06.02.06, 13:48
Mam pytanie do szanownych Panów.
Oczywiście chodzi o dotykanie...czy dotykając damskiego uda, głaskając je
(krótko, delikatnie, kilkukrotnie) w domyśle macie ochotę na seks? czy mozliwy
jest z Waszej strony taki gest bez podtekstów seksualnych? Proszę nie
wypowiadać się na temat tzw. przyzwolenia ze strony kobiety bo z tym bywa różnie.
pozdrawiam:-)
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: dotyk 06.02.06, 13:51
      nieeeee pewnie tak z roztargnienia pogłąskał. Albo odruchowo, bo ma w domu
      psa? ;)))
      • kasica_76 Re: dotyk 06.02.06, 13:54
        Psa nie ma;-)
        • markus.kembi Re: dotyk 06.02.06, 14:00
          No i może dlatego że nie ma psa miał ochotę kogoś pogłaskać i padło na Ciebie.
          • kasica_76 Re: dotyk 06.02.06, 14:05
            I to jest ta odpowiedź męska?;-) pche...
            • itsnotme Re: dotyk 06.02.06, 14:07
              zawiedziona?
              • kasica_76 Re: dotyk 06.02.06, 14:18
                Ja akurat nie.
            • pozycja77 Re: dotyk 06.02.06, 14:07
              Hmm... Jakie pytanie, taka odpowiedz... :D
              • kasica_76 Re: dotyk 06.02.06, 14:17
                Jestes facetem? Pytałam o pewne gesty...no cóż...może zbyt trudne.
                • kolorowa_diablica Re: dotyk 06.02.06, 14:29
                  a cos taka sfrustrowana, nie martw się, może nastepnym razem posunie się dalej...
                  to forum publiczne, kazdy ma prawo odpowiedziec jak chce... Twoj watek wywołał takie reakcje... zazwyczaj większość odpowiedzi jest na poziomie zadanego pytania...
                  • kasica_76 Re: dotyk 06.02.06, 14:32
                    no coz...pytalam o gesty, jezyk ciala...nie wiem czemu tak to personalizujesz.
                    • modrooka Re: dotyk 06.02.06, 14:47
                      Skoro pytanie o język ciała to chyba musze cię uświadomić że ten sam gest może
                      oznaczać różne rzeczy. Do odczytu trzeba wziać pod uwagę cały kontekst danego
                      zdarzenia.

                      Nie pień się tak bo skąd możemy wiedzieć co to oznaczało. Może zamiast głaskać
                      chciał się na Ciebie rzucić jak zwierzak a może miał brudne palce i chciał se
                      wytrzeć.
                      • kasica_76 Re: dotyk 06.02.06, 15:14
                        Facet powiedział mojej przyjaciółce, że nie może się z nią spotykać (jako
                        kochanek) z takich czy innych powodów (bo żona, dzieci...). Mówiąc to,
                        parokrotnie dotykał jej uda, głaskał lub jak kto woli dotykał. Prosiła mnie o
                        radę w tej sprawie bo nie wiem co o tym sądzić - pomóc nie umiem więc korzystam
                        z tak szerokiego spektrum jakim jest forum.
                        Dla mnie to było jednoznaczne choć zaprzeczało temu co mówi. Na ile był szczery?
                        Czy taki gest był zaplanowany?

                        ok, może nie rozwinęłam tematu zbyt szczegółowo. Dziwię się jednak, że na
                        pytania do Panów odpowiadają kobiety, za zależalo mi na męskim punkcie widzenia.
                        • pozycja77 Re: dotyk 06.02.06, 15:22
                          Teraz to wygląda inaczej - kontekst całej sytacji wg mnie wskazuje ,że facet
                          jest zwykłym.... padalcem :) Szczery był jak mówił o żonie i dzieciach... Potem
                          pewnie ze szczerością nie miał wiele wspólnego...
                          Obstawiam , że liczył , że może coś sie wyklaruje ze strony dziewczyny... a
                          wtedy bedzie musiał ulec jej wdziękom i będzie miał dla siebie wytłumaczenie
                          zdrady żony...
                          Czekam na rozwiniecie wątku i iine scenariusze tej historyjki :)
                          • kasica_76 Re: dotyk 06.02.06, 21:23
                            Ona (z tego co mi powiedziala) nie musiala niczego klarowac. Facet juz sie
                            dowiedzial, ze podoba sie kobiecie. Czekala w zasadzie na jego deklaracje by nie
                            przedluzac stanu niepewnosci. To badzo fajna dziewczyna, mysle ze sie boi
                            jakiejs gafy czu zranienia. Roznica wieku nie jest az tak duza ale jest (on ma
                            cos po 40 a ona po 30) - jakies 10-12 lat. Dla mnie cala ta historia jest dziwna
                            i jakos nie umiem pomoc.
                        • rafstani Re: dotyk 06.02.06, 16:13
                          Ciekawa sytuacja: facet mówi, że nie może być kochankiem i głaszcze jej uda.
                          To trudne do zrozumienia. Trudniej mi jednak jest zrozumieć zgodę na te gesty
                          Twojej koleżanki zaraz po tym, gdy otrzymała wiadomość, że z sexu nic nie
                          będzie. Wydaje mi się, że ten przypadek jest nieklasyfikowalny.
                          • oxycort Re: dotyk 06.02.06, 18:57
                            Może to nagroda pocieszenia. Znaczy, wrażliwy taki, hyhy. Czy to wewnętrzna
                            strona ud była?
                            ~~
                            ox
                            • kasica_76 Re: dotyk 06.02.06, 21:37
                              Hm...chyba wierzch...:-) A to ma jakieś znaczenie?:-)
                          • kasica_76 Re: dotyk 06.02.06, 21:33
                            Sama się o to zapytałam, czemu dała przyzwolenie na taki gest. NIe umiała mi
                            wytłumaczyć. Powiedziała, że to ją zamurowało, że nie wiedziała co robić. No nie
                            wiem, nie siedzę w jej skórze. Jest nim zauroczona więc reakcja może być
                            niezrozumiała dla większości. A dotykał ją parokrotnie, w trakcie rozmowy więc
                            może i sama wiadomość była dla niej nieszczególnie przyjemna (zarejestrowała
                            fakt ale była "sparaliżowana"?) - stąd jej brak reakcji na taki gest.
                            Dziwi mnie również i to, że mężczyzna zadeklarował chęć spotykania się luźno na
                            jakiejś kawie czy gdzieś na spacerku...tego już nie umiem wytłumaczyć (a biorą
                            pod uwagę iż to dojrzały mężczyzna tym bardziej). Gra na jej uczuciach? chce ją
                            wykorzyatać? ...
                            Zastanawiałam się nawet nad tym, czy owe dotykanie nie było "dotykiem
                            przyjacielskim" choć dla mnie to mało prawdopodobne - raczej to przemyślane ale
                            mogę się mylić.
    • seth.destructor Re: dotyk 06.02.06, 19:40
      Tak, kiedykolwiek dotykam (mowie za siebie) to jest to wyraz seksu.
      • kasica_76 Re: dotyk 06.02.06, 21:35
        Niezależnie od sposobu dotykania? Wiesz, dziewczyna nawet bierze pod uwagę tzw.
        poklepywanie przyjacielskie ale dla mnie to mało prawdopodobne gdyż jest to
        naruszenie pewnej prywatnosci, a w zasadzie (dotyk ud, nog) intymności.
    • teqilaa Re: dotyk 06.02.06, 21:52
      jesli facet głaszcze kobiete po udzie to na pewno nie chodzi mu o gre w bierki.
    • ierzyk Re: dotyk 06.02.06, 22:36
      bez watpienia to byl test Twoich obszarow erogennych
    • d.blue Re: dotyk 06.02.06, 22:53
      prawdopodobnie chciał, żeby go błagała żeby był jej kochankiem; dotykiem
      przekazywał "zobacz co tracisz"; mówiąc jej, że nie może skoczyć w bok bo ma
      powiedzmy inne zobowiązania w rzeczywistości miał na celu przedstawienie siebie
      jako tego uczciwego i fer; biedaczek- on nie chce zdradzać to te wstrętne baby
      go po prostu zmuszają, błagają, straszą samobójstwem; w tej sytuacji jak on
      może odmówić.......
      reasumując- podstępna , obrzydliwa menda!!!!!!
      przekaż koleżance żeby uciekała od niego jak najszybciej; pozdr.
      • kasica_76 Re: dotyk 07.02.06, 07:43
        Mówiłam. Dzięki za wskazówki.
      • ben333 Re: A co powinien zrobić 07.02.06, 12:48
        Chętnie sie dowiem co powinien zrobić w takiej sytuacji aby nie przykleiło mu
        się etykietki mendy obłudnego do tego ;)??? Dodać do kolekcji swoich panienek
        na boku?
        • d.blue Re: A co powinien zrobić 07.02.06, 12:55
          a ty co? bronisz go? solidarność plemników się odezwała!
          jego dotyk był erotycznym podtekstem do tego co napisałam powyżej;
          nie byłby mendą obłudną gdyby powiedział prosto z mostu że chodzi mu o sex a
          nie wciska dziewczynie głodne kawałki!
          • ben333 Re: A co powinien zrobić 07.02.06, 13:00
            d.blue napisała:

            >
            > nie byłby mendą obłudną gdyby powiedział prosto z mostu że chodzi mu o sex a
            > nie wciska dziewczynie głodne kawałki!

            Dzięki, lubie takie "życiowe" odpowiedzi. I nie, nie solidarność plemników. ;)

            • d.blue Re: A co powinien zrobić 07.02.06, 13:12
              słuchaj- czepiasz się mnie?
              ja bym chciała wiedzieć czego facet oczekuje a ten tu podchody robi...;
              może fajne są takie zabawy w domysły- ja wole jasno postawione sprawy
              • ben333 Re: A co powinien zrobić 07.02.06, 13:26
                Nie czepiam się:) Dziwi mnie tylko to że takie sytuacje jak opisane tutaj wcale
                nie są jakimś tam ewenementem. Dla faceta jest to pokazanie panience że nie ma
                w dupie swojej rodziny - jakaś forma odpowiedzialności a to że ma ochotę na
                inną to jest oczywiste. Ale wychodzi na obłudnego ... nie pamiętam już co. Czy
                rzeczywiście chciałabyś się spotykać z fajnym gościem który ma całkowicie w
                dupie swoją rodzinę? ( wiem wiem, ale to pytanie hipotetyczne;))
                • d.blue Re: A co powinien zrobić 07.02.06, 13:38
                  otoż to, że on nie wychodzi na obłudnego tylko taki jest;
                  mówi- mam zobowiązania i nie mogę być twoim kochankiem ale jednocześnie daje
                  jej do zrozumienia, że ma na nią ochotę; teoretycznie pozostawia dla niej
                  zdecydowanie o swoim skoku w bok i powiedzenie tego na głos, ponieważ on swoim
                  gestem już jej zakomunikował że jest na to gotowy; obłuda stężona bez zakąski...
                  a mnie żonaci i obłudni nie interesują; pozdrawiam :)
                • kasica_76 Re: A co powinien zrobić 07.02.06, 13:56
                  Słuchaj, chyba nikogo to nie dziwi, że facet kocha żonę, rodzinę...i to mówi.
                  Zadziwia mnie fakt, że daje taki sygnał...a o to się pytałam...Możliwe, że ma na
                  nią ochotę (to też dość naturalne:-)) ale w tej sytuacji chyba powinien się
                  powstrzymać od dotykania. (wg mnie) powinno się chyba starać unikac
                  jakiegokolwiek zbliżenia by nie prowokować (stąd moje podejrzenia, że jakaś
                  nieszczeraz ta wypowiedź była). No chyba, że są jakieś inne znaczenia takiego
                  dotyku (pytam Panów bo może czegoś nie wiem).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka