sprzecznosc
20.07.05, 14:11
moj facet twierdzi ze wywieram na nim presje ze nie daje mu swobody. przeciez
nie dzonie do niego co 5 min i nie kontroluje go ale po 3 dniach to juz za
mnim strasznie tesknie i dzwonie bo chce uslyszec jego glos i boli mnie to ze
on nie czuje takiej potrzeby. dodam ze tak sie dzieje jak nie jestesmy razem
jak kazde jest u siebie w domu (jestesmy z innych dosc odleglych miast) bo
jak jestesmy razem to on nie moze sie ode mnie odkleic i jakos wtedy nie
potrzebuje takiej wolnosci. faceci poradzcie co robic