Dodaj do ulubionych

dziewictwo

26.03.05, 21:38
mam takie skromne pytanko: w jakim wieku straciliście tą "cenną" rzecz. Pytam,
bo ja jestem 18-letnia dziewicą:/ niby wszystko ze mna w porządku, a jakoś nie
moge sobie znaleźć faceta..:/ jak to jest?? czekam na dobre rady:/
Obserwuj wątek
    • azazela Re: dziewictwo 26.03.05, 22:07
      18 dziewica, gdzies ty sie uchowala??? powinni o tobie zrobic program w tv:DDDDD
      nie spiesz sie, to nie ucieknie:)
      • diastema Re: dziewictwo 26.03.05, 22:28
        ee w twoim wieku to nawet mi do glowy nie przyszlo zeby sie z kims przespac ;)
        przyjdzie czas i odpowiedni facet po co sie spieszyc :) ja nie zaluje a duzo
        moich kolezanek tak;)
    • megieraa Re: dziewictwo 26.03.05, 23:02
      a watek nie powinien byc na forum kobieta?
      no, chyba ze pytasz facetów?
      ;)
    • mabiwy Re: dziewictwo 26.03.05, 23:55
      no to juz wiek emerycki osiągnęłaś ;(. Na plecach czy na czole masz wypisane
      dziwictwo, koleżanki się śmieją i ciąży ci to okrutnie? I Tak chciałabyś byle
      kiedy , z byle kim i byle gdzie? A mamusia nie uczyła o szacunku dla siebie i
      dla partnera? Pamiętaj, dziewictwo to nie choroba ,ale stan przejściwy i nie
      ma co się spieszyć aby to zmieniać. Odzyskać już się nie da..
      • tygrysio_misio Re: dziewictwo 26.03.05, 23:58
        jak nie!!
        ja choduje:)))

        czemu cnota nie odrasta ?
        bo nie ma kiedy:))
        • mabiwy Re: dziewictwo 27.03.05, 00:49
          dziecko , jak mamusia nie przekazała to w książkach piszą, a Czark co, bo
          wypadłem z obigu :?
          • tygrysio_misio Re: dziewictwo 27.03.05, 09:04
            a czy ty mozesz raz do siebie przyjac ze niektorzy moga zartowac

            nie zawsze musisz byc zpruchniala kwoka
            wyluzuj
    • najswietsza.panienka Nie mam doświadczenia w byciu dziewicą 27.03.05, 09:10
      Nie mogę ci pomóc
    • hey.babe tutaj raczej rady nie znajdziesz 27.03.05, 11:28
      co najwyżej można Ci poradzić żebyś ubierała się hm... prowokacyjnie? i wtedy
      jakiś pan może ci pomoże. bo sorry ale jakiej chcesz rady? tu możesz przeczytać
      opinie czy dziewictwo to fajna rzecz czy nie i lepiej żebyś straciła te 'cnotke'.

      na nic wiecej nie liczylabym
    • more.words Re: dziewictwo 27.03.05, 15:40
      ehhh.nie przejmuj sie....ja sama wspołzyje od jakis 4 lat..a znam pełno dziewic
      u mnie na roku.... uwierz....

      i one chyba nie robia z tego problemu...oczywiscie jest mniej dziewic niz
      prawiczkow ale coz...takie zycie

      wiec uszy do gory...poczekaj na kogos odpowiedniego

      ps...w mojej klasie na koniec LO raptem 5 dziewczyn <na 17> miało pierwszy raz
      za soba chociaz nie mozna było powiedziec o tych,ktorym cnota pozostała,ze były
      jakies szpetne
    • darknes6 Re: dziewictwo 27.03.05, 17:34
      Długo czekałam na właściwego faceta- bo tylko z takim chciałam przeżyć ten
      pierwszy raz... Czekałam a Jego jak nie było to nie było.... pomyślałam, że
      zrobię to już z jakimkolwiek aby mieć to za sobą, bo się wstydziłam swojego
      dziewictwa.... i właśnie wtedy spotkałam swojego obecnego faceta... nie żałuję
      tego czasu oczekiwania- masz jeszcze sporo czasu... nie śpiesz się- poczekaj na
      kogoś z kim zechcesz się kochać a nie uprawiać seks.... :)
    • tony82 Polecam odpowiednia kolumnę w bravo :))) 27.03.05, 17:40

      • darknes6 Re: Polecam odpowiednia kolumnę w bravo :))) 27.03.05, 17:42
        Zarozumiałość to jeden ze stopni do piekła- najniższy ;)
        • tony82 Re: Polecam odpowiednia kolumnę w bravo :))) 27.03.05, 17:44
          Lepiej stać na stopniu i patrzyć z góry, niż chodzić po bruku... O ile dobrze
          pamiętam, to dobrymi radami piekło wybrukowano:P
          • darknes6 Ciężko tak.... 27.03.05, 17:47
            ciągle zadzierać głowę... Możesz się nabawić kompleksu niższości... :)
            • tony82 Re: Ciężko tak.... 27.03.05, 17:50
              Do piekła się schodzi w dół. Wystarczy lekko głowę opuścić:P
    • owieczka22 Re: dziewictwo 27.03.05, 17:45
      ale problemy zazdroszcze takich hehehe
    • pulsprawdziwy Re: dziewictwo 28.03.05, 03:25
      Nic tam niema cennego w dziewictwie. Seks to za wspaniala rzecz zeby ja na
      dziewictwie marnowac.
    • girlfrompoland Re: dziewictwo 28.03.05, 06:00
      Wszystko z Toba w porzadku, ja stracilam swoja cnote w wieku dokladnie 19 i
      pol. Dokladnie tego dnia.
      Wcale nie zaluje.
      Faceta mialam, brzydalem nie bylam, ale wolalam byc pewnz, ze chce.
      Dzis mam 22 lata i same fajowe doswiadczenia za soba. Lubie seks i potrafie sie
      nim ieszyc. Bardziej niz sfrustrowane kolezanki, ktore zaczely w wieku 15 lat.
      Seks to nie czekolada, wszyscy jedza, to i ja sprobuje.
      To znacznie wiecej, wiec nie marnuj swojej szansy na cudne zycie seksualne
      przedwczesna inicjacja, bo "mam juz 18 lat" i ciagle jestem przed...
      Nie badz naiwna. Pliss.
    • sweetsunnygirl Re: dziewictwo 28.03.05, 14:32
      hmm, a ja miałam 22 lata i wcale się tego nie wstydze, zawsze byłam imprezową
      panienką, uwielbiałam dobrą zabawe, męski dotyk, namiętne pocałunki... ale
      jakoś nigdy nie zaszło nic więcej, może to też wina mojego wyglądu - typ
      lolitki, zawsze dawano mi góra 16, 17 lat, a może to to że trafiałam na
      tzw. "porządnych" facetów, którzy nigdy niczego nie robili na siłe, nie wiem,
      to tak jakoś po prostu samo wyszło. Za to mój 1 raz...- hmm cudowny wiosenny
      dzień spędzony z nowopoznanym facetem, a potem cudowna (nieco bolesna;-) noc -
      jesteśmy ze sobą do dziś (już prawie 2 lata;-), mój facet az pęka z dumy że
      był "moim pierwszym" (wiecie jakie to zajebiste uczucie!!!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka