IP: 80.51.194.* 27.02.05, 20:16
pokazac czynami,ze sie kocha nad zycie?
Obserwuj wątek
    • tony82 Re: Jak... 27.02.05, 20:18
      Zabić się;)))
      • Gość: ONA Re: Jak... IP: 80.51.194.* 27.02.05, 20:19
        tylko bez takich. nie mialabym sumienia obciazac osoby ktora kocham poczuciem
        winy!!!
        • tony82 Re: Jak... 27.02.05, 20:21
          Ależ to czyn nad życie, nie można dać więcej niż własny los:D


          A tak poważnie, to nie wiem. Mózg mi się właśnie wyłączył.
          • Gość: ONA Re: Jak... IP: 80.51.194.* 27.02.05, 20:23
            mi chyba tez skoro nie moge nic wymyslec. wymyslilam sobie problem, bo moim
            zdaniem wypowiedzenie: kocham Cie, to nic wobec okazania.
            • tony82 Re: Jak... 27.02.05, 20:25
              Jakbyś nie miała tego komu powiedzieć, to byłby jakiś problem.
              • Gość: ONA Re: Jak... IP: 80.51.194.* 27.02.05, 20:26
                czyli lepiej jest kochac niz byc kochanym. lepiej miec kogo kochac niz nie miec
                uczuc.
                • tony82 Re: Jak... 27.02.05, 20:29
                  Generalnie jest do dupy, jezeli nie masz nikogo, do kogo możesz się z tymi
                  słowami zwrócić. Nikt nie chce być sam.
                  • Gość: ONA Re: Jak... IP: 80.51.194.* 27.02.05, 20:30
                    jestem sama, ale mam do kogo sie tymi slowami zwrocic i wierze,ze bedzie
                    inaczej.
      • Gość: MaBiWy Re: Jak... IP: *.crowley.pl 28.02.05, 13:33
        tony82 napisał:
        > Zabić się;)))

        i potem żałować - koniecznie!
    • Gość: bezpruderyjny Re: Jak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 21:49
      Jest tylko jeden sposób. Musisz popełnić samobójstwo i zostawić list, w którym
      wyznasz mu, że to z miłości do niego. Wszystkie inne działania to tylko półśrodki.
    • gomory Re: Jak... 27.02.05, 21:55
      Zostaw pozegnalny list, odkrec gaz i zawolaj Mame z drugiego pokoju. Efekt tez
      moze byc niezly :).
      Ale przemysl inna wersje. Ja np. wolalbym miec jakas fajna seksualna
      niewolnice, niz babe ktora by sie upierala by mi udowadniac milosc ;).
      • wadera3 Re: Jak... 27.02.05, 21:58
        bez serca...;DDDD
    • diabel.tasmanski chyba sie nie da :) 27.02.05, 21:59

      • czkawka2 Wystarczy sie dopasowac 28.02.05, 00:35
        proste, wystarczy jezdzic dobrym samochcodem, nosic trendy ciuchy, chodzic na
        solarium, sprawiac duzo prezentów, pokłócić się, wychlastać po mordzie,
        traktowac z góry jak szmatę.....no i dobrze przedupczyć, niektóre chcą żeby na
        początku zabić smoka (bylego faceta)
        • Gość: Maxiulilian Re: Wystarczy sie dopasowac IP: *.kutno.mediaclub.pl 01.03.05, 19:48
          to wcale nie jest takie trudne. trzeba kazdego dnia udowadniac partnerowi,
          partnece ze jeszcze potrafimy ja/jego zaskoczyc. trzeba robic to co sie czuje w
          danej chwili i wyczuwac co czuje partner. np kiedy dziewczyna ma ochote na
          czulosci, to wystarczy jej to zapewnic. trzeba sprawiac by ta druga strona byla
          maksymalnie szczesliwa, a dostaniemy taka sama nagrode.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka