Dodaj do ulubionych

Pytanie tylko do mężczyzn...

07.12.05, 07:57
Co myśli o dziewczynie facet gdy
na pierwszym spotkaniu:
- siada na przeciw niej (zamiast obok),(no tak dżentelmen)
- drżą mu ręce,
- peszy go jej wzrok, choć stara się być dzielny:),
- mówi mało choć mądrze i rzeczowo,
- mówi, że chciałby być na miejscu jej poprzedniego faceta,
- i wyglada na to że, gdyby nie to, że ona musi jechać siedziałby z nią tak z
5 godzin
na drugi dzień
omińmy ciszę po spotkaniu:), no poza ciepłym upewnieniem się czy jest cała i
zdrowa:)
pisze:
- popełniłem błąd..,( bez komentarza jaki)
- później coś na normalne tematy o jakich zawsze rozmawialiśmy
nie otrzymując odpowiedzi od razu : znika

Niech mi któryś powie że kobiety są trudniejsze do rozszyfrowania. Niech mi
powie co taki facet może myśleć?

Obserwuj wątek
    • cyberski Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 08:02
      Albo ukrywaj jakąś "ohydną tajemnicę" i gdy Ciebie zobaczył uświadomił sobie, że "nie jest Ciebie godzien"
      Albo...
      A czy ja kurcze telapata jestem, żeby wiedzieć co ko mysli?! ;)))
      • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 08:21
        jesteś mężczyzną, wiem że to pytanie jak infantylnej nastolatki, ale no właśnie
        trudno mi Was zrozumieć:)
        • cyberski Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 08:29
          Przecież "zmiennych" jest tak wiele, że trafienie we właściwą odpowiedź graniczy z cudem...
          Spróbuj sama ustalić możliwe powody i zapytaj go...
          Odpowiedzieć co prawda nie musi, ale może jednak odpowie...
          A tak to bedziesz tworzyła "wizje alternatywne" w stylu: "tamten gość krzywo na mnie spojrzał, może jest mordercą i chce mnie zabić? tak, na pewno chce mnie zabić", a "tamten gośc" może mieć tylko zeza...
          • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 08:38
            hah:) pytałam, wymigał się albo zwlekał z odpowiedzią:) nie będę krzyczeć, że
            ma mi powiedzieć i już:) nie chce trudno..:) mnie już nie ma..
            tylko później taka kobieta zamiast usłyszeć: nie mamy przyszłości:) bądźmy
            przyjaciółmi:) (jakież to oklepane, ale najlepsze)
            zastanawia się: zrobiłam z siebie idiotkę? byłam nieodpowiednio ubrana?
            strzeliłam jakąś gafę? nie spodobał mu się mój nos?:)))) Po co do jasnej
            ciasnej?:) ma to wisieć w próżni?
            • cyberski Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 08:46

              Wymigał się więc nie ma odwagi powiedzieć. Za głupie mam stwierdzenie "nie mówię, bo nie chcę zranić". Ogromną większośc rzeczy można przekazać tak, żeby przynajmniej zminimalizowac "rozpacz słuchacza" :)))

              Zastanawiam się tylko dlaczego zakładasz, ze "coś u Ciebie nie tak..."?
              Powiesz, ze "kobiety tak mają"?
              No, faceci "też tak mają", ze bardzo często nie potrafią prosto powiedzieć...
              Tylko co z tego?
              • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 08:52
                > Zastanawiam się tylko dlaczego zakładasz, ze "coś u Ciebie nie tak..."?

                Dlaczego? Bo chyba nie byłam sobą, onieśmielał mnie a to rzuciło cień na to
                jaka jestem:)...oczywiście mogę tu nawypisywać jaką siebie widzę, nie o to
                chodzi. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że tęsknię za nim :) to jest
                okropne:)
                • cyberski Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 09:20
                  lady284 napisała:

                  [...]
                  > Najgorsze w tym wszystkim jest to, że tęsknię za nim :) to jest
                  > okropne:)

                  "Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz" :))))
                  • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 10:37
                    Echhh....już wiem:))
                    • cyberski Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 10:46
                      lady284 napisała:

                      > Echhh....już wiem:))

                      Tak z ciekawości...
                      Do jakiej kategorii zaliczasz ów powód? Przerażający czy nie?
                      Szczegółów nie oczekuję :)))
                      • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 10:52
                        napiszę na @:))
                      • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 11:22
                        sama tak uważam, na pewno to
    • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:08
      pewnie ze by sobie jajecznice zjadl
      • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:21
        :)) na świecie na szczęście Was mnóstwo:)
        • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:25
          o i takie spojrzenie mi sie podoba szczerze mowiac domyslam sie co mogl myslec
          ale to byloby dla ciebie przykre
          • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:26
            co mógł myśleć? powiedz, a niech raz mi przykro bedzie:)
            • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:27
              przypuszczam ze tego dnia byl pijany i wydalas mu sie wtedy ladna a na drugi
              dzien zweryfikowal swoje poglady przepraszam ale sama prosilas
              • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:34
                mam nadzieje ze sie na mnie nie obrazilas takich prostakow jest pelno i nie ma
                co sie nimi przejmowac
                • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:36
                  najgorsze było to że w ogóle nie piliśmy i o dziwo było jasno:))
                  • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:37
                    to pewnie glupi po prostu jest:)
                    • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:38
                      :))) nie wiem i nie chcę się już zastanawiać..
                      • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:40
                        o i to jeszcze lepsze podejscie naprawde jest wielu fajnych facetow na swiecie
                        jednego nawet znam:)
                    • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:39
                      niestety w sensie intelektualnym do głupoty też mu daleko
                      • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:42
                        moze tylko udawal zaawansowanego intelektualnie:)
                        • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:43
                          hmmm:) nie......;)
                          • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:45
                            ty nawet nie wiesz jakimi dobrymi aktorami sa niektorzy faceci nawet slepy
                            potrafi widomego zagrac:)
                            • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:51
                              któż to wie, jednak jaki byłby sens, z którąś rozmową wszystko wyszłoby na
                              światło dzienne..:) bańka prysłaby w mig:)
                              • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:52
                                on pewnie nie myslal o kolejnej rozmowie tylko raczej o jedynej nocy
                                • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:54
                                  kurcze tu też się mylisz:) mogło mu przemknąć przez głowę, ale wiedział że nie
                                  tak łatwo z tym by było
                                  • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:55
                                    skad niby mial wiedziec?
                                    • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:57
                                      wiedział , tu nie chodzi o seks ( sądzę że byłby hmmm:)))
                                      • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:58
                                        mimo szczerych checi nie potrafie zrozumiec zdania "sadze ze bylby hmmm"
                                        • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 15:01
                                          ekscytujący..
                                          • dyskopata Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 15:03
                                            ale dla niego wazne bylo to ze w tym momencie ty bylas ekscytujaca moze mial
                                            zbyt wysokie mniemanie o sobie
                                            • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 15:10
                                              no i właśnie: któż to wie i zrozumie:)
    • hymen Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:54
      lady284 napisała:

      > Niech mi któryś powie że kobiety są trudniejsze do rozszyfrowania. Niech mi
      > powie co taki facet może myśleć?

      Facet to jednak prosta konstrukcja. Za pierwszym razem zwykle wystarcza mu, że
      jest obok niej. Nie przeprowadza wtedy tak skomplikowanej analizy przyczynowo-
      skutkowej ;), chociaż myśli o tym, co ona myśli. Pewnie zajęło mu to w Twoim
      przypadku sporo czasu.
      • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 14:56
        jemu zajęło to niewiele czasu, 1 noc miał na przemyślenia:) i wymyślił
        • hymen Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 15:01
          lady284 napisała:

          > jemu zajęło to niewiele czasu, 1 noc miał na przemyślenia:) i wymyślił

          Gratuluję.
          • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 15:02
            czego gratulujesz?
            • hymen Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 15:05
              Tego, że wystarczyła jedna noc na wymyśliwanie. Nie będziesz mnie chyba
              przekonywać, że fajnie nie było.
              • lady284 Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 15:09
                w nocy?:))) nie wiem, byłam w innym łóżku:)) a spotkanie?:) owszem było fajne:)
                • hymen Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 15:13
                  lady284 napisała:

                  > w nocy?:))) nie wiem, byłam w innym łóżku:)) a spotkanie?:) owszem było
                  fajne:)

                  Ale ja nie twierdziłem, że kobieta to mało skomplikowana istota.
    • peter.steele Re: Pytanie tylko do mężczyzn... 07.12.05, 16:32
      Pewnie, ze kobiety sa trudne do rozszyfrowania. Ale tez czasem sa wylwnieszej w
      swych odczuciach. Ja po jednym takim spotkaniu jak ja odprowadzalem poplakala
      sie i nie wiedzialem dlaczego.
      A pozniej sie okazalo, ze byly tzo lzy z rozpaczy ze ten czas tak szybko minal.
      Kobieta napawde ciezko rozszyfrowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka