Dodaj do ulubionych

Jak pomóc?

08.05.05, 23:41
Szwagier i siostra bez pracy. Obydwoje około 50 lat. Ona nie pracuje od
września on od stycznia. Ona sobie jakoś radzi jakieś praca opieka nad
dzieckiem sprzątanie, on natomiast imał się różnych zajęć, ale teraz siostra
jest załamana nie tyle sprawa pracy co załamaniem psychicznym męża.
Jej dorywcza praca nie jest w stanie zapewnić im codzienności. Mają jeszcze
dwójkę uczących się dzieci. Zupełnie nie wiem jak im pomóc. Szwagier całe
dnie przesiaduje w fotelu bezczynnie patrząc w dal. Siostra dwoi się i troi
na początku wściekała sie a teraz widzi, że reakcja żadna. Dzieciaki są też
przerażone stanem ojca i całą tą sytuacje. Oydwie dziewczyny są w wieku
szkoła średnia końcówka. Szukaja pracy dorywczej ale wiadomo, że nie
utrzymaja rodziny. Obydwoje rodzice są po studiach, szwagier kiedyś
powiedział do mojego małżona że czuje się upokorzony patrząc jak jego żona
sprząta czyjeś brudy, każda rozmowa z ewentualnym pracodawcą załamuje go
jeszcze bardziej. Jak możemy im pomóc. Wsparcie finansowe nie wchodzi już w
rachubę nam też sie nie przelewa. Siostra jest cudownie uzdrowiona przez ZUS
po ziarnicy i cieżkiej chemii przed 10 laty, nadal jest słaba i nie ma już
sił ale zaciska zeby i ciężko pracuje po 10-12 godz. martwię się o nią.
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Jak pomóc? 09.05.05, 01:42
      Obawiam się, że bez psychologa się nie obejdzie.
      • wadera3 Re: Jak pomóc? 09.05.05, 08:11
        terapia....im szybciej tym lepiej...
        • beeeta Re: Jak pomóc? 09.05.05, 11:00
          Myślę,ze tu żadna terapia nie pomoże - to naprawdę nie jest to panaceum na
          wszystko, tu potrzebna jest praca. Zaloguj go róznych serwisach - gratka.
          pracuj - a nuz sie cos trafi. Nie wiem - może na tym forum podaj w jakim
          miescie mieszkaja, co moga robic , może ktoś pomoże. Z moich doświadczeń
          wynika, ze znalezienie pracy przez urząd pracy czy z ogłoszen w gazetach jest
          bez szans - szczegolnie dla ludzi z wyższym wykształceniem i w tym wieku -
          jedyna szansa to przez znajomych, rodzinę, polecenie kogoś. Wspólczuję , sama
          przez to przeszłam, wiem co czują.
          • anisua Re: Jak pomóc? 09.05.05, 11:09
            niestety tak jest ,ze gdy traci sie pracę w pewnym wieku to trudno znależć
            nową..
            kobiety potrafią się pozbierać
            bo dzieci, dom na głowie...
            a faceci nie,widziałam takich wielu
            a w dodatku praca ponizej ich kwalifikacji wydaje się uwłaczająca...

            szwagier juz chyba ma początki depresji
            terapia by się koniecznie przydała
            są ośrodki interwencji kryzysowej, moze da się namówic??
            a tak naprawdę najlepszym lekiem byłaby ..praca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka