Dodaj do ulubionych

wykorzystane/i

15.11.05, 20:54
Zarzucają nam tu często "wykorzystane" dziewczyny lub inne teoretyczki
szczęśliwych związków, że chodziło nam tylko o seks, że wykorzystaliśmy.
I gdzieś w domyśle jest jej ogromne poświęcenie,żal i ból, że nam sie oddała,
jakby to było wbrew jej naturze,sprawiało olbrzymi wysiłek i przykrość.
O co naprawdę im chodzi ???
Ja myślę, że takie "wykorzystanie", zwykle przyjemne w swej istocie, dotyka
obie strony. Np. mi zdarzyło się być wykorzystywanym przez pewną boską
mężatkę i nie robiłem z tego dramatu.:)

Obserwuj wątek
    • vanhongen Re: wykorzystane/i 15.11.05, 20:59
      co wycierpiałeś "-) to twoje,boskie mężatki są po prostu boskie
    • asiulka81 Re: wykorzystane/i 15.11.05, 20:59
      a co Cie tak nagle naszło? Meczy Cie chetka na te studentke prawa :)))
      • 1oo1 Re: wykorzystane/i 15.11.05, 21:01
        asiulka81 napisała:

        > a co Cie tak nagle naszło? Meczy Cie chetka na te studentke prawa :)))

        Boję się, że potem będzie obnosić tę aureole "wykorzystanej", mimo, że teraz
        mnie prowokuje:)
        • asiulka81 Re: wykorzystane/i 15.11.05, 21:05
          zostaw ja w spokoju! i zatrudnij stara babe do sprzatania albo zamejluj do mnie
          i ja ci oprzatne chałupe :)
          • b-beagle Re: wykorzystane/i 15.11.05, 21:09
            Lubisz sprzątać????
            • asiulka81 Re: wykorzystane/i 15.11.05, 21:16
              b-beagle napisała:

              > Lubisz sprzątać????

              Uwielbiam. Nie znosze brudu, flejostwa i nieporzadku!!!
          • 1oo1 Re: wykorzystane/i 15.11.05, 21:13
            asiulka81 napisała:

            > zostaw ja w spokoju! i zatrudnij stara babe do sprzatania albo zamejluj do
            mnie
            >
            > i ja ci oprzatne chałupe :)

            zamailowałem :)
    • wiedz-ma Re: wykorzystane/i 15.11.05, 21:57
      ojej, no bo kobiety nawet jak nie zakochuja sie idac do lozka, to przynajmniej
      sobie wmawiaja, ze to z milosci, a nieliczne wyjatki, ktore przyznaja, ze lubia
      seks dla seksu, tylko potwierdzaja regule, a i w ich przypadku, nie mozna miec
      pewnosci, czy to nie poza ;)
      juz gdzies pisalam o mojej ulubionej anegdocie rysunkowej n/t:
      on i ona objeci na plazy, on ma w chmurce ich dwoje w sytuacji intymnej, ona
      ich dwoje przed oltarzem
      :)
    • kasitza Re: wykorzystane/i 15.11.05, 22:43
      problem jest w tym, ze kobiety niestety w wiekszosci maja bledne wyobrazenia o
      zyciu, mezczyznach, sobie samych etc. Zwlaszcza w mlodym wieku, gdy jeszcze nie
      zaistnial w nich cien mysli krytycznej nie sa w stanie oddzielic bajek od
      realiow. i nie chca.
      a realia sa takie: faceci, w sumie prosty narod, ale zbyt prosty by knuc mysli
      natury rewanzyjnej (chrzani mi sie?istnieja takie slowa po polsku?) po prostu
      ida za swym prostym prawem do wytrysku w obecnosci kobiety plci przeciwnej
      (cytat z allo allo), tymczasem kobiety powodowane sa swymi czesto blednymi i
      bajecznymi wrecz wyobrazeniami o mezczyznach ktorzy sa rycerzami w srebrzystej
      zbroi.
      podsumowujac: i jedno i drugie- kompletnie bezmyslne
    • jacyntus Re: wykorzystane/i 16.11.05, 09:44
      He he. Przyznaj którą wykorzystałeś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka