jaona27 11.03.06, 14:53 jak mozna tak po prostu umawiac sie na seks z facetem wierzac ,ze to jest tylko taki uklad??? i co oni sie tak spotykaja bez uczuc i dla samego seksu??? nie bardzo rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ben-oni Re: mozna tak???? 11.03.06, 16:19 www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead10&news_cat_id=494&news_id=173072&layout=1&forum_id=3411&fpage=Threads &page=text Tam znajdziesz odpowiedź...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
frostinio Nie tylko mozna, ale trzeba! 11.03.06, 16:25 jaona27 napisała: > jak mozna tak po prostu umawiac sie na seks z facetem wierzac ,ze to jest > tylko taki uklad??? I co oni sie tak spotykaja bez uczuc i dla samego seksu??? > nie bardzo rozumiem... Mo mozna. Nie wiesz, ze "zakazany owoc" pikantnie smakuje? Co tu rozumiec? Masz w tym przyjemnosc, lub nie. Jesli nie, to sie na to nie pisz :) Po za tym w czysty seks dla seksu (pominawszy agencje towarzyskie ) nie wierze. Zawsze jest chociaz jakas sympatia, radosc za patrzenia na naga kobiete (mezczyzni to wzrokowcy przeciez )itd... Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: mozna tak???? 11.03.06, 16:34 Można umawiać się jedynie na sam sex, ale po co to dodatkowo komplikować zawieraniem jakichś "układów"? Odpowiedz Link Zgłoś
arnold9 Re: mozna tak???? 11.03.06, 18:53 Oczywiście, że mozna, po co komplikowac sobie życie jakimis uczuciami. W sexie nie ma nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: mozna tak???? 11.03.06, 21:18 jaona27 napisała: > jak mozna tak po prostu umawiac sie na seks z facetem wierzac ,ze to jest > tylko taki uklad??? i co oni sie tak spotykaja bez uczuc jakieś uczucia to są zawsze, np. namiętność. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
frostinio nazwalbym, to hobby :) 12.03.06, 00:20 wiec nie marudz niepotrzebnie :) to sympatia, to radosc to sens zycia :) Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: mozna tak???? 12.03.06, 05:40 naprawde???mozecie isc z kims do lozka nic nie czujac do tej kobiety z ktora bedziecie???nawet pozniej po samym seksie...nic?????nie wierze...hehe.... Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: mozna tak???? 12.03.06, 11:06 Zgrywasz się, że się dziwisz, czy po prostu nigdy nie miałaś żadnego kontaktu nawet towarzyskiego z żadnym facetem? Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: mozna tak???? 12.03.06, 13:34 nie zgrywam sie i mialam tak ,jak sie domyslasz... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt no to masz pecha 12.03.06, 14:04 skoro nie wiesz, jak aromatycznie smakuje "wolna milosc" :) Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: mozna tak???? 12.03.06, 14:12 No więc wiedz, nie od dzisiaj wiadomo, że faceci mogą się seksić bez uczuć (niektóre kobiety też). Tak już ten świat wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: mozna tak???? 12.03.06, 14:13 no wiec wiem...ale chcialam tak zapytac co czuja po albo przed,kiedy jednoczesnie nie czuja nic...??? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:16 jaona27 napisała: no wiec wiem...ale chcialam tak zapytac co czuja po albo przed,kiedy > jednoczesnie nie czuja nic...??? Patrza na ladna gola kobiete... (wartosc sama w sobie :) Pijac z nia szampana... Rozmawiaja np. o literaturze Slowem piekne i niezapomniane przezycia...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:29 jaona27 napisała: > napisz o tym... Nie widze potrzeby. Posadza mnie tu, ze propaguje seks bez milosci :) Poza tym wole te sprawy robic i przezywac, a nie pisac o nich. Poza tym uwazam , ze wiesz doskonale to wszystko :) Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:33 wiem,ale chcialabym jeszcze wiedziec,no bo skoro juz jestes facetem...dlaczego wy nie lubicie o tym mowic???czy to znaczy,ze nie umiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:35 a przezylam cos takiego...no jasne,tylko wiesz u mnie nigdy nie bylo tak zebysmy sie przynajmniej nie lubieli..i wiesz do tej pory mamy kontakt bardzo przyjacielski...a tak to bylo takie fajne rzeczywiscie i dreszczyk emocji,zero zobowiazan...majtki na dupe i do domu...hehe....widzisz ja napisalam... Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:37 i jak umawialismy sie<bliskosc nie odbyla sie tylko raz!>to obydwoje bardzo na to czekalismy i wiesz...juz to bylo "sexy"...samo myslenie o tym...czekanie...czyli ... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:38 jaona27 napisała: > wy nie lubicie o tym mowic??? czy to znaczy, ze nie umiecie? umiemy - tylko nie lubimy STRZEPIC JEZORA PO PROZNICY...:))) (czytaj : paplac po kobieciemu, bez sensu i podniecac sie, bez mozliwosci spelnienia w danym momencie :))) ewentualnie... mozesz wpasc na chat erotyczny... Ja tam nie zagladam, ale wiem,, ze sa tam tacy panowie, ktorzy Ci to szczegolowo opisza, trzymajac tylko jedna reke na klawiaturze...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:40 wiesz...mnie naprawde nie o to chodzi...mysle,ze faceci po prostu nie umieja o tym mowic...a na chat erotyczny nie mam po co isc...chcialam sie dowiedziec jak facet odczuwa to wszystko po i przed...nic sie nie stalo... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt zeby bylo jasne: 12.03.06, 14:47 UMIEJA. Tylko nie chca. Gdyz samo mowienie o tym ich podnieca. A mowic bez mozliwosci spelnienia - niezdrowo. A gdy jest mozliwosc spelnienia, to lepiej zajac sie spelnieniem, niz mowieniem o spelnieniu :)))) JASNE??? PS. 90 % wierszy erotycznych pisza mezczyzni, nie kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: zeby bylo jasne: 12.03.06, 14:52 ty dobry jestes i lubie jak mi to tak tlumaczysz...ale mimo wszystko...jakiew mowienie???i co ich tak podnieca???widok nagiej kobiety?czy sama mysl,ze ten seks zaraz bedzie???? Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:20 A przypadkiem nie czują przed coraz mniej miejsca między nogawkami? Po to oni zapewne odczuwają nieodpartą chęć wyjścia na powietrze Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:27 to prawda..hehe...ale wiesz naprawde chcialabym wiedziec.co pozniej mysla?i jak to odczuwaja?pozwolmy im sie wypowiadac. Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:33 za chiny ludowe ci tego tutej nie rzekną:) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:34 Dlaczego, nie? Czy to jakas tajemnica? Ja "nie rzekam", gdyz mi sie nie chce, wole to robic, niz o tym mowic :) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:43 nie wiem być może któryś zdradzi i opisze. też własnie chodzi o robienie niż mówienie o tem:) Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:46 naprawde nie ma tuitaj zadnego faceta ,ktory umnie pogadac o tym...facettco z Ciebie za facett???????? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt eeh :))) 12.03.06, 14:49 jaona27 napisała: > ktory umnie pogadac o tym... facett, co z Ciebie za facett???????? Jezeli to czasem robie, to... tylko na privie :) Lecz nie traktuj tego, jako oferte. Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: czuja bardzo wiele :) 12.03.06, 14:51 nie wierć mu dziury przed porą obiadową lol2 Odpowiedz Link Zgłoś
facettt nie bojsa :) 12.03.06, 14:56 c.kapturek napisała: > nie wierć mu dziury przed porą obiadową lol2 przecie viem , ze o to jej chodzi... nie dam sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:33 modrooka napisała: > A przypadkiem nie czują przed coraz mniej miejsca między nogawkami? Nie przezylas nigdy erotycznej, czarujacej przygody, gdy chodzilo o fascynacje i przygode wlasnie, a nie o wspolne planowanie zycia???? A potem na koniec... Kochanie, bylo mi z Toba fantastycznie ... Spotkamy sie znowu za tydzien ??? :))) eeh... szkoda...:) Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:39 A czy ja tak powiedziałam? W końcu nie trzeba od razu planować przyszłość z partnerem z którym człowiek się spotyka. Ale to inna kwestia. Ty piszesz o seksie w wyniku fascynacji inną osobą a autorka jak mi się wydaje o seksie dla seksu, dla zaspokojenia lędźwi. Wydaje mi się że jest jednak różnica. Bo przy fascynacji jakieś uczucia (choćby zafascynowania) wchodzą w grę, jeśli chodzi o seks np. umówiony przez internet już takich uczuć nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:41 modrooka jak zwykle mnie rozumiesz...wlasnie o seksie dla seksu...dzieki... Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:46 Bo kto tak kobietę zrozumie jak druga kobieta :) Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:47 no wlasnie..a ty myslals kiedys jak to z nimi jest??? Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:55 Tak, ale doszam do wnisku że pewnie bez rewelacji, nic tam tajemniczego się nie dzieje. W końcu mężczyźni som prości ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:50 nawet zebym nie wiem jak bylabym podniecona to nie wyobrazam sobie jak moglabym tak sie umowic z kims przez internet... ja do sexu potrzebuje spontanicznosci...a w takim czyms to nic poza zdjeciem gaci ciekawego nie ma rowniedobrze moge sobie tampona wsadzic Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:53 tygrysio misio...my nie o tym dopiero i ja i modrooka wyjasnilysmy..chodzi o cos innego.... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:59 no wiem wiem..o umawianie sie dla samego sexu..bez zadnych uczuc..to ja tez o tym bo wkoncu jak sie z kims umowi zeby sie z nim przeleciec to czym to wkoncu jest? Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:01 zadnych uczuc???jak to jest...sama namietnosc ic hec przezycia tego to juz dla mnie jakies uczucie...chocby nie takie oczywiste ale zawsze jakies... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:03 no to wiesz.swedzenie to tez moze byc uczucie jest sie uprzesz chodzi bardziej o mechaniczna chec spuszczenia sie..do tego nie trzeba nawet namietnosci... tak samo jak facet ktory robi sobie recznie nie potrzebuje czuc namietnosci do swojej reki Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:04 no masakra...hehe...no tak,to wszystko prawda,ale .... czy oni NAPRAWDE NIC nIE MYSLA????przed ipo????? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:09 przed i po zwaleniem sie...w reke albo jakas pijana dziewczyne na imprezie?? znam taka bande puszczalskich szmat ktory co tydzien zaliczaja inna panienke...czasem z racji braku innych lapszych towarow zaliczali moja kolezanke...co tydzien inny ja zaliczal myslisz,ze oni cos do niej czuli?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:12 wiesz nie mowie o takim seksie....mowie o typowym seksie miedzy kobieta a mezczyzna...anie takim jakims "dziecinnym" zaliczaniu....nie nie nie nie nie..... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:13 no to bylo trzeba to od razu okreslic...pozatym czy to nie jest sex?? cos mi sie wydaje,ze ama nie wiem o co Ci chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:14 zalozmy...facet idzie z kobieta do lozka,ale zanim to zrobia obydwoje wiedza wczesniej,ze to sie stanie.Ale bez zobowiazan,po prostu sie znaja i przynajmniej lubia.Ona zapala swieczki ,kapia sie razem,pija wino,ona wychodzi do niego w samym reczniku i tancza.....a pozniej zabiera ja na rece i ida sie kochac....i jest super!!!!robia to cala noc....a rano wracaja do swojego normalnego zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:16 czy po takim czyms facet nie bedzie chcial sie spotkac z nia jeszcze raz? nie ma szans ,ze nie.... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:18 czasem sa czasem nie ma...to zalezy od niego..jaki mial cel, zeby na to pojsc Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:19 a nastepnym razem on zadzwoni<a jednak?>i umowia sie jeszcze raz.... pojda do fajnej knajpki,ona zlozy dla niego cos sexy i pod stolem nozka bedzie go tam...no wiecie...jak pojada do domu,to bedzie miala na sobie tylko koszulke,bardzo krociutka ,przezroczysta i oczywiscie nie bedzie miala majtek....wiecie...ja takie rzeczy lubie....sama ta gra przed tym i otakim ukladzie tutaj mowie...seks bez zobowiazan...ale z takimi dodatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:21 a faceci ....gdzie wy jestescie???co wy myslicie o takich ukladach? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:21 to jaknajbardziej wtedy facetowi ktory chce tylko sobie (...) to jest na reke jak gosc chce sobie (...) a kobieta sama sie do niego pcha to nie ma bata zeby tego nie wykorzystal Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:22 ale wlasnie o to chodzi...i on i ona chca...taki uklad... Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:23 tygrysio misio nie mysle,ze ty to rozumiesz,pewnie troszke mloda jeszcze jestes,ale nie przejmuj sie...za pare lat zrozumiesz..gwarantowane.... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:28 wiesz...rzeczywiscie nie rozumiem o co Ci chodzi..motasz sie jak 16-latka w tym co mowisz jesli chca to dobrze...ale czy musza chciec z uczuc?? facet moze chciec sobie od czasu do czasu podupczyc bo kazdy od czasu do czasu chce...a tak na codzin nie chciec zadnych zwiazkow bo nie ma czasu...wtedy taki uklad jest idealny... uczucia zawsze moga byc....ale nie musza...roznie dobrze mozna to robic z zimnego wyrachowania a Ty na sile krecisz tak zeby tylko wyszlo na Twoje..chcesz uslyszec, ze facet zawze sie zakocha jak kobieta bedzie nadstawiac mu dupe za kazdym razem jak on zadzwoni...to moge to powiedziec ja jednak widzilam duzo facetow ktorzy takiej kobiety nie potrafia nawet szanowac...mimo, ze milo jest sibie uzyc na takiej Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 19:31 no wlasnie chodzi mi bez uczuc..... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:18 no wiec moze byc cos wiecej z tego...a moze on jest poprostu doskonalym manipulatorem i potrafi (a naet bardziej go to cieszy) tak zakrecic sie,ze ta biedaczka cos poczuje...a on odejdzie z satysfakcja,ze nakrecil kolejna laske ja znam takiego co lubil tak krecic dziewczyny...a potem sie do nich nie odzywal Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:03 faceci zwiali z pola widzenia...hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:54 > rowniedobrze moge sobie tampona wsadzic > No już nie bądźmy takie, wibrator dla lepszego efektu ;)))) Generalnie to zgadzam się z toba tygryś. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:57 no ja tez sie z soba zgadzam:) a pozatym nie ma nic lepszego niz zaspokojenie sie po dugim okresie niezaspokojenia...wiec takie zaspakajanie dla zwyklego zaspokojenia bez uczuci i wogole jest do kitu...mozna poczekac az sie trafi cos z uczuciami i dopiero wtedy jest fajnie..ponoc najlepsze jest to "gonienie królicka" a tak przelecice sie z kims i potem bez emocji sobie pojsc to jest nudne... Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:58 ale wlasnie czy zawsze bez emocji???i skoro umawiaja sie raz jeszcze...cos chyba wtym jest.TAK? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 15:00 nie zawsze..mozna sie umawiac na samo przelecenie sie jesli sie nie ma wibratora albo dogadzanie sobie samemu nie cieszy juz jak kiedys... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:58 no no..nie wiedzilam, ze kolezanke tak cieszy wsadzanie tamponow:)) siema siema Capturku..dawno Cie nie bylo:) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Nie wierze...:))) 12.03.06, 14:54 modrooka napisała: jeśli chodzi o seks np. umówiony przez internet, już takich uczuć nie ma. Po prostu w to nie wierze, ze to tak "pure" mozliwe. Gdy Ci ludzie po internetowym umowieniu sie spotkaja, to nastepuje najpierw etap realno-zapachowej weryfikacji. Gdy "zapachy" sie nie spodobaja, to i tak z umowy via internet beda nici :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Nie wierze...:))) 12.03.06, 14:57 no tak zapach i ta cala chemia sa wazne...nawet bardzo...ale ja mowilam ze jak to jest dla faceta umawiac sie dla samego seksu i co faceci czuja przed ipo??? ciagle nikt konkretnie sie nie wypowiedzial... Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Nie wierze...:))) 12.03.06, 14:57 a ty facet ..wiesz...nawet cie lubie...ale jak to jest?napisz..... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt napisze :)) 12.03.06, 15:05 jaona27 napisała: ale jak to jest? napisz..... czuja ZADOWOLENIE :) pa. Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: napisze :)) 12.03.06, 15:06 no wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zadowolenie.....ze juz po?????znam przypadek,ze strasznie chcieli i on nie mogl....i nie byl zadowolony...czyli facet jest zadowolony jak mu sie to uda??? i jak ona to przezyje jak trzeba ...tak????? Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: napisze :)) 12.03.06, 15:07 a jak nie to nie sa zadowoleni...wrecz sfrustrowani..... Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Nie wierze...:))) 12.03.06, 15:00 Nie wiem, nie próbowałam. Ale ty mówisz o uczuciu porządania, a takie zawsze (albo prawie zawsze) musi być przy zabieraniu się do aktu. Innych odczuć (bardziej duchowych) raczej nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Nie wierze...:))) 12.03.06, 15:08 modrooka napisała: > Nie wiem, nie próbowałam. > Ale ty mówisz o uczuciu porządania, a takie zawsze (albo prawie zawsze) musi > być przy zabieraniu się do aktu. Innych odczuć (bardziej duchowych) raczej nie ma . Ale o innych nikt tu nie mowil :) Zmierzam tylko do tego, ze umowienie sie via internet nie jest jeszcze zobowiazujace. To dopiero wstep. Musi zadzialac potem chemia, by doszlo do spelnienia :) pa. Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Nie wierze...:))) 12.03.06, 15:09 facettt,no ty dajesz popalic...ale nie chodzi o zadne internetowe cos tam..... Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:45 no iwlasnie...a przez internet nie uznaje...seks jest tylko wtedy fajny kiedy ta osoba jest z toba... anie na czacie...blebleblebleble.... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Zamknij oczy i rozmarz sie...:))) 12.03.06, 14:48 oj ale to mile jest nawet i pobudza wyobraznie...:DD Odpowiedz Link Zgłoś
skorpionica11 Re: mozna czasem dla odmiany w zyciu 12.03.06, 18:52 w pewnym okresie zycia jest to potrzebne niektorym osobom trochce zabawy nie zaszkodzi sex i porzadanie jest ok.:) Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: mozna czasem dla odmiany w zyciu 12.03.06, 19:32 i w pewnym okresie zycia wlasnie...dokladnie... Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: mozna czasem dla odmiany w zyciu 18.03.06, 14:25 wiecie bede szczera...ja sie tez spotkalam dla samego seksu...i to juz nie jest to co z uczuciami..... Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: mozna tak???? 12.03.06, 13:54 > naprawde???mozecie isc z kims do lozka nic nie czujac do tej kobiety z ktora > bedziecie???nawet pozniej po samym seksie...nic?????nie wierze...hehe.... to uwierz... hehe :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: mozna tak???? 12.03.06, 14:08 jaona27 napisała: > jak mozna tak po prostu umawiac sie na seks z facetem wierzac ,ze to jest > tylko taki uklad??? i co oni sie tak spotykaja bez uczuc i dla samego seksu??? > nie bardzo rozumiem... i nie dla prokreacji wyobraź sobie!;) Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: mozna tak???? 12.03.06, 15:05 Ja nie rozumiem, jak mozna sie seksic z uczuciami... Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Nie można! W IV RP zniszczymy układ! 19.03.06, 11:28 > jak mozna tak po prostu umawiac sie na seks z facetem wierzac ,ze to jest > tylko taki uklad??? Przewróci się stolik brydżowy! Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen prawda czasu, prawda ekranu...... 19.03.06, 12:36 takie dzis sa czasy. Morale zupełnie inne, inne zachowania, inny obiektywizm Odpowiedz Link Zgłoś