goopik 01.09.05, 11:17 Jaki jest dla was przedział centymetrów żeby zaliczyć chłopaka/dziewczynę do grona niskich lub wysokich? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
viola2 Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:01 dziweczyny niskie to ponizej 170 a faceci ponizej 180 to tez niski:) Ja mam 180:) Odpowiedz Link Zgłoś
oczydiabla Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:14 Mężczyzna poniżej 180 - niski Kobieta poniżej 175 - niska Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:17 dokladnie... ja mam 173 i jestem srednia..a powyzej 178-180 to juz sa wysokie..te ponizej 165 to niskie a ponizej 160 to kurduple i pindory z facetami to samo tylko ze przy kazdym wzroscie +10 cm Odpowiedz Link Zgłoś
anetta101 Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:18 ja mam prawie 170 i w dowodzie napisali mi wzrost- wysoki Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:25 moja ciocia ma 150 cm i poszla w obcasach jak wyrabiala dowod i jej tez wpisali wysoki:) a siega mi chyba do pachy hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
anetta101 Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:29 pindory????? nie piszczcie tak, mam koleżanke która ma niewiele ponad 150 i jest bardzo fajną osobą, szkoda by mi jej było dgyby ktoś jej tak powiedział:((((( Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:33 haha ja tez mam fajne 2 male kolezanki:) ale tak to czasami jest ze czlowiek sie gdzies spieszy a tu takie pindory kreca sie pod nogami ;) <rotfl> Odpowiedz Link Zgłoś
anetta101 Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:36 to może powinni chodzić z tabliczkani "nie dreptać":))))) Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:40 hahaha...i z jakimis odblaskami:) zarty zartami, ale to przeca tez ludzie no nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:43 no ale jak ktos jest wysoki to zyrafa a jak niski to pindor....ale zeby sie obrazac to nie ma za co... bycie pindorem tez jest dobre bo nie trzeba sie schylac jak sie przez drzwi przechodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:52 hehe, noo ale pindory wachaja pachy zyrafom, hehe.. pewnie ze nie ma co sie obrazac. Bycie wysokim tez ma zalety:) a wada jest chyba to ze jak cos spadnie to tak nisko trzeba sie schylac:) Odpowiedz Link Zgłoś
anetta101 Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 14:45 wracając do tej mojej koleżanki, raz zaczepił ją jeden koleś słowami-Ej mała.... - ona spokojnie się odwraca i mówi- Ja jestem niska a małego to ty masz fiuta...- kolesia zatkało:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: Wysokie? Niskie? 01.09.05, 17:00 ze niby co?? 175 to niska??!! wypraszam sobie, ja tyle mam i na wiekszosc ludzi patrze z gory - doslownie. wobec tego do jakiej grupy zakwalifikowac osoby ponizej 160? do karlow? :] Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 01.09.05, 15:20 niski/wysoki, niepokorna/uległa, blondynki/brunetki Ludzie błagam koniec z tym Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 01.09.05, 15:42 a ja uwielbiam watki z forum "Kobieta" o tytue "Czy 21cm penis to za duzo?":) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 01.09.05, 15:45 Najgorsze jest forum na luzie poprostu poziom jest genialny tych dziewczyn ala mam 16 lat i chcialam sprobowac na 2 baty. Zalamujace. A ty........wylaczyc komputer. JUZ!!!! Ogarnąć się...rozpakować!!!!!!!!!! :DDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 01.09.05, 15:50 wczoraj poukladalam swetry i cieplejsze bluzki...ale za to zrobilam bajzel ze spodniami...jak mi sie nie chce..ja chce na piwo a mam chore gardlo.. Misiek ma dzis dzwonic a ja ledwo mowie Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 01.09.05, 15:54 nie wiem jak u ciebie ale pogoda wskazuje na to, ze jeszcze troszeczke promieni ciepelka beda wiec piwo dobry pomysl. Raz się żyje :)) pózniej się doleczysz. Jak było w NYC?? Jeździłaś tymi cudownymi taksówkami?? Ajjj kiedyś tam sie wybiorę napewno :) U mnie bałagan w szafie bo nic dosłownie nic się w niej nie mieści-co mnie w ogóle zniechęca do porządków w niej!!!!!!! Ja zmykam na jakiś spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 01.09.05, 16:04 ja powpychalam to co kupialm rok temu w NYC i jak wyjelam pare ubran to juz nie moglam wlozyc..tak byly szawki zapchane teraz z kolei robie dokladne przeprowadzki i wlasnie musze skabinowac miejsce na spodnie cholera a w NYC bylo jakos tak normalnie...bo ja tam juz 4 raz bylam i za kazdym razem po 2 miesiace...wiec mam juz 8 miesieczny starz tam i przyznam sie ze mi sie nie podoba...taxowkami jezdzialam kiedys..a teraz to taka prywatna(czyli nie zółtą-chyba nielegalana do tego:) tak sie przyzwyczailam do tamtego swiata ze czulam sie jakbym wogole nie wyjezdzala....i coraz bardziej mnie irytowalo ze tam nie ma przestrzeni do zycia...caly NYC to jedne wielkie betonowisko...a jak jest park to jest w nim kupa ludz bo nie ma gdzie sie przejsc...wszedzie (a parkach i na plazy) jest kupa latynosow wpie..jacych kurczaki i fasole, az sie niedobrze robi jedyne co bylo fajne to temperatura....caly czas poza ostatnim tygodniem powyzej 30 a nawet do 35 dochodzilo i do tego duza wilgotnosc....Amerykancy sie mrozili w klimatyzowanych pomieszczeniach..a mi bylo super:) jedyne co udalo mi sie to to ze bylam w Metropolitan Museum....i widzialam tle obrazow impresjonistow zeszok...wkoncu udalo mi sie namowic kogos zeby ze mna pojechal..bo ja sie nie znam dobrze na siatce subwayow... i warto bylo...szkoda tylko ze Manet byl z tego bardziej wczesnego okresu swego malarstwa i nie bylo realistycznych obrazow Dagasa..widzialam je na wystawie w Pałacu Królewskim i mosze przyznac ze Dagas byl swietny jako realista i szkoda ze nie pokazuje sie tych obrazow tak czesto jak tych impresjonistycznych w jego wykonaniu Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 01.09.05, 16:12 wow fajnie ze ci się udało zwiedzić metropolitan museum :)) tam zakupy musiałaś wielkie zrobić...mnie by tam siłą nie powyciągali ze niektórych sklepów :)) bardzo mi sie podoba różnorodność kultur w stanach i w ogóle jest to jest inny świat-ma swoje plusy i minusy. Uwielbiam poprostu uwielbiam amerykańskie jedzenie-dobrze ze tam nie mieszkam bo bym pewnie nieźle tyła. A jak tam wieczorami? Rzeczywiście niebezpiecznie?? Pewnie za wiele czasu nie miałaś na zwiedzanie itp Nowy York i Tokio to dwa miejsca które z pewnością zwiedzę. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 01.09.05, 16:22 no a ja wlansie lubie roznorodnosc kultur..ale w Europie, bo u nas w kazdym kraju jest inna kultura i inne kino chociazby(np hiszpanskie i francuskie i wloskie-obok siebie a jak rozne) a tam globalizacja na calego co prawda wybor jedzenia maja ale to tylko temu ze imigranci sa... a co do lubienia NYC to nie lubie..ja wolalabym miec plantacje kawy w Afryce albo sadzic ryz w Kambodzy...jakos mnie ciagnie do przyrody i w betonowisku czuje sie jak zaszczuty pies..musze miec choc jakis cichy i zadrzewniony park albo las nieopodal zeby nie zwariowac Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 01.09.05, 21:50 Błaganie nic nie pomoże. Tym żyją teraz młodzi. Takie czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 02.09.05, 14:32 Fak poczułam się staro. Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 02.09.05, 15:21 A powinnaś dojrzale. Odpowiedz Link Zgłoś
oczydiabla Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 02.09.05, 07:57 To jest forum dla MĘŻCZYZN, a my nie jesteśmy skomplikowani. "Nikt tu nikogo pod pistoletem nie zatrzymuje, wprost przeciwnie - ja tu siedzę z prawdziwą przyjemnością." :) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: OSZALEĆ można z tymi wątkami.... 02.09.05, 14:31 Ja wyraziłam swoje zdanie i dobrze mi z tym. Tak sie składa ze tu mniej więcej równo kobiet i mężczyzn :DD Odpowiedz Link Zgłoś
bezhamulca Re: Wysokie? Niskie? 02.09.05, 16:05 Mam 185 cm wzrostu, dlatego wszystkie osoby nieższe są dla mnie niskie, a wyższe to wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś