olaaprilka
24.06.05, 18:13
Mam skończone 36 lat, nie mężatka czyli inaczej panna. Czy uważacie, że
należy omijać mnie z daleka ?(a może ktoś uśmiechnął się teraz pod nosem).
Wyższe wykształcenie, ciekawa praca (przynajmniej chociaż trochę lubię to co
robię). Mam nadzieję, że nie "maszkara", a jednak.... dla wielu "stara
panna" i to czy właśnie zmniejsza moje szanse na przyszłość?