nataan
09.08.05, 19:06
Rzuc ja chlopie...
Nie staram sie prowokowac jakiejs klutni na forum...
Prosze mnie od razu zle nie oceniac, ale ja nie dalbym rady trwac w Twojej
sytuacji...
Rozumiem, ze moze to byc kobieta cudowna. Piekna, madra, czula itd... ale
mimo to nie moglbym z taka byc...
Oczywiscie (uprzedzajac szydercow), ze odzywa sie moje ego... Jednak dla
mnie "zdrowe" ego jest wazniejsze nawet od milosci...
Zrobisz jak chcesz... Jezeli zostaniesz, dla mnie bedziesz meczennikiem (jaki
patos :)) i zjawiskiem niepojetm...
powodzenia