Dodaj do ulubionych

Wątek o goleniu

01.09.05, 20:24
Proponuję, żebyśmy podzielili się w tym wątku doświadczeniami i poradami
związanymi z goleniem.

Czym się golicie? Ja Wilkinsonem Quattro. Odkąd odkryłem Quattro i żel do
golenia, polubiłem golenie. Od zawsze, czyli od 9 lat jestem wierny tej
marce, jeśli chodzi o maszynki, ale kosmetyki lepsze ma Gillette. Żel do
golenia jest po prostu rewolucją. Nie wyobrażam sobie powrotu do pianki. Mam
twardy zarost i tylko żel pozwala mi się porządnie ogolić. Testowałem pianki
Nivea, Gillette, Wilkonson, ale Gillette Żel do wrażliwej skóry albo do
twardego zarostu jest najlepszy. Ostatnio odkryłem żel Umbro, też dobry i
bardzo tani - tylko 7 zł w Rossmanie za 200 ml. Po goleniu używam hydrożelu
Nivea z minerałami i żelu Gillette. Balsamy Nivea są przyjemne, ale
zostawiają tłustą warstwę na twarzy. Z kolei wody po goleniu podrażaniają mi
skórę.

Czy ktoś używa maszynki Gillette Mach3 Power? Czy wersja Nitro oprócz koloru
czymś się jeszcze różni.

Obserwuj wątek
    • bobbob2 Re: Wątek o goleniu 01.09.05, 20:31
      Ja uzywam Gillette Mach3 Turbo tez jest ok. Po goleniu zmywam resztke żelu tez
      Gillette do delikatnej skory zwykla woda. po goleni unie uzywam zadnych innych
      srodkow bo podrazniaja mi skore przez co wychodza mi krostki:(
    • pan_zajebista_psychika Re: Wątek o goleniu 01.09.05, 20:41
      O ile kwestia maszynki jest mi obojetna, to spore problemy mam z piankami do golenia. Wszelkie "markowe" typu Gilette czy Nivea odpadaja, bo mam po nich cholerna reakcje alergiczna. Smiejcie sie, ale najlepiej zwykle mydlo spienic... Takie zycie;-)
    • forumowicz_pospolity Re: Wątek o goleniu 01.09.05, 20:55
      nareszcie jakiś temat godny tego forum zdominowanego przez rozterki
      psychiczne dziewcząt w wieku przedpoborowym:)

      ja ostatnio używam kremu z tubki, jakiegoś polskiego i gorzej mi
      to wychodzi niż z żelem czy pianką, ale mam kilka tubek do zużycia
      to się męczę:)
      ale generalnie, tak, nie masz to jak żel lub pianka

      golę się jakąś mocno historyczną maszynką na żyletkę - jest OK, nic innego mi
      nie trzeba

      po goleniu - woda Korsarz czy inny Brutal

      czyli generalnie niezbyt efetowny zestaw, ale wystarcza w zupełności
    • murowany Re: Wątek o goleniu 01.09.05, 21:13
      No ja znow gole sie jakas maszynka kupiona w Niemczech w jakims markecie, typowe "no name" ale godnie zastepuje gillette itp. Nozyk dwuostrzowy ruchomy. Nozyki oczywiscie tez musze sobie przywiezc z Niemiec. Jak wczesniej skoncza sie to nabede cos tutaj.
      Teraz mialem pianke do golenia, tez jakas dziwna ale nie moglem narzekac, bo byla masakrycznie tania. No moze jedynie na wredny zapach. Od jutra pianka do golenia z aloesem. Producent wczesniej nieznany:)
    • tygrysio_misio Re: Wątek o goleniu 01.09.05, 21:19
      ja wole uzywac maszynek prostych i bez ruszajacej sie glowki poniewaz takimi
      poprostu sie zacinam...jakos manipulacje reka mam lepiej opanowana

      przyznam ze zele Gillette sa super

      jesli chodzi o moje problemy z goleniam to przyznam ze jak jes za zimno (od 20
      stopni w dól albo czasem to nawet przy wyzszych jak mam wrazliwszy dzien) to
      mam tak nastroszone wloski ze potem az mi krew leci z miejsc gdzie skura sie
      uwypuklila zeby nastroszyc wlosek

      kiedys probowalam depilowac nogi depilatorami...ale po tym wrastaja mi sie
      wloski i mam przez rok (zaledwie po 1 depilacji) problem z krostani i wloskami
      ktore dopiero po wycicnieciu wychodza(wyciagalam ponad cyntymetrowe wloski z
      nog)

      ponoc depilacja woskiem jest troche inna i wrastanie jest zadkie..ale boje sie
      ze przy takim stopniu wrastania jaki mam po depilatorach(z opowiadac innych
      dziewczyn dowiedzialam sie ze tylko ja mialam tak mocno) to boje sie nawet i
      wosku

      ..zostaje mi zatem golenie co 2 dzien...

      planuje jednak zastosowac wosk na podpachy i okolice bikini bo tak sa inne
      wloski i moze te nie sa podatne na wrastanie
      • tygrysio_misio Re: Wątek o goleniu 01.09.05, 21:21
        za ortografy i literowki przepraszam.....z nosa mi cieknie i nie moge sie
        skupic:)
      • krecilapka [...] 02.09.05, 10:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • valentino_g Re: Wątek o goleniu 01.09.05, 21:58
      ja uzywam maszynki elektrycznej. Jestem zadowolony,,,aczkolwiek zauwazylem ze
      po 1,5 roku uzywania zamiast co dwa dni musze sie golic co 1,5 dnia... kilka
      dni temu ogolilem sie raz zwykla maszynka jednorazową -> nie ma roznicy w
      jakosci golenia ( raczej nie gile sie pod włos), szybkosc odrastania ta sama.
      Po goleniu uzywam balsamu do ciala nivea - w lecie bial, w zimie niebieski (
      nie zamarza na zimnie)
    • banan.drzewo Re: Wątek o goleniu 01.09.05, 22:07
      no no! dobry temat bo się baby nie wbijają z pseudoemocjonalnymi gadkami na
      temat dupności męszczyzn:D

      ja się golę Mach 3: Standard :P + pianka Gillette

      z maszynek używałem jeszcze Wilkinsona Alpha Diamond, za kratkami:P
      strasznie cieła i fatalnie się czyściła

      M3 czyści się świetnie i jest bezpieczna

      po goleniu krem nivea, i wcale nie zostawia tłustej warstwy, trzeba tylko
      naprawdę niedużo na dłoń nałożyć i rozprowadzić, wystarcza całkowicie jak 2 razy
      przyłożyć gwinta do gęby... tfu dłoni:P

      • tygrysio_misio Re: Wątek o goleniu 01.09.05, 22:12
        no no..jak widze i czytam to dla facetow Nivea robi swietne kosmetyki
    • matiulek Re: Wątek o goleniu 02.09.05, 12:21
      mam maszynke philipsa elektryczna.ma juz poltora roku i musze wymienic ostrza (
      cena wymiany 100 zl) i bedzie hulala jak nowa.
      a do czasu wymiany tychze ostrzy uzywam gilette mach 3 turbo.
      zel do golenia nivea (bialy) po goleniu balsam - tez bialy.
      jednak stanowczo polecam maszynke elektryczna. oszczednosc czasu a przy
      akumulatorowej maszynce smialo sie mozna golic i ogladac tv(np.). no i kolejny
      plus to golenie na sucho.
    • john_malkovitch Re: Wątek o goleniu 02.09.05, 12:27
      Oczywiscie, że brzytwą..
      A potem nacieram się wodą utlenioną..
      • bleblee Pianka z aloesem 22.09.05, 15:03
        Polecam naprawde świetna! Dobry jest też chłodzący żel po goleniu.
        Pytajcie o nie na forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30445
    • sloggi Re: Wątek o goleniu 22.09.05, 20:25
      Używam żelu Gilette dla cery wrażliwej, a po goleniu polskiej wody kolońskiej
      "Prastara".
      Mam twardy zarost i wrazliwą skórę, po każdym goleniu wyglądam jak po nieudanej
      próbie poderżnięcia gardła.
    • silence-dreamer Re: Wątek o goleniu 23.09.05, 11:55
      Polecam wam balsam po goleniu Gentlemans Prid,e firmy Forever Living (ta
      aloesowa), jest może drogi :ok 70 zł za 118 ml, ale starcza na serio na rok,
      wystarczy paćka wielkosci ziarenka grochu. ja mam mega wrażliwą skórę, ale ten
      balsam to fenomen, cudowny idealny, leszego nie miałem, a używałem kosmetyków
      Vichy, Clarinsa, Biothermu, mówię wam ideał, z pianek używam Vichy, a maszynki
      moje ulubione to Wilkinson ta z 3 ostrzami,i choć nie znoszę golenia, to teraz
      jest w miarę...
      ps. gdybym mógł tylko to pozbył bym się zarostu na stałe, i mam gdzieś że to
      nie męskie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka