lukwas80 08.12.05, 14:47 Czy jeśli byłem w przeszłości chory na epilepsję (do 12 roku życia) i od tamtej pory nie miałem napadów, to mogę ubiegać się o prawo jazdy, czy nie? (Teraz mam 25 lat). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dyskopata Re: Prawo jazdy a epilepsja 08.12.05, 14:55 nie wiem jak to wyglada od strony prawnej ale wiem ze badania na kursach wygladaja w ten sposob: widzi pan ta literke aha to jest pan zdrowy takze na pewno tego u ciebie nie wykryja Odpowiedz Link Zgłoś
lukwas80 Re: Prawo jazdy a epilepsja 08.12.05, 14:58 A nie ma czegoś takiego, że sprawdzają książeczkę wojskową? Bo tam mam wpisaną kategorię "E" właśnie ze względu na to. Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Prawo jazdy a epilepsja 08.12.05, 15:00 tego niestety nie wiem bo sam nie mam prawa jazdy tylko od znajomych slyszalem ale szczerze w to watpie zeby sprawdzali Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Nie sprawdzaja ksiazeczki wojskowej. 08.12.05, 15:09 Nawet gdyby - to mozesz lekarzowi powiedziec ze jestes pacyfista i ja zjadles pod Sejmem na demonstracji przeciwko polskiej interwencji w Iraku. Co go to obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Prawo jazdy a epilepsja 08.12.05, 14:59 Obawiam sie ze nie. Ale to i tak zalezy do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Oczywiscie ze tak. 08.12.05, 15:05 Ubiegac to sie moze nawet Renia Beger :). A tak poza tym idziesz do konowala (tylko nie do neurologa ktory Cie leczy), placisz i dostajesz papier, ze mozesz prowadzic fure. Pomiedzy pytaniem o zadyszke, palenie papierosow i weneryki spyta sie czy nie cierpisz na epilepsje - stwierdzasz, ze nie i to wszystko. Dostajesz od lekarza zaswiadczenie i nie przejmujesz sie niczym. Oczywiscie mozesz chciec byc uczciwym, i narazic sie na wycieczki po neurologach ktorzy sie Toba zajmowali. Ale czy Ci by sie chcialo? Odpowiedz Link Zgłoś