Ostra jazda

20.02.06, 12:54
O czym moze swiadczyc fakt, ze mezczyzna doslownie RZNIE kobiete (innego
slowa nie mozna tu uzyc), zakladajac, ze ja kocha i szanuje?
Czy jezeli rznie, to znaczy, ze:
- jednak jej nie szanuje i traktuje ja jak dziwke
- szanuja ja, ale ona mu sie strasznie podoba
- jest niewyzyty
- jest sadysta
- inne propozycje...

Panowie chyba wiedza kiedy taki zwierz z nich wychodzi.
    • ballbreaker Re: Ostra jazda 20.02.06, 15:22
      juz wyjasniam, na odpowiednim przykladzie:
      otoz jak facet chce miec male deski to bierze duza deske i ja RŻNIE!
      • bzz_bzz Re: Ostra jazda 20.02.06, 15:29
        Znaczy mówisz o Teresce i robieniu dzieci? :)))
    • gocha033 Ostra jazda na koniu :) 20.02.06, 15:29
      Przyczyna moze byc kazda z tych, ktore wymienilas.
      bez szczerej rozmowy - czyli biez wadki nie razbieriosz :)

      A do Ballbreakera: czy ten kon tak strasznie wygladal, ze Ci go wycieli? :)
      www.gruene-niedersachsen.de/bilder/15_wp/pferd-skelett_schwarz-gelb.jpg
      • ballbreaker Re: Ostra jazda na koniu :) 20.02.06, 15:40
        przyslij swoja fote to pomysle czy warto Cie przedstawic mojemu "koniowi"
        • jumar1 Re: Ostra jazda na koniu :) 23.02.06, 10:07
          Buehehehehehhehe;-)
    • mamba8 Re: Ostra jazda 20.02.06, 17:26
      Tyle facetów tyle możliwości ;)
      niektórzy lubią seks pozbawieni romantyzmu.......
      niektórzy innego nie znają........bo go nie doświadczyli.......
      a niektórzy każdą traktują jak dziwkę w łóżku........
      a niektóre z nas to nawet lubią :P
    • ya_bolek Re: Ostra jazda 21.02.06, 03:59
      Masz bardzo naiwne, niedjrzale pojecie o seksie. Nie odrozniasz seksu od
      milosci. Seks to bynajmniej nie patrzenie w oczy i powtarzanie w kolko kocham
      Cie. Pwoponuje Ci terapie szokowa: niech Cie zwiaze, usta zaknebluje truskawkami
      i zerznie Cie tak, ze polowa truskawek wyladuje Ci na piersiach a polowa w
      gardle Ci stanie.

      bombalska napisała:

      > O czym moze swiadczyc fakt, ze mezczyzna doslownie RZNIE kobiete (innego
      > slowa nie mozna tu uzyc), zakladajac, ze ja kocha i szanuje?
      > Czy jezeli rznie, to znaczy, ze:
      > - jednak jej nie szanuje i traktuje ja jak dziwke
      > - szanuja ja, ale ona mu sie strasznie podoba
      > - jest niewyzyty
      > - jest sadysta
      > - inne propozycje...
      >
      > Panowie chyba wiedza kiedy taki zwierz z nich wychodzi.
      • yagres Re: Ostra jazda 21.02.06, 10:40
        Jabolek masz całkowitą rację. Autorka postu myli pojęcia. Seks z natury jest
        brutalny, szczególnie w końcowej fazie, ech ludzie to jednak inteligentne
        zwierzęta.
        • jaona27 Re: Ostra jazda 22.02.06, 04:53
          ostra jazda dla mnie to po prostu dobry seks...to wszystko,aty nie obrazajac
          cie troszke niewiele wiesz na ten temat...oj nadrabiaj zaleglosci,nadrabiaj!!!
          • ya_bolek Re: Ostra jazda 22.02.06, 05:22
            Moze niekoniecznie "nadrabiaj zaleglosci" co "naprzod idz smialo". Zycie to
            droga, nieustanna przemiana, zdobywanie wiedzy, umiejetnosci, doswiadczenia,
            tudziez uczenia sie seksu. Zaden z nas nie wie o seksie tyle zeby nie mial juz
            nic do nauczenia sie, autorka tego watku nie yest zadnym wyjatkiem.
    • ciekawy69 Re: A co Ty chcesz?? 22.02.06, 20:15
      Jeśli ostra jazda Ci pasuje to w czym problem?
      Jeśli nie to Mu powiedz!

      Może problem polega na braku komunikacji!

      Seks to gra dla dwojga, nie wystarczy mieć wymagania i czekać.
      Trzeba coś zrobić, a nie tylko narzekać.

      Ja mogę to robić bardzo ostro i też bardzo łagodnie.
      Zależnie od tego na co mamy ochotę raz jest ostrzej, innym razem łagodniej.

      I moja żona mówi co chce, inaczej nie zgadłbym co w danej chwili chce.
      Że np. dzisiaj potrzebna jest ostra jazda albo tylko przytulenie.


    • madzia69 Re: Ostra jazda 23.02.06, 01:47
      babie to nie dogodzi
      tak zle, tak nie dobrze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja