anta3
23.08.05, 15:12
Otoz jak wiadomo, istnieja takie rozne stereotypy jak: blondynka - to musi
byc glupia, ładna i zadbana kobieta - podobnie jak blondynka, bo wyglad dla
niej najwazniejszy (chociaz ten stereotyp juz nie tak bardzo jak kiedys),
nastolatka tudziez mloda osoba - niedojrzala, rowniez glupia
i 'latwa'dziewczyna (swoja droga ciekawe skad to sie wzielo, bo znam mlode
osoby, ktore nieraz wykazuja wiecej rozsadku i intelektu niz
niejeden 'starszy' czlowiek) ...ksiegowy - jednym slowem nudziarz. Sprawa
przedstawia sie tak, ze 'poznalam' (moze lepiej byloby uzyc
slowa 'dostrzeglam') na pierwszy 'rzut oka' fajnego ksiegowego (ok. 30 lat) i
tak sie zastanawiam czy w tym przypadku (czyli ksiegowy = nudziarz) jakas
czastka prawdy w tym jest.... Moze nie zapytam o opinie samych ksiegowych (bo
kto by sie przyznal do tego, ze jest nudziarzem ;) tylko osob, ktore
przebywaja w towarzystwie jakiegos ksiegowego i moga cos na ten temat
powiedziec, lub ewentualnie cos sprostowac :) Tak mnie 'tknel'o zeby sie o to
zapytac, bo facet wyglada na fajnego, ale jesli cale zycie ma zamiar
przesiedziec przy liczbach to cos chyba w tym jest :) Dodam, ze ma tytul
glownego ksiegowego ;)