Gość: breskva
IP: *.acn.pl / 10.131.131.*
08.07.02, 15:12
Skąd się bierze w was taka duza niechęć do kobiet? Po co tyle tu propagandy
mizoginistycznej ze kobiecy naturalny zapach jest paskudny, ze faceci lepiej
robią loda, ze seks z kobieta jest obrzydliwy, ze mezczyzna bez kobiety to jak
rybak bez roweru itp.
Rozumiem bardzo dobrze że kobiety was nie kręcą (mam paru znajomych gejów
którzy na szczęście są przyjażni kobietom, lubie subkulture gejowska, moim
ulubionym filmem jest "Jeffrey") ale przecież chyba macie świadomość że procent
homoseksualistów w różnych kulturach i krajach jest raczej stały--ok. 5%. Czemu
więc tak was drażni to że jest wielu (95%...)mężczyzn którzy lubią lizać cipki
kobietom, których one i ich zapach niesamowicie podniecają? Czemu usiłujecie
tworzyć wrażenie że wszyscy mężczyżni wolą miłość homoseksualną? Czy czujecie
się może zagrozeni kobietami jako rywalkami, konkurentkami o wzgledy innych
mężczyzn? Czy macie negatywne doświadczenia z dzieciństwa z kobietami
(nadopiekuńcza matka, niania itp.?) A może wkurza was że miłość heteroseksualna
jest "normą" a wy czujecie się wyłączeni z mainstreamowej kultury i swój żal za
to przelewacie na kobiety???