horse45 05.12.05, 16:28 Może to śmieszne, ale ja zupełnie sie nie znam na damskich rozmiarach ubiorów i bielizny, a chciałbym zonie kupić cos fajnego. Możecie mmnie uświadomić w tej materii? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szczurza_mama Re: damskie rozmiary 05.12.05, 16:57 A nie możesz zajrzeć do szafy swojej żony i sprawdzić na metkach? Na każdym ubraniu i bieliźnie są rozpisane wymiary. Jak ona gdzies wyjdzie to przegrzeb jej szafę i spisz sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
pancwynar anegdota 06.12.05, 12:01 może nie do końca na temat, ale przypomniała mi się autentyczna historia, którą usłyszałem dawno temu.. Lata 70. jeszcze przed epoką Gierka, zaopatrzenie w sklepach żałosne. Wyjazd do Niemiec (Berlin). Był to kilkudniowy wypad. W czasie wolnym wiadomo - wszyscy rzucili się na zakupy do nieźle, jak na ówczesne warunki, zaopatrzonych sklepów. Wśród nich mlody facet (ok. 20. lat), który wypatrzył stoisko z bielizną damską i zapragnął sprezentować ową galanterię swojej matce. Problem oczywiście jeden (oprócz nieznajomości języka:P): Jaki rozmiar? Ponieważ szanowna rodzicielka była obficie obdarzona przez naturę kwestię rozwiązał w dość oryginalny sposób. Poprosił o kilka rozmiarów biustonoszów... a następnie począł przymierzać je wkładając na głowę. Wybrał kilka takich które zmieściły się.:) Niestety nie wiem czy w efekcie udało mu się zadowolić (utrafić z wielkością) mamusię. Zapewne jeżeli nie to bez problemu upłynnił (lub mamusia) towar wśród znajomych.:) Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: anegdota 06.12.05, 12:30 To jest przypadek Jacka Borkowskiego. I to jest autentyk tak w kazdym razie mowil swoja najwieksza wpadke. Odpowiedz Link Zgłoś
pancwynar Re: anegdota 06.12.05, 12:55 to przypadek z kręgu znajomych mojej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: damskie rozmiary 06.12.05, 12:11 przykro mi tez nie znam rozmiarow twojej zony:) Odpowiedz Link Zgłoś