tony82 16.12.04, 19:06 Nie chodzi mi o to co szamiecie na kolację, ale jak i w czym. Jak mam dzień lenia to prosto z puszki, patelni, na jednym talerzu wszystko... :)) No nie chce mi się potem tego wszystkiego zmywać:))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wadera3 Re: Kolacja 16.12.04, 19:11 żartowałam-szpilki,suknia wieczorowa,Miś w smokingu....normalka,do tego jajecznica z patelni zakąszana ogórkiem ze słoika,do picia piwo z puszki.... Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: Kolacja 16.12.04, 19:14 tony, a jak nie masz dnia lenia to jak??:)) (bardzo jestem ciekawa, co cie sklonilo do takich rozwazan... czyzbys wlasnie jadl baaaardzo leniwa kolacje i z braku talerzykow konsumujesz na klawiaturze?::))) Pauli Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: Kolacja 16.12.04, 19:16 Cóż... wziąłem puszkę rybną, otworzyłem ją, pokroiłem na to cebulę, wziąłem widelec i sobie szamię:))) Zero zmywania:P Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Re: Kolacja 16.12.04, 19:18 Jak mam dzien lenia to zamawiam pizze i mi przystojny gosciu dostarcza wprost na stol, amywac nie trzeba. Jak mam dzien lenia i kompleksy na punkcie swojego wygladu robie diete i nic nie jem :) Ale tak z puszki... Co w ogole mozna z puszki jest? Konserwy? Smierdzace ryby??? Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Re: Kolacja 16.12.04, 19:21 Ble - chyba nic ohydniejszego juz nie mozna sobie wyobrazic... Czyli powiedzmy otwierasz taka puszke i palcami (coby nie brudzic widelca) wylawiasz plywajace w oleju sardynki, zeby je nastepnie ze smakiem polknac? Moja rada: nie rob tak, jak zaprosisz dziewczyne na romantyczna kolacje... Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: Kolacja 16.12.04, 19:22 Widelcem kobieto, widelcem:) ...a romantyczne kolacje to swoją drogą:P Odpowiedz Link Zgłoś
conveyor Re: Kolacja 18.12.04, 22:43 Rosyjską modą to sardynki wylawia sie przy pomocy zapalek...Bardzo praktyczny sposob... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Re: Kolacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 19:23 to zależy co szemie na kolacyjke. płatki w talerzyku z mleczkiem, rybke z puszki, a kanapki na talerzyku, ryż tez na talerzyku. zmywac lubie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: Kolacja 16.12.04, 19:25 Ja właśnie jem twarożek wymieszany z jogurtem jabłkowym:-) Też ekonomicznie, bo dwa w jednej miseczce:-)))) Pozdrawiam i smacznego życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Kolacja 16.12.04, 19:34 tony82 napisał: > Nie chodzi mi o to co szamiecie na kolację, ale jak i w czym. > > Jak mam dzień lenia to prosto z puszki, patelni, na jednym talerzu > wszystko... :)) > > No nie chce mi się potem tego wszystkiego zmywać:))) zaraz,zaraz,to patelnię też wyrzucasz? i talerze?... Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: Kolacja 16.12.04, 20:32 Oj łapiesz mnie za słówka:) Po prostu mniej mycia:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: Kolacja IP: .48.242.* / 80.51.176.* 16.12.04, 20:40 ja mam to samo:))))))))))))))))) a czasem to jest dramat, szczególnie jak juz nie mam z czego napic sie rano kawy. wtedy tak dopiero naprawde sie budze:)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: Kolacja IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.12.04, 22:12 a ja nie jadam kolacji:((( zmywać nie lubię, ale z puszki to nigdy bleeeee Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: Kolacja 16.12.04, 22:57 wlasnie zjadlam na kolacje bombonierke co ja od pacjentki dostalam :) bez talerzy,besz puszek, bez zmywania:) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Kolacja 16.12.04, 22:59 za to z kaloriami.....cholera z tymi pacjentami wciąż słodycze ;DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: Kolacja 16.12.04, 23:01 wlasnie mam takie przemyslenie Wadero ze jak juz zostane lekarzem to albo sie rozpije albo roztyje na maxa a wszystko przez kochanych pacjentow ;)bo jakos tak mi sie trafiaja bardzo sympatyczni ludzie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Kolacja 16.12.04, 23:06 może jak zaczniesz im się dobierać do czułych miejsc to przestaną ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: Kolacja 16.12.04, 23:21 co rozumiesz przez pojecie czule miejsca:/ bo jesli chodzi o tortury na fotelu stomatologicznym to im to jakos nie przeszkadza tylko ciesza sie jeszcze bardziej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Kolacja 16.12.04, 23:23 dokładnie o fotel-pracujesz z masochistami? ;DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: Kolacja 16.12.04, 23:25 ja nie wiem czy z masochistami ale napewno ze znieczuleniem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Kolacja 16.12.04, 23:27 wiesz,że niektórzy mają ślinotok na samą myśl o Twoim fotelu......i najgorszą z możliwych iniekcji jest właśnie znieczulenie u stomatologa.... Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: Kolacja 16.12.04, 23:31 wiem ;)coz jakos dajemy rade pacjenci i ja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: Kolacja 16.12.04, 23:34 pogratulowac to pacjentom odwagi ze do studentow przychodza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Kolacja 16.12.04, 23:41 ale z pewnością Twój urok osobisty też działa ;))) pozdro..... Odpowiedz Link Zgłoś
leff Re: Kolacja 16.12.04, 23:24 hehhehe , a propos kolacji... jeden z sąsiadów często urządzał takowe przy świecach... ... bo już mu dawno prąd odcięli :DDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: Kolacja 18.12.04, 23:16 Jesli jem wspolnie z zona to tak mniej wiecej "ucywilizowanie". Jesli sam - to tez mniej wiecej podobnie. Zawsze sztuccami, bo tak mi po prostu wygodniej. Nawet bedac sam nie wiosluje jedna lyzka zupy, ziemniakow i kotleta ;). Nigdy nie jadama z patelni - byloby mi niewygodnie. Ta raczka przeszkadza (mam zawsze zasmiecone biurko, a jak jestem sam to jadam obok klawiatury), spod brudzilby mi blat, ogolnie lipa. Ryby (o ile w ogole, bo niezbyt je lubie) z zalozenia jadam z puszki. Jakos tak nieciekawie dla mnie wygladaja i na talerzu moglbym jeszcze bardziej stracic na nie ochote. Zmywanie mi jakos niestraszne, nie unikam tego. Odpowiedz Link Zgłoś