tygrysio_misio 21.01.06, 19:10 jesli facet nazwie ja albo kogos jej bliskiemu suka itpe?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygrysio_misio Re: Co za pytanie! Nikt nikogo nie ma prawa bic!! 21.01.06, 19:13 no a mi sie zdaje, ze w spoleczenstwie jest tak ze kobieta moze a facet nie... Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Co za pytanie! Nikt nikogo nie ma prawa bic!! 21.01.06, 19:14 kazda przemoc jest ohydna, bez wzgledu na to kto ja stosuje. człowiek ktory kogos bije jest nic nie wart. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Co za pytanie! Nikt nikogo nie ma prawa bic!! 21.01.06, 19:17 tu jescze jest sprawa co to znaczy "bije"..czy zwykly plaskacz w pysk jest "biciem" czy tylko "sugestywnym gestem" :) Odpowiedz Link Zgłoś
malinowy.cycek Re: Co za pytanie! Nikt nikogo nie ma prawa bic!! 21.01.06, 19:18 ale chyba plaskacz w kurzy kuper pod bicie nie podchodzi? :) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Co za pytanie! Nikt nikogo nie ma prawa bic!! 21.01.06, 19:19 ja plaskaczy tez nie toleruje, nigdy nikomu nie dalam w twarz i nie mam zamiaru tego robic. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Co za pytanie! Nikt nikogo nie ma prawa bic!! 21.01.06, 19:22 a jakby ci jakis facet powiedzial ze jestes najgorsza ku.. salbo powiedzial to o np Twojej siostrze ktora jest niewinna i dobra...a on by ja tak obrazil? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Co za pytanie! Nikt nikogo nie ma prawa bic!! 21.01.06, 19:26 tygrysio_misio napisała: > a jakby ci jakis facet powiedzial ze jestes najgorsza ku.. salbo powiedzial to > o np Twojej siostrze ktora jest niewinna i dobra...a on by ja tak obrazil? przyjełabym jego opinie do wiadomosci, odwróciłabym sie i odeszła, nie dotknęłabym nawet takiego debila. Odpowiedz Link Zgłoś
malinowy.cycek Re: Co za pytanie! Nikt nikogo nie ma prawa bic!! 21.01.06, 19:27 i slusznie bo taki palant by ci jeszcze oddal. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 [...] 21.01.06, 19:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
re-gi-na Re: Czy kobieta ma prawo uderzyc??? 21.01.06, 19:26 Myślę, że kobiecie wszystko pasuje !!! Bez przesady i z rozsądkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Czy kobieta ma prawo uderzyc??? 21.01.06, 19:35 no to zycze zeby cie jakis tez stukna zebys sie dowiedzial ze bic nie wolno:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio a ja mysle, ze: 21.01.06, 19:38 jezeli kobieta uwaza ze ma takie prawo to sama tez powinna sie nie dziwic jak ja facet łupnie...proste roznouprawnienie i tyle jednak ja uwazam ze madrzejszy powinien nie znizac sie do poziomu nizszego...czyli jak facet mowi takie cos kobiecieot kobieta odchodzi z duma...a jak kobieta cos takiego powie to facet odchodzi ale zlitujacie sie i nie mowie ze "facet nie powinien" ...nikt nie powienien z takie podkreslanie ze facet nie tworzy tylko dyskryminacje...albo wszyscy albo nikt i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
strusi_ogon Re: zgadzam sie w 100% 21.01.06, 20:44 No proszę, zgodziła się z tą opinią. Niesamowite. A ja jak o tym samym pisałem, to się od chamów i prostaków nasłuchałem. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: zgadzam sie w 100% 21.01.06, 20:49 strusi_ogon napisał: > No proszę, zgodziła się z tą opinią. Niesamowite. A ja jak o tym samym pisałem, > > to się od chamów i prostaków nasłuchałem. nie pieprz, nie o tym samym pisales!!! poza tym Ty jestes okrutnik bo krzywdzisz i sprawiasz bol fizyczny! Odpowiedz Link Zgłoś
sofitel Re: zgadzam sie w 100% 21.01.06, 20:58 asiulka81 napisała: > nie pieprz, nie o tym samym pisales!!! poza tym Ty jestes okrutnik bo > krzywdzisz i sprawiasz bol fizyczny! oj oj! jak sie nam dziewczyna zagotowala! ps. jak by pieprzyl, to by dupa ruszal. widzisz to, ze tak stanowczo sie wypowiadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 [...] 21.01.06, 21:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
renatulka a po co od razu bić??? 21.01.06, 20:44 a po co od razu bić? mezczyzni są przeciez wspaniali :) Odpowiedz Link Zgłoś
seksoholik Re: a po co od razu bić??? 21.01.06, 21:07 A Ty nie podlizuj się tak po całości tylko celuj w jedno czułe miejsce :P Odpowiedz Link Zgłoś
renatulka Re: a po co od razu bić??? 21.01.06, 21:09 okej:P sformuuję to inaczej: po co bić facetów, skoro dostarczają nam tyle uciech? Odpowiedz Link Zgłoś
seksoholik Re: a po co od razu bić??? 21.01.06, 21:15 A bić faceta czasem trzeba, bo to mnie inwazyjna próba jego subordynacji niż naciski psychologiczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: Czy kobieta ma prawo uderzyc??? 21.01.06, 23:22 Moze liczyc sie z reakcja odwetowa, wiec lepiej niech idzie na krav mage etc. Jednak bicie jest chamskie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: Czy kobieta ma prawo uderzyc??? 22.01.06, 16:37 Nie. Mnie się raz zdarzyło......poprostu niemiła sytuacja i w samoobronie i bardzo się cieszę że umiałam tak zaraeagować. Odpowiedz Link Zgłoś
aneko_chan Re: Czy kobieta ma prawo uderzyc??? 06.02.06, 19:17 JAK NAJBARDZIEJ MA PRAWO !! Ps. Polecam treningi KRAV MAGA, conajmniej 2 razy w tygodniu :) I raczej w instytucie ;) www.kravmaga.pl Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Czy kobieta ma prawo uderzyc??? 06.02.06, 19:38 Nie. Agresje sie leczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: Czy kobieta ma prawo uderzyc??? 08.02.06, 13:21 Nie! Przemoc fizyczna jest argumentem tych, którzy nie mają innych argumentów. Nikt nie ma moralnego prawa do bicia, ani kobieta, ani facet. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio sprostowanie 08.02.06, 13:44 napisalam tego posta bo strasznie irytuje mnie to, ze jak facet uderzy puskujaca i wyzywajaca wszystkich kobiete to jest ham i prostak...bo facet nie ma prawa wykorzystywac przewagi fizycznej nad kobieta...to jest zdanie co jak co ale sporej ilosci osob... jesli kobieta moze faceta to facet tymbardzije..bo jak wiadomo kobiety czesciej mowia to czego nie mysla i puskuja i wogole...facet jednak czesciej poprostu odchodzi niz wyzywa innych facetow od chui i takich tam... i tyle...albo wszyscy sie bija i wtedy facet ma prawo bronic swoja obecna dziewczny przed wyzwiskami bylej...albo nikt nie ma prawa Odpowiedz Link Zgłoś
la_loba Re: sprostowanie 08.02.06, 13:53 To oczywiste, że nikt nie ma prawa bić nikogo. Jeśli facet ubliżałby mi lub mojej rodzinie powiedziałabym dzięki za troske, ale ja myślę inaczej ... i wyszłabym. Nie jest to temat, który chciałabym ciągnąć .... Odpowiedz Link Zgłoś
przyczajonytygrys1 Re: sprostowanie 08.02.06, 13:57 bicie jest oznaką słabości, próbą dowartościowania się. Chęć wymuszenia szacunku i podziwu u innych osób poprzez bicie. Bo nic nie znaczą... Odpowiedz Link Zgłoś
przyczajonytygrys1 Re: sprostowanie 08.02.06, 13:59 właśnie - ubliżają, żeby podnieść swoją wartość! Jaki jest posób na takich? Ignorować - znaczy nie dostrzegać! :) Odpowiedz Link Zgłoś