Dodaj do ulubionych

zrozumiec kobiete

30.01.06, 13:25
nie jestesmy razem 2 miesiace .ona przez chwile kogos miala.z tego co wiem
rozwalilo sie to dosc szybko.3 raz juz wlacza mi sie na gg i raz pisze ze
nigdy nie grala i byla fair(ona na kazdy temat miala 2 skrajne wersje raz tak
raz tak od wielkiej milosci do tego ze mnie nie kochala nigdy),potem znow cos
w tym stylu..wysyla mi serca milosne ,a ostatnio po pijaku robi mi wyrzuty ze
kogos mam...napisalem jej ze to kumpelka a ona w ogole nic nie pamietala ze
cos pisala na gg ,przepraszala mnie juz na trzezwo ze dopiero w archiwum gg
cos pisala ale byla kompletnie pijana i tego nie pamietala(ostatnio tylko
ciagle pije i baluje z tego co wiem chce zapomniec o tym co bylo kiedys w jej
zyciu chodzi o mnie i o ex,kiedys mowila ze sama sobie skopala zycie przede
mna i tego nie naparwi juz).nie czuje sie szczesliwa nie umie kochac itd.to
byly jej teeksty jak bylsimy razem ze jest wyypalona wszystkim
Obserwuj wątek
    • markus.kembi Nigdy nie próbuj zrozumieć kobiety (nt) 30.01.06, 14:36
      • snegnat Re: Nigdy nie próbuj zrozumieć kobiety 30.01.06, 14:59
        Zwłaszcza takiej, która sama siebie nie rozumie ;-P
        • ja1950 Re: Nigdy nie próbuj zrozumieć kobiety 30.01.06, 16:12
          ona ogolnie w stanie ....em,ocjonalnej swiadomosci wykazuje zainteresowanie
          moja osoba tym co sie u mnie dzieje ...nie jest obojetna.niby nic do mnie nie
          ma ale jednak moj tekst ze mialem racje ze mnie mase meisecyy oszukiwala i
          nigyd nie kochala byl prawda.i wiem ze tte slowa ja ruszaja i to ze kogos mam.
          • snegnat Re: Nigdy nie próbuj zrozumieć kobiety 30.01.06, 16:17
            Skoro kogoś ma to sobie odpuść.
            • ja1950 Re: Nigdy nie próbuj zrozumieć kobiety 30.01.06, 17:43
              nie nie nie.to ja mam kogos a ona juz nie ...po jamis miesiacu to sie
              rozwalilo.jeszcze pamietam jak mi to starsznie oglosila na zasadzie
              ty.pipipipipi!:) mam faceta i nigdy cie nie kochalalam.teraz rura jej zmiekla:)
              • snegnat Re: Nigdy nie próbuj zrozumieć kobiety 30.01.06, 17:46
                No dobra, więc o co Tobie chodzi?
    • voker Re: zrozumiec kobiete 30.01.06, 18:02
      Poszedlem po ten text na forum kobieta. Tam masz podobny temat napisany przez
      widoka z marsa.
      "Najlepsze ogolne rady jakie mi udzielono, jesli chodzi o baby to:
      -kobieta to czlowiek, facet to czlowiek-roznimy sie od nich, ale ponad 99.5%
      genow jest taka sama (z malpami okolo 98%) itd.
      -staraj sie poznac czlowieka, nie babe; np. mialbys problem ze zrozumieniem
      japonczyka lub araba, bo sa z innej kultury, baby tez
      :-)
      -poznawaj siebie, to lepiej zrozumiesz ludzi (baby tez, no w koncu one tez sa
      ludzimi-chyba? ;-))
      -to co dostrzegasz w innych jest odbiciem samego siebie.

      Znam te "prawdy" od paru lat i sprawdzaja sie. Jednak baby nie da sie zrozumiec
      do konca. :-) To tak jak z kompem. Ruszam myszka i
      kursor idzie tam gdzie chce. Nie musze nic wiedziec o hard- i softwarze, zeby
      tak sie dzialo. Koncze pisac, biore mysz w reke,
      przesuwam na wyslij i..."
      • la_loba Re: zrozumiec kobiete 30.01.06, 18:38
        "Poznaj siebie to lepiej zrozumiesz ludzi " - zgadzam się z tym tekstm
        poprzednika. Przyda się to Wam obojgu.
        Sprecyzuj swój cel jeśli chodzi o Wasz związek i do dzieła.
    • btabu Re: zrozumiec kobiete 30.01.06, 18:25
      Bede chamski :) Przyblokuj ja na GG :D
      • ja1950 Re: zrozumiec kobiete 30.01.06, 19:59
        mnie tylko chodzi o jedno po co te jej sceny zazdrosci i zachowania w stylu nie
        jestes mi do konca obojetny z tekstami zupelnie odwrotnymi.nie jestesmy razem
        ok nie ma nic do mnie tez ok:).wiec skad to jej zachowanie?
        • kati1973 Re: zrozumiec kobiete 31.01.06, 15:17
          kocha Cie i nie moze o Tobie zapomniec :P

          i takie innne tam trele- morele :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka