Dodaj do ulubionych

co robić? spotykam tylko dziwakow

27.02.06, 23:46
No tak własnie jest. Napisalam Wam o mojej ostatniej "zdobyczy" w
wątku "normalne? Warto?". A zapowiadalo sie tak swietnie. Facet wydzielal
taka niesamowita energie seksualną, a tu - klops. Macie rację, ze jest
nienormalny. Płakać mi sie chce. Nie bede Wam pisala o poprzednich
sytuacjach, ale wierzcie mi, nigdy nie mialam szczęścia a poznac normalnie
reagujacego faceta, cieszącego sie "tym". Zawsze byli to albo cynicy, albo
nadwrażliwi, albo dranie. Boshe, łkam teraz. Czy ja coś, kurcze, robie nie
tak?
Obserwuj wątek
    • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 27.02.06, 23:50
      generalnie nie znam tych poprzednich sytuacji, ani tej, z powoduktorej jest Ci
      teraz cieżko, ale wydaje mi się, że problem nie tkwi tylko w nich (w tych
      facetach), może masz zbyt wygórowaną ambicje? Może po prostu oczekujesz kogos
      idealnego, bez skazy i wady? Może też być tak, że na siłe szukasz kogoś
      oryginalnego, w takim znaczeniu, że nie chcesz byc taka jak inni, w normalnym
      nudnym związku. Jesli nie, przepraszam, zbyt słabo Cie znam...
      • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 27.02.06, 23:59
        cześc Mikele. Przeczytaj ten wątek, prosze, to zrozumiesz. Nie, nie szukam na
        siłe oryginałów. naprawdę. Szuka po prostu mężczyzn fajnych, lubiących sex,
        pogodnych. A spotykam takich np. jak ten z mojego poprzedniego wątku. Kurcze,
        dola mam, strasznego dola...:((((
        • frostinio Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:04
          johannah1 napisała:

          > cześc Mikele. Przeczytaj ten wątek, prosze, to zrozumiesz. Nie, nie szukam na
          > siłe oryginałów. naprawdę. Szuka po prostu mężczyzn fajnych, lubiących sex,
          > pogodnych. A spotykam takich np. jak ten z mojego poprzedniego wątku.
          Kurcze, dola mam, strasznego dola...:((((

          Ja tak z ciekawosci mam 2 pytania :
          1. Czym sie rozni cynik od drania?
          2. Dlaczego nie chcesz poetyckiego nadwrazliwca?

          PS. wsyp do tego dola troche popiolu z wygaszonego pieca i bedzie po klopocie :)

          • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:10
            Cześc, Frostinio.
            Już odpowiadam:
            Drań, jaki jest, każdy widzi. A cynik po upojnych chwilach opowiada mi, jaki to
            cudowny sex uprawial ze swoją byłą. Albo, lepiej, z obecną...żoną. No nie wiem,
            ale cholernie mnie boli.
            Poetycki nadwrażliwiec...Bo tacy wlasnie skrzywdzili mnie najbardziej. To oni
            puszczali mi takie teksty. Bo są nadwrażliwi, ale na SWOIM punkcie.

            Frostinio, a skąd brać ten popiół? Co?
            • frostinio Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:13
              johannah1 napisała:
              > Frostinio, a skąd brać ten popiół? Co?

              Z wygaszonego pieca Waszej Milosci .)

              odpowiedz mi na pytania i glowa do gory :)
              • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:17
                Daj spokoj jakiej milosci? O tym dawno przestalam marzyć. A wlasciwie moze i
                marze, ale wiem ze to nierealne.
          • asiulka81 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 12:01
            frostinio napisał:


            > Dlaczego nie chcesz poetyckiego nadwrazliwca?


            Boszzzzzzzzzze Tacy sa najgorsi!
        • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:08
          hmm, czy to znaczy, że wypróbowałaś pomysł ze spodniczką bez majtek i nie
          zadziałało? Z jednej strony jest mi Cie troche żal, bo widać, że sie
          zaangażowałaś, że facet był ewidentnie w Twoim typie. Pociesz się tym, że nie
          wszystko stracone, na bank poznasz kogos fajnego, facetów jest mnostwo, tylko
          trzeba dostrzegac w nich wewnętrzne piękno...nie oglądaj sie zbyt daleko, może
          w pobliżu jest ktoś wartosciowy, a go wcale nie zauważasz?
          • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:16
            Mikele, tamta metoda byla skuteczna. Zadzialalo, pisalam przecież w
            wątku "normalne" Ale okazalo sie, ze On potrzebuje czasu, a dzisiaj okazalo
            sie, ze jego zdaniem ja, chcąc by przy mnie choć na chwile zapomnial o swoich
            poprzednich babkach, żądam , uważaj MONOPOLU. Widzisz, ja nie jestem zaborcza,
            sex jest dla mnie radoscią, radoscia DAWANIA przede wszystkim, i mysle ze jest
            to taki magiczny moment gdy jesteśmy JA I TY. Tylko. Potem mozemy wrocic do
            normalnego zycia, obowiązkow itp. Ale TA CHWILA powinna byc intymna. Bez osob
            pobocznych i opowiadania o nich. Kurcze, przecież MAM RACJE!!! :(((
            • widokzmarsa Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:22
              może za szybko dajesz
              • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:25
                Nie, Widok. Na pewno nie mozna tego o mnie powuedzieć. na pewno. Zresztą,
                powiedz sam - czy pół roku to szybko czy nie? Wszystko jest subiektywne.
                • widokzmarsa Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:26
                  seks po pół roku to średniowiecze, chyba ze jesteście bardzo młodzi oboje.
                  • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:29
                    kazdy potrzebuje tyle czasu ile potrzebuje, w zaleznosci od wieku itd itp nie
                    feruj wyroków, nie widzac generalnie jak jest naprawde, choc przyznam ze pol
                    roku (nie mowiac o roku) to kawał czasu.
                    • widokzmarsa Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:33
                      gdybym miał sięspotykac z laską pół roku bez bzykanka to chyba bym został gejem.
                      Pół roku???? Chyba ze na stopie koleżeńskiej ale i tu często seks się wplącze..
                      • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:37
                        byc moze nie masz o czym rozmawiac z kobietami, a jedyne co Cie w nich
                        interesuje to sex, troche to pustawe, bo czasem warto poczeakc, chociaz lepiej
                        miec klarowną syutacje, nie to co tutaj.
                      • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:40
                        Właśnie tak bylo, mieliśmy kontakty służbowe( jesteśmy włascicielami
                        wspolpracujacych firm) On od samego prawie początku przekraczał granice tych
                        kontaktow (chodzi o slowa, zachowania) Nie jest to subiektywne, bo otoczenie
                        tez to zauwazylo. Mocne podteksty byly.I to mnie, głupia osmielilo...
                        • widokzmarsa Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 11:24
                          cholera, ja wiedziałem że za duzo rzeczy załatwiam telefonicznie lub mailem.
                          Gdybym częściej się spotykał z klientami to i mnie by moze coś wpadło na boku w
                          interesach)))
                  • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:32
                    No wiec widzisz, ze nie za szybko. dalam mu duzo czasu, by sie zastanowil. A
                    potem, no tak sie zachowywal, ze myslalam że mam szanse. Na udany sex, tylko
                    tego oczekiwalam. Z zachowaniem kultury, czyli nie gadania o innych kobietach.
            • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:24
              wybacz, bo troche zamieszałem, troche z pospiechu a troche z wlasnego
              nieudacznictwa. Kurde masz racje i daj sobie z nim spokoj, albo mu to powiedz,
              nie bądz dziewczyną do rozrywki, z tego co widze, to koles milymi gadkami
              urozmaica sobie toba zycie, mimo ze momentami obcowanie z nim jest dla ciebie
              bardzo przyjemne i pociągające, to niestety on mysli w tej relacji głównie o
              sobie i raczej to sie nie zmieni...beznadzieja.
              Swoją drogą musze opowiedziec mojej dziewczynie o tej metodzie, moze by ją
              zastosowala wobec mnie, byloby ciekawie:)? interesujące...Glowa do góry, w
              koncu to tylko jeden beznadziejny wieczór, wg mnie Twoja pogoda ducha wygra z
              tym beznadziejnym kims. pozdro:*
              • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:30
                Dzięki, Mikele. Na pewno dziewczyna sie zgodzi i sprawicie sobie dużo radosci.
                Powiedzialabym, ze ciesze sie z Tobą, ale dzisiaj byloby to nieszczere...:(((
                jeden wieczór...Dotychczas sie jakos trzymalam, ale ten ostatni przypadek
                totalnie mnie zalamal, wiesz? Bo wszystko zapowiadalo sie naprawde swietnie. To
                On o mnie zabiegal, był na kazde moje zawolanie gdy mialam problemy. Czule
                mowil. Boshe, zareagowalam na to po prostu, jak normalna kobieta! I takie cos.
                Widzisz, mozna zwątpic we wszystko. I w dodatku cialo domaga sie tego, do czego
                sie przygotowywalo...:(((
                • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:35
                  To co czujesz generalnie tylko swiadczy dobrze o tobie, ponieważ widać w tym
                  szczerość i naturalnośc, mozesz czu sie oszukana, ponieważ Ty ze swojej strony
                  byłas w porządku, natomiast sytuacja źle swiadczy o nim, niezłym pomysłem
                  byloby powiedzenie o swoich odczuciach, tego poczucia, ze zostało sie w pewien
                  sposob skrzywdzonym, szczerosc nikomu jeszcze nie zaszkodzila...przynajmniej w
                  ogolnym rozrachunku. Prawdy obawiac sie moze tylko on, niech sie wstydzi,
                  powodzenia w przyszłosci, bede 3mac kciuki:*
                  • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:37
                    Powiedzialam mu o tym, wiesz? I uslyszalam, ze oczekuje monopolu...
                    Eh, dzieki za te kciuki, ale chyba nie bedzie to potrzebne. Juz nigdy nie
                    sprobuję...:((( Nie odważe sie...
                    • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:41
                      spokojnie spokojnie, nie ma co decydowac teraz, przy silnych emocjach, ja dalej
                      3mam kciuki i jestem pewien ze sie uda, pewnie nawet niedlugo. Nie mije w
                      przyszlosci kompleksu tego faceta, czy tej sytuacji ktora sprawila Ci ból, to
                      bedzie kolejna negatywna rzecz, ktora bedziesz zawdzieczac kolesiowi. Dosc juz
                      nabroił, nie pozwól rządzic sie swoim zyciem, a szczegolnie psuć przyszłosci!
                      • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:45
                        Ale widzisz, ja mam same takie doswiadczenia ktore maja mnie niby czegos
                        nauczyć. Ciekawe czego? Wiem, ze jestem beznadziejna. Tego po dzisiejszej
                        lekcji jestem pewna. Bo nie umiem rozpoznać normalnych zachowań od chorych.
                        No, zwyczajnie wydaje mi sie ze cala moja dotychczasowa wiedza o zyciu to
                        smieci. A ja nie załuguje na normalną, zwyczajną radośc w swiecie tak
                        seksualnie rozbuchanym
                        • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:46
                          Tylko mogę pracowac, pracować, tak od rana do wieczora, bo tego otoczenie,
                          rodzina i wszyscy ode mnie oczekują...
                        • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:50
                          oj nie wkrecaj sobie takich kap, jestem beznadziejna, do niczego, nic mi sie
                          nie udaje. Czasem jest gorzej czasem jest lepiej, a zycie seksualne juz
                          niejednego przyprawilo o bezsenne noce, wiec sie nie przejmuj, bo to w niczym
                          Ci nie pomoze. Nie jest tak zle. nie wiem ile masz lat, to tez pewnie ma swoje
                          znaczenie, w ocenie tej sytuacji.
                          • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:51
                            Ha! Ile? 38. Ale rzekomo nie wyglądam, to nie moja opinia. On też tyle.
                            No i co? Już dla mnie za późno, prawda?
                            • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 00:57
                              Nie wiem, nigdy nie mialem 38 lat...jestem mlodszy; w kontaktach sprawiasz
                              wrażenie duzo mlodszej, rodosnej duchowo i psychicznie, ocenialem Cie na 25,
                              wiec mozesz byc spokojna, wyglądasz jak sama piszesz swietnie, w kontaktach
                              jestes świeża jak nastolatka, spoko maroko to nie koniec...wiele przed tobą:)
                              nie tak łatwo faeci przestaną sie toba onteresowac, zbyt interesujaca jestes:)
                              • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 01:15
                                Dzieki, Mikele. Pocieszasz mnie, to cenne. Dzięki raz jeszcze.
                                Dobranoc.
                                A.
                                • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 01:23
                                  co do tematu twojego wątku, to mozna tylko strawestowac slowa Rejenta Milczka z
                                  Zemsty A. Fredry - "Polska dziwakami stoi". dobranoc:) Ty nigdy nie zgadniesz
                                  ile mam lat:P
                                  • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 07:34
                                    Ty Mikele, masz 18 lat. jestem prawie pewna, ze zgadlam :)
                                    • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 11:00
                                      brawo...niwiele sie pomyliłas, mam 19 lat:) Po czym rozpoznałas,
                                      zidentyfikowalas moj wiek? Nie robie z tego tajemnicy, ale myslalem ze trudno
                                      odgadnąć. Zadziwiłas mnie:P
                                      • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 11:48
                                        cześć, Mikele,
                                        po czym rozpoznałam? Bo mam cholerna intuicję. Potrafię dobrze doradzić innym,
                                        rozpoznać niebezpieczeństwo innym zagrażające, nie potrafię jedynie jej użyc
                                        dla własnych celów.
                                        pozdr
                                        A.
                                        • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 11:56
                                          dziwna sprawa...naprawde, niezły patent taka intuicja. Może spróbujesz w
                                          polityce? bardzo przydatny dar...
                                          • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 12:03
                                            Co Ty, a ktoby mnie sluchał? Wiesz, ze Polacy NIE SŁUCHAJĄ?
                                            Polityka nie dla mnie. Co w takim razie? Może narkotyki? Bo sex to sobie
                                            odpuszczę, a alkohol smierdzi.
                                            A.
                                            • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 12:12
                                              zwariowalas? nie ruszaj dragów. młodopolscy twórcy do ucieczki od
                                              rzeczywistosci i dla zetknięcia z absolutem, mieli 2 rodzaje eskapizmu - dragi
                                              (nie wyszło z tego nic dobrego, czasem jakies pomazane obrazy, ktorymi
                                              zachwycają sie "koneserzy" po muzeach) oraz sex, moze nie dawał, żadnych
                                              konkretnych efektów, ale zostały przynajmniej piękne erotyki...polecam. nie
                                              rezygnuj z sexu, nie odpuszczaj!
                                              • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 15:20
                                                Wiesz, o dragi jednak łatwiej, wydaje mi się. Poza tym, NIE MóWIĄ. Od nich
                                                nigdy nie usłyszę, że z którąś tam itd. Zrobią swoje i cześć.:))) No, obrazy po
                                                nich powstawały niezłe. Znasz Witkacego? W mieście gdzie mieszkam jest kolekcja
                                                jego pasteli, stworzonych po dragach. No, ładne, naprawdę.
                                                Z dragami rzecz jasna żartuję. A sex? Niestety odpuścić muszę, bo w pojedynkę
                                                nie interesuje mnie.:) Dzięki, ze odpisywałeś nocą na moje posty, naprawdę
                                                bardzo mi to pomogło.
                                                A.
                                                • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 15:29
                                                  tak oczywiscie, znam Witkacego, kiedys sie tym bardziej interesowałem niz
                                                  teraz... z tego co pamietam to słyszałem że wielki zbiór jego pasteli jest w
                                                  Słupsku...chociaż nigdy tam nie bylem:), znaczne zbiory znajduja sie tez w
                                                  zakopanem warszawie i krakowie, wiec mieszkasz gdzies w tych miastach:) drogą
                                                  dedukcji idąc:) nie dziekuj, mialem sie uczyc nocą, ale nie bylo materii do
                                                  tego, spać tez nie moglem, bylo milo. pa:*
                                                • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 15:38
                                                  no i chyba wreszcie musze zejsc z tego forum, chyba mi sie srubka poluzowała,
                                                  bo siedze tu dzis caly dzien...a wlasciwie, to pisalas ze masz intiucje, moze
                                                  tez domyslasz sie z ktorej czesci polski jestem? spróbuj zgadnąc, jestem
                                                  ciekawy efektu. Raz Ci sie udało:)
                                                  • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 23:35
                                                    No, może z Olsztyna? Ale daruj, dzisiaj moja intuicja być moze wzięła wolne :)
                                                    Zresztą, jestem strasznie slaba w okreslaniu kierunkow geograficznych...
                                                    pozdr
                                                    A
                                                  • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 01.03.06, 10:20
                                                    ups..nie tym razem, w olsztynie to juz w ogole nigdy w zyciu nie bylem:) Ale i
                                                    tak nie jest zle z ta intuicją;) you know:)
                                                  • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 01.03.06, 11:18
                                                    To znaczy że tam zamieszkasz ;)))
                                                    Mowilam Ci, ze mapa i kierunki to moja słaba strona. Ale zapamietaj nazwę
                                                    Olsztyn, byc moze okaże się że jestes jakoś z nim związany, co wyjdzie na jaw w
                                                    przyszłosci.A jak nie, jakie to ma znaczenie?
                                                    pozdr, A.
                                                  • mikele111 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 01.03.06, 11:44
                                                    wiadomo, wazne ze przynajmniej jestesjakos bardziej pozytywnie nastawiona.
                                                    widze ze dialog z emna i moje nieskladne posty troche pomogly, cieszy mnie to:)
                                                    Może ja spróbuje w polityce?
    • lord.destruction Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 19:26
      Czy jak w czasie seksu trzymam miednicę na głowie to jestem dziwakiem?
      • asiulka81 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 19:28
        lord.destruction napisał:

        > Czy jak w czasie seksu trzymam miednicę na głowie to jestem dziwakiem?

        ale na glowie lasencji? :)
        • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 23:38
          Asiulka, TEGO to sobie juz nie sposob wyobrazić! Cóż to za wyrafinowanie i
          giętkośc ciał!
          o matko, gdzie mozna TAKICH spotkać? Ach, gdzie?
      • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 28.02.06, 23:37
        Cześć, Lord
        A jak Ci sie to udaje? Na pewno nie jestes dziwakiem, po prostu człowiek-guma !

        pozdr, A
        • laura.palmer30 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 02.03.06, 22:15
          johannah1 przeczytałam Twoje wątki i ten o facecie, który chciał się przyzwyczaić.
          Moja refleksja: to wcale nie jest takie dziwne, że chciał poczekać, to nawet
          świadczy o nim dobrze. Nie wiem jak długo byliście ze sobą, ale niestety wydaje
          mi się, że przez swoją niecierpliwość straciłaś kogoś wartościowego. Może to nie
          on ma za mało testosteronu, tylko Ty za dużo??
          • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 02.03.06, 22:54
            Cześć, Lauro,
            Nie pisałam dosc dlugo, bo dzialo sie... Wcale Go nie stracilam, wyobraź
            sobie:))) Ja czasmi a moze nie czasami tak mam, ze żle interpretuję czyjeś
            zachowanie oraz chcę za dużo. No wiec nie stracilam mojego Dziwaka, a moze
            paradoksalnie tak byc musialo? On w każdym bądż razie nie ma żalu za moje
            zachowanie :))), a ja mam nadzieję (chyba uzasadnioną) że dla mnie zrobi
            wyjątek i nie bedzie sie przyzwyczajal tak długo...:))) Wyobrażcie sobie, ze
            dwa dni temu dostal świetna ofertę od innej firmy, ale odrzucil ją BO CHCE
            PRACOWAĆ DLA MOJEJ FIRMY! A potem troche Go molestowalam... No i niczego nie
            zaluję, Lauro :)))
            pozdrawiam, A.
            • johannah1 testosteronu mam w sam raz 02.03.06, 22:55
              Tak, w sam raz. Wąsy mi nie rosną, czyli jest ok.
              • mikele111 Re: testosteronu mam w sam raz 03.03.06, 00:05
                ale namieszalas!:):):) a nie mowilem ze bedzie jeszcze ok? Ty juz
                zrezygnowalas, a ja mowilem ze jak nie tewn to inny, stało sie ze ten sam i
                prosze! Moje na wierzchu:P:P to chyba ja tu z naszej dwojki mam intuicje;) Juz
                postanowione, zabieram sie do polityki...
                • johannah1 Re: testosteronu mam w sam raz 03.03.06, 00:44
                  Na podstawie mojego porypanego zycia uczuciowego taka decyzja? Boshe, co ja
                  narobilam! Poczekaj, Mikele, tydzień sie nie skończył, ja tu jeszcze będę
                  pisać!!! A gdzie ja bym mogla pisac, jak nie tu? Umowmy sie, ze jeżeli do konca
                  marca nie napisze o popaprancach uczuciowych, to lepperuj Polskę całą! (śmiało)
                  pozdrawiam, A.
    • gatagata Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 04.03.06, 13:23
      ja tez spotykam samych dziwakow,zapewniam Cie, ze to w polsce powszechne.
      trzeba wyjechac:)
      • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 04.03.06, 18:14
        EEEE, tam tez jest ich pełno :))) Tak jak mowi Bridget Jones, popaprańców...
        pozdr.A
        • braun_f Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 04.03.06, 18:58
          az sie zalogowalem - bo mnie ponioslo!

          ja-jakich pop-pp-aprancow?!
          gdzie pelno?!

          tak to jest, jak kobieta placi dupa za przyjemnsc bycia ta jedyna,
          najpiekniejsza, najmadrzejsza i co tam jeszcze chcecie uslyszec,

          czy to wygorowana cena?
          nie,

          ech! znow sie spocilem - z nerwow
          • johannah1 Re: co robić? spotykam tylko dziwakow 05.03.06, 07:44
            I co Cię tak ruszylo? Że za granicą pelno popaprańców? Weź sobie cos na
            uspokojenie albo pobiegaj.
            Milego weekendu.
            A.
    • fajnaret Idz do klasztoru 05.03.06, 12:16
      • johannah1 Re: Idz do klasztoru 05.03.06, 20:32
        Wiesz? Moze i to zrobię. Do buddyjskiego, wysoko w górach...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka