Dodaj do ulubionych

Facet nie chce sie zaangazowac

15.05.05, 23:25
Czym to jest spowodowane, ze facet nie chce malzenstwa, rodziny. Slyszalam
opinie, ze dzisiejsi faceci coraz czesciej wyrastaja na niedojrzalych
emocjonalnie do podjecia takiego kroku. Chodzi o wychowanie, coraz wieksza
dominacja kobiet w swiecie? Czy to czysty egoizm, czy strach, ale przed czym?
Gdzie sie podzial instynkt ojcostwa?
Obserwuj wątek
    • margot_may Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 02:07
      oczywiście, że o większa dominację kobiet w świecie. hehe
    • kaganowicz to jest bardzo madre pytanie a ja mam do niego 16.05.05, 05:47
      odpowiedz: nie chce sie dzielic szmalem z toba :((
    • ping.tasmanski Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 07:41
      Pytasz dlaczego nie chcą, może więc odpowiesz dlaczego powinni chcieć ?
      Nie ma czegoś takiego jak instynkt ojcostwa.
    • gomory Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 08:04
      > Czym to jest spowodowane, ze facet nie chce malzenstwa, rodziny.

      Odpowiedz jest bardzo prozaiczna - kiedys by pobzykac musial zalozyc rodzine.
      Dzisiaj nie, seks sie zdewaluowal, wiec po co ;)? "Instynkt ojca"(?) moze sie
      obudzic po urodzeniu dziecka, a nie przed.
    • drak62 Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 11:13
      Przede wszystkim zmienia się rola mężczyzn - między innymi dzieki
      feministycznie nastwaionej znacznej częsci plci pieknej.
      Wyzwolone , samodzielne kobiety nie potrzebują już oparcia w postaci dbającego
      o dom i rodzinne męża(materialnego, psychicznego ). Tradycyjna rola mężczyzny
      uległa zmianie i polega głownie na budowaniu związków partnerskich.
      Podejrzewam że znaczna częśc populacj męskiej nie odczuwa potrzeby łaczenia się
      w formalne małżeństwo aby wchodzić w partnerski zwiazek z kobietą.
      Z drugiej strony faktycznie męzczyźni obawiaja się podejmowania decyzji które
      kompletnie zmieniają ich życie - jest im wygodnie żyć tak jak żyją, bez
      zbędnych dodatkowych obowiązków, które mogą się im jawić jako ograniczenie
      swobód. Byc może mężczyźni dojrzewają społecznie i psychicznie później (w
      porownaniu z starszymi pokoleniami). Żyjemy w spokojnych czasach kóre nie
      wymagaja jakiś dramatycznych wyzwań . Nie mamy wojen i nie ma potrzeby aby 18
      latki wyrusdzały na front - co też w jakimś sensie przyspiesza dojrzewanie.
      Faceci stali się trochę leniwi,wygodni, zniewieściali. Tak myślę.
      • ping.tasmanski Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 12:07
        To powiedz po co niby faceci mieli by się żenić? Co na tym zyskują , a co tracą.
        Piszesz że wydaje nam się ze małżeństwo wydaje man sie ograniczeniam swobód. To
        nie jest tylko wrażenie to prawda. Malżeństwo ogranicza wolnośc i tyle. Jeżeli
        więc mamy ograniczyc sobie dobrowolnie wolność to jedynym sensownym
        wytłumaczeniem takiej decyzji jest to że taki krok przynosi wiecej korzyści niż
        strat. Korzyści z małzeństwa nie rekompenują już wyrzeczeń jakie musimy ponieść.
        Czy tobie rzeczywiście się wydaje że takie racjonalne myślenie jest objawem
        zniewieścienia, czy niedojrzałości ?

        • drak62 Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 12:47
          ping.tasmanski napisał:

          > To powiedz po co niby faceci mieli by się żenić? Co na tym zyskują , a co
          tracą
          > .
          > Piszesz że wydaje nam się ze małżeństwo wydaje man sie ograniczeniam swobód.
          To
          > nie jest tylko wrażenie to prawda. Malżeństwo ogranicza wolnośc i tyle. Jeżeli
          > więc mamy ograniczyc sobie dobrowolnie wolność to jedynym sensownym
          > wytłumaczeniem takiej decyzji jest to że taki krok przynosi wiecej korzyści
          ni
          > ż
          > strat. Korzyści z małzeństwa nie rekompenują już wyrzeczeń jakie musimy
          ponieść
          > .
          > Czy tobie rzeczywiście się wydaje że takie racjonalne myślenie jest
          objawem
          > zniewieścienia, czy niedojrzałości ?
          >
          >
          Małzeństwo dla kobiety jest zapwenieniem poczucia bezpeczeństwa. Kobiety
          (bilogiczne uwarunkowania) są zaprogramowane nie tylko na rozród ale również na
          wychowywanie potomstwa. Meżczyźnie głownie na rozród , w dużo mniejszym stopniu
          na wychowanie. Dlatego kobiety aby móc wychowac potomstwo szukają wsparcia i
          bezpieczeństwa - stąd kandydat na męża często ma inne cechy niż kandydat na
          kochanka. Szukając męża, kobieta zwraca uwagę nie tylko na cecgy fizyczne ale
          równiez na to czy kandydat jest w stanie zabezpieczyć jej i potomstwu
          bezpieczeństwo ( w dzisiejszych czasach chodzi oczywiście o bezpieczeństwo
          materialne i psychiczne). Natomiast pierwsze impulsywne zanjomości są często
          oparte na atrakcyjności rozrodczej - atrakcyjny parner seksualny. Atrakcyjny
          partenr seksualny niekoniecznie musi być odpowiednim kandydatem na ojca i męża.
          Z drugiej strony atrakcyjny partener seksualny jest równiez atrakcyjny dla
          innych kobiet i ma tego świadomość - to również powoduje że nie śpieszy mu się
          do tego aby wiązac się z jedną partnerka na całe życie. Wracając do
          zniewieściałości - wydaje mi się że współcześni mężczyźni w całej swojej masie
          są mniej męscy niż poprzednie pokolenia . Wynika to z wielu czynników.
          - brak wyzwań (wojny, obrona rodziny itp_
          - większy dobrobyt ( nie muszą walczyć o przetrwanie0
          - feminizacja , kobiety wkonują wiele czynności kótre wczesniej były
          zarezerwowane dla mężczyzn
          - kultura, styl bycia, moda
          - wychowanie (męzczyźni stosunkowo późno opuszczaja domowe pielesze, mamusie
          dbaja o swoich synów znacznie dłuzej niż uzasadniałoby to ich potrzeby)
          - przyzwyczajenie do wygody
          • mike1980 Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 14:04
            ping.tasmanski opisał spojrzenie na małżeństwo z punktu widzenia mężczyzny.
            Ty piszesz co małżeństwo daje kobiecie. To jest kobiecy punkt widzenia.
            Dlaczego jeżeli mężczyzna ma poglądy, które rozmijają się z poglądami kobiet
            dostaje etykietkę "niedojrzały"?
          • ping.tasmanski Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 15:37
            No dobra. Opisałaś jakiego faceta, po co i kiedy szukają kobiety. Tyle że jak
            to się ma do tego czego chcą faceci? Czy z powodu tego że kobiety w pewnym
            momencie postanawiają wychowywać dzieci , szukają stabilizacji etc. ma wywoływać
            identyczne potrzeby facetów?

            >....Z drugiej strony atrakcyjny partener seksualny jest równiez atrakcyjny dla
            > innych kobiet i ma tego świadomość - to również powoduje że nie śpieszy mu się
            > do tego aby wiązac się z jedną partnerka na całe życie.

            no a po co miałby się wiązać na całe zycie. Każdy człowiek podejmuje działania
            po to by osiągnąć zamierzony cel. W jakim celu facet ma się wiązać?
            Pisałem juz o tym w poprzednim poście ale nie odpowiedziałaś po co facet ma
            sie wiązać.

            >.......Wracając do
            > zniewieściałości - wydaje mi się że współcześni mężczyźni w całej swojej masie
            > są mniej męscy niż poprzednie pokolenia . Wynika to z wielu czynników.
            > - brak wyzwań (wojny, obrona rodziny itp_

            Czyżbyś nie zauważała wyzwań. Kariera , sport , pasja .....
            > - większy dobrobyt ( nie muszą walczyć o przetrwanie0
            dobrobyt jest efektem naszej walki o przetrwanie.


            > - feminizacja , kobiety wkonują wiele czynności kótre wczesniej były
            > zarezerwowane dla mężczyzn
            > - kultura, styl bycia, moda
            nie widze związku

            > - wychowanie (męzczyźni stosunkowo późno opuszczaja domowe pielesze, mamusie
            > dbaja o swoich synów znacznie dłuzej niż uzasadniałoby to ich potrzeby)

            z tym to różnie bywa

            > - przyzwyczajenie do wygody

            rozumiem że kobiety szukają wsparcia w wychowaniu dzieci , stabilizacji itd nie
            dla wygody ? :)Przecież każdy człowiek jest egoistą niezależnie od płci.


            • drak62 Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 15:49
              MOże to nie wynikało z moich postów ale byłem i jestem mężczyzną (żonatym):)
              (pisząc starałem sie zrozumieć punkt widzenia kobiet).
              • ping.tasmanski Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 15:54
                lepiej powiedz dalczego sie żeniłeś. Po co. To może być interesujące
                • drak62 Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 15:57
                  Bo byłem i jestem przekonany że kobieta z którą jestem ,jest tą jedyna z którą
                  chce być w dobrych i złych chwilach - prozaiczne ale prawdziwe.
                  • ping.tasmanski Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 16:01
                    Nigdy nie miałeś wątpliwości? Skad miałeś pewność podejmując decyzje o
                    małżeństwie że to ta jedyna , ze dzień po ślubie nie poznasz cud laski.
                    • drak62 Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 16:14
                      Pewność nie dotyczy tylko urody. Dotyczy także uczuć, charakteru, sposobu
                      bycia, poczucia humoru itp. Nasz znajomosc przed ślóbem trwała dosyc długo
                      (kilka lat) , mielismy możliwość poznnia swoich mocnych i słabych stron.

                      Oczywiście że spotkałem masę bardzo atrakcyjnych kobiet a moja żona pewnie
                      wielu super przystojnych facetów - po pewnym czasie dojrzewa się do stałości i
                      nabiera się dystansu do wielu spraw.
                      Niestety ta dojrzałosc do związku w przypadku mężczyzn pojawia się znacznie
                      później niż w przypadku kobiet (tak mi się wydaje) . Dlatego dobrze jest jeżeli
                      mężczyzna jest starszy kilka lat od swojej żony- myslę tak , pomimo że moja
                      żona jest tylko młodsza odemnie o rok.

                      • ping.tasmanski Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 16:22
                        pisząc cud laska nie miałem na mysli tylko i wyłącznie urody.
                        Z tego co piszesz to wynika ze jednak miałeś pewność że to ta jedyna. Takie
                        przekonanie jest dla mnie niezrozumiałe, ale nie jestem tobą. Dla mie
                        przyszłość jest zawsze nieprzewidywalna.
                        >....Niestety ta dojrzałosc do związku w przypadku mężczyzn pojawia się znacznie
                        > później niż w przypadku kobiet (tak mi się wydaje) .
                        Dojrzałośc do związku ? Nadal nie widze celowości związku.
                        • drak62 Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 16:31
                          ping.tasmanski napisał:

                          > pisząc cud laska nie miałem na mysli tylko i wyłącznie urody.
                          > Z tego co piszesz to wynika ze jednak miałeś pewność że to ta jedyna. Takie
                          > przekonanie jest dla mnie niezrozumiałe, ale nie jestem tobą. Dla mie
                          > przyszłość jest zawsze nieprzewidywalna.
                          > >....Niestety ta dojrzałosc do związku w przypadku mężczyzn pojawia się zna
                          > cznie
                          > > później niż w przypadku kobiet (tak mi się wydaje) .
                          > Dojrzałośc do związku ? Nadal nie widze celowości związku.

                          Nie zamierzałem i nie zamierzam nikogo przekonywać ani namawiać do małżeństwa.
                          Na forum każdy ma prawo do prezentowania własnego punktu widzenia i tyle.
                          • ping.tasmanski Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 20:23
                            Przecież ja nie mówie że masz kogokolwiek przekonywać. Chciałem poznać argumenty
                            które skłoniły cię do zawarcia małżeństwa. Podałeś je, a ja jedynie wyraziłem
                            opinie że mnie by takie argumenty nie przekonały i tyle.
        • smok_sielski Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 15:13
          >To powiedz po co niby faceci mieli by się żenić? Co na tym zyskują, a co tracą

          Zyskują darmowe minuty :D

          smok
          • tiffany7 Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 16:07
            drak62, to o czym piszesz nazywa sie chyba milosc, ale w tych postach niewiele
            sie o tym mowi...
            • drak62 Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 16:16
              tiffany7 napisała:

              > drak62, to o czym piszesz nazywa sie chyba milosc, ale w tych postach
              niewiele
              > sie o tym mowi...

              Tak, niestety niewiele.
              Myslę że ludzie nie lubią sie przyznawać do miłości (sczególnie mężczyźni).
              Poza tym wiele osób traktuje to uczucie jao coś staroświeckiego - nie jest
              trendy:)
    • hansii ile masz lat Ty, ile on? 16.05.05, 16:12
      inaczej, to gadanie w ciemno.
      • drak62 Re: ile masz lat Ty, ile on? 16.05.05, 16:19
        hansii napisał:

        > inaczej, to gadanie w ciemno.

        Skończe w tym roku 43.
        Kiedy byłem znazcie młodszy , 40 letni facet wydawał mi się już dziadkiem - w
        chwili obecnej już tak nie myślę:)
      • tiffany7 Re: ile masz lat Ty, ile on? 16.05.05, 16:57
        ja 25, on 34
        • wittkacy Re: ile masz lat Ty, ile on? 16.05.05, 17:03
          to faktycznie glupia sprawa... porozmawiaj z nim.
          argument ,ze kilka lat sie pobawi, a potem znajdzie sobie mlodsza,
          raczej tu odpada...
          • tony82 Re: ile masz lat Ty, ile on? 16.05.05, 20:27
            > argument ,ze kilka lat sie pobawi, a potem znajdzie sobie mlodsza,
            > raczej tu odpada...

            O ile już się nie bawi:]
    • mmagi Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 16:32
      poczekaj troche,moze jeszcze nie jest gotowy,wolała bys zeby to zrobił z musu???
      • tiffany7 Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 16:56
        Jasne, ze nie z musu tylko z milosci. Ale jesli ci mowi przez 3 lata jak bardzo
        cie kocha, dla ciebie stawia swoje zycie do gory nogami, ma 35 lat i nadal nic,
        to zaczynasz sie zastanawiac co nie gra...
        • gomory Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 20:06
          Ja bym tam nie liczyl specjalnie na to, ze nienaciskany facet wpadnie sam na
          pomysl z oswiadczynami.
          • ping.tasmanski Re: Facet nie chce sie zaangazowac 16.05.05, 20:30
            O i tu masz racje. Jak facet ma wszystko co może dostac od kobiety bez
            oświadczyn to po jaką cholere mu jeszccze malżeństwo ? :)
    • teleranekk co to za zycie? 12.06.05, 13:50
      co to za zycie jak sie skacze z kwiatka na kwiatek? nawet najabrdziej
      atrakcyjny mezczyzna ktory ma 40 lat aby znalezc 20 latake to musi miec kase.
      bez kasy staje sie odrazu mniej atrakcyjny z racji wieku. no ale teraz to mamy
      przeciez czasy rokefelerow. faceci mysla ze zawsze beda piekni i mlodzi. znam
      ludzi ktorzy sa starsi i nie maja dizeci i sa bardzo niesczesliwi a tez bardzo
      mlodosc w samotnosci im sie podobala. znam ez faceta ktory splodzil dziecko w
      wieku 51 lat i nie jest z tego az tak bardzo zadowolony.:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka