dotera
19.11.25, 10:58
m.youtube.com/watch?v=8qtcMEin0P4&t=3822s&pp=ygUPaGFnbWFqZXIgbWFyY2lu
Panie Marcinie. Nie mam do tego wiedzy ale jako słuchacz próbuje zrozumiec logikę . Czy nie popełnia pan fundamentalnego błędu w swoich analizach, nie uwzględniając szerszego bogactwa dziedziny wiedzy którą pan reprezentuje . Czy nie ma pan wyobrażenia sterowania z czasów gdy wszyscy byli na wojnie ze sobą, zachód kolonizowali kogo chciał. Czyli jest globalny hegemon gospodarczy a reszta żyje jak żyła sto lat wcześniej i mamy sterowanie na krótkiej smyczy . Wspolczesnie to jest gra między powiązanymi ze sobą wzajemnie podmiotów. Najpierw to byla gra kija i gołej pupy, a teraz szachy, a może bardziej skomplikowane chińskie gry narodowe. Do tego dochodzi AI.
Chiny przystosowały globalne zapędy USA, ale przecież te dwa kraje są od siebie zależne. Część gospodarki Chin to nadal gospodarka zachodu. Jeśli Chiny mają amerykańskie dolary to jaki mają interes w ataku na dolara. Dziś też nie będzie trzeciej wojny światowej. To jest skomplikowana pajęczyna zależności międzynarodowych w której pociągać będą za sznurki ale każdy jest tak i tak w tej pajęczynie