Dodaj do ulubionych

Co ZROBIĆ -? Pomóżcie

03.12.05, 16:20
Sytuacja jest prosta, poznałam dziewczynę - piękna, inteligentna, kochana, -
ale jest jeden problem, ma chłopaka. Jest w związku, to nie jest jej mąż, ani
nareczony, ale chłopak. Ona ma 21 lat, ja 30, a jej chłopak 31. Więć ten
facet może chcieć czegoś więcej od niej, jest już dojrzałym mężczyzną.
Pytanie jest takie - czy mogę do niej zacząć startować? Czy to odpowiednie,
czy mam czekać na to, że może kiedyś będzie wolna.

P.S. Czuję, że to ona jest właśnie tą właściwą.
Obserwuj wątek
    • markus.kembi Re: Co ZROBIĆ -? Pomóżcie 03.12.05, 16:35
      Ona będzie wiedziała najlepiej. To zależy czy jest szczęśliwa w związku, ile ten
      facet dla niej znaczy i kim ty dla niej jesteś. Jeżeli obecny jej facet jest u
      niej na pierwszym miejscu, to nie tylko powinienieś dać sobie na razie spokój,
      ale też zapomnieć o niej w ogóle, bo czyhanie jak sęp aż w końcu coś mi9ędzy
      nimi się popsuje jest co najmniej nieleganckie.
    • paola20002 Re: Co ZROBIĆ -? Pomóżcie 03.12.05, 16:51
      czekaj az bedzie wolna,albo znajdz inny obiekt westchnien....nie wpieprz...sie
      w ich zwiazek
    • guziczek78 Re: Co ZROBIĆ -? Pomóżcie 03.12.05, 17:08
      a ja uważam ze mozesz próbować
      każdy ma prawo
      • paola20002 Re: Co ZROBIĆ -? Pomóżcie 03.12.05, 17:17
        oczywiscie kazdy ma prawo wpieprz..sie w cudzy zwiazek tylko po co....???
        • tygrysio_misio Re: Co ZROBIĆ -? Pomóżcie 03.12.05, 18:21
          to nie jest wpiepszanie sie...tylko szczerosc..nie wolno sie poddawac

          pozatym dla niej to moze byc dobry punkt do zastanowienia sie czego chce i z
          kim wiaze przyszlosc

          nie chodzi o rozwalanie zwiazku tylko o glosne powiedzenie o swoich uczuciach

          gdybys kochala nie sporobowalabys?
          zrezygnowalabys z milosci swego zycia tylko temu ze ta milosc jest w innym (byc
          moze niezbyt udanym) zwiaku??
          • mrs.hundingdon Re: Co ZROBIĆ -? Pomóżcie 06.12.05, 09:52
            Jak to punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.. Ciekawam czy gdyby jakaś
            panna startowała do TWOJEGO FACETA, to powiedziałabyś równie spokojnie, że
            każdy ma prawo próbować i że nie należy się poddawać?

            > pozatym dla niej to moze byc dobry punkt do zastanowienia sie czego chce i z
            > kim wiaze przyszlosc

            Byłabyś taka wyrozumiała? Już to widzę: "Kochanie, chciałabym, żebyś był
            szczęśliwy - zdecyduj, którą z nas kochasz bardziej i z którą będziesz
            szczęśliwy. Chcę Twojego dobra niezależnie od tego, którą z nas wybierzesz".
            Buahahahahaha!!!!!!

            > gdybys kochala nie sporobowalabys?
            > zrezygnowalabys z milosci swego zycia tylko temu ze ta milosc jest w innym
            (byc moze niezbyt udanym) zwiaku??

            Twoja rywalka zapewne tak samo argumentowałaby swoje działania. Z pewnością
            przyznałabyś jej rację: "Masz rację, mój misio pewnie nie jest ze mną
            szczęśliwy. Z Tobą będzie mu lepiej, Ty kochasz go bardziej i piękniej niż ja".

            Stuknij się główką w ścianę dziewczynko, może Ci się coś odpuknie pod sufitem.
    • iberia29 Re: Co ZROBIĆ -? Pomóżcie 03.12.05, 17:16
      jesli jest szczesliwa z tamtym facetem to wara od nich,a poza tym zastanow sie
      jkabys sie poczul gdyby ktos tobie odbil kobiete??
      • krecilapka Co jest??? 03.12.05, 17:50
        Zwiazek to dla Ciebie taniec??? Wodzirej wrzasnie odbijany, hop-siup zmiana
        toop i pstryk, zmienia sie babe? Jak mi mialby ktos odbic kobiete, skoro to JA
        jestem dla niej najlepszy. Jesli tak nie uwaza, to szeroka droga -> niech gna
        do innego. To nawet bardzo dobrze gdyby ja ktos ode mnie odciagnal. Nie
        musialbym sie meczyc z jej lzami przy rozstaniu.
        • iberia29 Re: Co jest??? 03.12.05, 18:11
          o co ci chodzi?Nie przypisuj mi czegos czego nie napisalam.
          • krecilapka No to po co mu kazesz 03.12.05, 18:24
            sie wczuwac w skore mena ktoremu ktos odbil kobite? Dobrej kobiety nikt
            facetowi nie odbije. Tylko zla, albo i jeszcze gorsza. Wiec sobie moze koles do
            niej startowac, po prostu powinien dostac kosza i tyle.
            • iberia29 Re: No to po co mu kazesz 03.12.05, 18:51
              nic nikomu nie kaze.I Naucz sie czytac ze zrozumieniem.
            • mrs.hundingdon Re: No to po co mu kazesz 06.12.05, 09:54

              Dobrej kobiety nikt
              > facetowi nie odbije. Tylko zla, albo i jeszcze gorsza. Wiec sobie moze koles
              do
              > niej startowac, po prostu powinien dostac kosza i tyle.

              Podpisuję się wszystkimi czterema.
    • w_kropce Re: Co ZROBIĆ -? Pomóżcie 03.12.05, 18:15
      znajdz sobie inna 21 latke i ja wychowaj, ta juz ma tatusia
    • pikantna_pralineczka Re: Ludzie, czytajcie dokładnie 03.12.05, 18:18
      co inni piszą. Przecież rob304 pisze, cytuję:"Sytuacja jest prosta, poznałam
      dziewczynę - piękna, inteligentna, kochana, -
      > ale jest jeden problem, ma chłopaka."
      To znaczy, że rob304 jest kobietą i zakochała się w innej dziewczynie, która
      jest w związku z mężczyzną.
      Tak czy inaczej nie niszcz związku jeśli ma on jakąś przyszłość.
      • rob304 Re: Ludzie, czytajcie dokładnie 03.12.05, 18:31
        Bardzo śmieszne, nie jestem dziewczyną, to mała literówka, właśnie coś siostra
        do mnie mówiła.
        Co do związku, to wydaje mi się, że to już koniec, ona jest tylko z tym
        facetem, dlatego, że nie umie zerwać, bo on grozi jej swoim samobójstwem.
        Powiedziała mi to moja siostra, która jest jej najlepszą przyjaciółką.

        • tygrysio_misio Re: Ludzie, czytajcie dokładnie 03.12.05, 18:39
          jeju..ale patologia jakas

          21 letnia dziewczyna zwiazala sie z 31 letnia ci.. ktora grozi
          samobujstwem...ja bym z taka ci.. sie nie zwiazala

          pozatym pomysl ze skoro on jest takim psychopata a ona juz zdazyla sie
          zorientowac ze "jak z nim zerwie to..." to jak tylko dorosnie to zerwie z nim
          bo z dupa a nie facetem glugo nie wytrzyma

          teraz tylko nadzieja w tym ze ty nie jestes taka pi.. jak tamten:)

          młodziutkie dziewczyny lubia dojrzalych facetow bo nawet nie wiem co ale
          niektore potrzebuja czegos takiego....ale z silnymi facetami i takimi calkiem
          trzymajacymi sie mlodo na duchu...nie z pi..mi ktorzy szantarzuja je
          samobujstwem
        • nikosik Re: Ludzie, czytajcie dokładnie 04.12.05, 13:48
          rob304 napisał:

          > Bardzo śmieszne, nie jestem dziewczyną, to mała literówka, właśnie coś
          siostra
          > do mnie mówiła.
          > Co do związku, to wydaje mi się, że to już koniec, ona jest tylko z tym
          > facetem, dlatego, że nie umie zerwać, bo on grozi jej swoim samobójstwem.
          > Powiedziała mi to moja siostra, która jest jej najlepszą przyjaciółką.
          >

          Dla mnie bycie z kims, to kochanie go ciała dusza. I On mnie.. a tu? To nie
          jest zwiazek.. jelsi jest znim cielsnie to jak bez uczuc.. Ale janie dziwie sie
          jak on ja szantazuje zabojstwem, tez balabym sie, ze to zrobi. Ale nie byłabym
          znim(sex). Nie kocham to nie.
          Zatem ona jest wolna.Bo ona jak rozumiem tez jest tym zmeczona.
          Nie rozumim jak mozna łaczyc sie w związki nie kochajc, potem sa rozpady,
          ceregiele itd. Najlpiej od rauz mowic, ze nie kocham jak chcesz to tylkosex czy
          cos ale nie uczucia, bo one tak szybkosie nie zmieniaja. I dwoje dorosłych
          ludzi wie i czuje co i jak.
          Nie wiem musisz z nia pomowic o jje uczuciach. Moze obu potrzebna jets
          psycholog. Bo jak facet cos sobie zrobi, to bedzie miała poczucie winy. Swoaj
          droga wiele kobiet tez tak robi, szantazuje emocjami, dziecmi, stroi fochy, a
          anwte grozisamobojstwem. To desperacja... I wzbudzanie poczucie winy u faceta,
          ktory nie jest wienien.
    • cyberski Re: Co ZROBIĆ -? Pomóżcie 06.12.05, 12:31

      Powiedziećo tym co czujesz możesz i chyba nawet powinieneś...
      Jak to mówią: "Lepiej załowac, że się zapytało, niż żałować, że się pytania nie zadało"...

      Natomiast zastanów sie najpierw, czy jesteś w stanie znieść jej ew. odmowę...
      W końcu ma do tego prawo i powinieneś umieć to uszanować...
      Jeśli uszanować nie potrafisz to może lepiej pytania imo wszystko nie zadawaj...
    • peter.steele Re: Co ZROBIĆ -? Pomóżcie 06.12.05, 12:40
      rozbijanie zwiazkow nie jest zdrowe dla zdrowia psychicznegi, a dodatkowo
      jeszcze dla zdrowia fizycznego. Bo since kilka dni schodza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka