ide do sklepu stojąc przy kasie pierwszy wiem ile mam zapłacic,a nie czekam zanim ona mi to wszystko na kase nabije..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Re: orytografija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 17:53 rzecz jasna, żeby abzolwent politechniki miał mózg gietki do liczenia, co z niego byłby za inż. mgr, jakby liczyc nie umiał hę? a kolega Jumar1, jak nie lubi liczenia kasjerek, to może niech robi zakupy przez internet, tam nie trzeba stać przy kasie, znaczy się wygodniej :P Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: orytografija 07.11.04, 18:03 Kolega Jumar nie zaznaczył że nie lubi ich liczenia:) ..lubi tylko mówić sumę do zapłaty ułamek sekundy przed tym jak jej na komputerku pokarze:) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Re: orytografija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 19:40 to brzmi inaczej, ale fajnie :) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Re: orytografija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 17:40 sorry, ale jak cos czasem napisze, niechce mi sie wchodzić w worda i poprawiac błędów, a jesli czasem napisze 's' zamiast 'ś' to chyba łatwo sie domyslec, zreszta moze jakis polonista niech zasiądzie i poprawia wszystkie posty, powodzenia zyczę. pozdrawiam i zycze dalszej spokojenj komplentacji nad postami z błędami, i sprawdzeniem ich sensu merytorycznego, to naprawde ciekawe zajęcie, acha i na koniec dodam, że napewno takie posty obrazyją jednoznacznie IQ piszacego, oraz inne zalety, po których rzecz jasna wiadomo z jakim ma sie do czynienia człowiekiem. chyba napisałam tym razem z sensem, a może z bezsensem, whatever mam to w pętelce. pozdrawiam czytajacych szerwokim usmiechem <lol> ;))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Tamarko :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 17:49 dzieki, pozdrawiam serdecznie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Re: orytografija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 17:46 kapturku, jak mogłas narobić tyle błędów 'jedynka' moja droga, <tfu tfu> spokojenj - spokojnej, obrazyją - obrazują, szerwokim - szerokim, reszta 's' poprawiam na 'ś', a 'c' na 'ć', i czemu tak szybko puszczasz 'alt', gdzie Tobie się tak spieszy??? postrafiam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laska Jak nie wiesz jak sie pisze "łord" to dostosuj sie IP: 212.165.158.* 07.11.04, 18:03 do wlsanej rady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laska To jest idiotyczny watek! IP: 212.165.158.* 07.11.04, 18:16 Na pewno nie pisze sie ofise i nie pisze sie lord. Mi to zreszta wisi bo ortografia o niczym nie swiadczy. Niektorzy ludzie po prostu nigdy nie daja sobie z tym rady ale to wcale nie znaczy ze sa mniej YNTELIGENTNI od tych ktorzy bledow nigdy nie popelniaja. Kazdy ma swoja mocna i slaba dziedzine i takie idiotyczne posty jak ten swiadcza tylko o tym ze autor chce sobie poprawic samopoczucie. Albert Einstein nie potrafil poprawnie napisac jednego zdania i zreszta wielu ludzi ktorzy sa dobrzy w nauakach scislych maja problemy z ortografia. I co z tego??? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: To jest idiotyczny watek! 07.11.04, 18:36 Szkopuł tkwi w tym,że....nic z tego:) Pzdr. Jumar1 Odpowiedz Link Zgłoś
uncledonken Re: orytografija 07.11.04, 20:41 łoł, dużo Was tu. No no, widać niechcący poruszyłem mniej lub bardziej ciekawą sprawę. Dla leniuchów podpowiem że 3 ot gury (sasasa) post wyjaśnia moje "zażalenia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Re: orytografija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 20:49 sorry, zeby wklepywać w word to dopiero trzeba być leniem, już lepiej słownik mieć pod ręką ortograficzny, przynajmniej odrazu zasady piswoni są wytłumaczone :) Odpowiedz Link Zgłoś