Gość: radek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.01.05, 12:37
Żona wyprowadziła się ode mnie do swojej matki, bo nie zgadzam się, żeby
jechała w Alpy na narty z nieznanymi mi osobami. Ja nie moge jechać, bo nie
mam urlopu, a poza tym moje umiejetności narciarskie wystarczają jedynie na
nasze "ośle łączki". Czy to normalne, żeby dwa lata po ślubie spędzać urlop
oddzielnie?