Dodaj do ulubionych

28letni wciąż dzieciak

17.03.06, 18:03
Mój "ukochany" ma 28 lat, właśnie końćzy doktorat i wiecie co??? POdczas
konferencji przenieśli swoje łóżka do pokoju koleżanek i spali wszyscy
razem...Oczywiście najpierw spędzili zabawowy wieczór w knajpie. Normalnie
ręce opadają...:(((((Przykro mi bardzo. A może jestem przewrażliwiona???
Obserwuj wątek
    • elena81 Re: 28letni wciąż dzieciak 17.03.06, 18:13
      Hm. Zastanawiające. 28letni facet to nie jest jeszcze poważny facet [nie
      urażając wyjątków], ale to nie usprawiedliwia zachowania na poziomie kolonistów
      ze szkoły podstawowej...

      Chociaż może lepiej i tak, bo mogli pozsuwać łózka dwójkami a to byłby
      poważniejszy powód do obaw. Rozumiem,że taka ewentualnosć została wykluczona :)
      • dzikaroza1981 Re: 28letni wciąż dzieciak 17.03.06, 18:19
        Hihihi, tak ta druga możliwośc została wykluczona. Całe szczęście, ale masz
        racje, kolonia nastolatków to też było moje pierwsze skojarzenie. :P
        Pozdrawiam!
        Czy są jeszcze normali faceci???
        • frostinio 28-letni wciąż dzieciak. I dobrze! 20.03.06, 14:38
          dzikaroza1981 napisała:

          > Czy są jeszcze normali faceci???

          Nie ma! Sam bym sie tak chetnie zabawil!
      • strusi_ogon Re: 28letni wciąż dzieciak 18.03.06, 16:19
        elena81 napisała:

        > Hm. Zastanawiające. 28letni facet to nie jest jeszcze poważny facet

        Zawsze rżę jak dziki, jak słyszę takie bzdurne teksty. ;)
        • elena81 Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 09:02
          > Zawsze rżę jak dziki, jak słyszę takie bzdurne teksty. ;)

          Nie przeczytałeś chyba zastrzeżenia w nawiasie? Czy poważnym można nazwać
          mężczyznę mieszkającego z rodzicami, na garnuszku mamy? A jak pokazują sondaże
          spora część młodych mężczyzn wybiera taką wygodę - nie wnikając w pobudki - dla
          mnie to najwyższy przejaw braku dojrzałości.

          Ale są wyjątki oczywiście. Które jak mawia przysłowie - potwierdzają regułę...


          --
          Sprzedam mieszkanie z lokatorami, nienotowani.
          • strusi_ogon Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:15
            to ze ktoś w takim wieku mieszka z rodzicami nie swiadczy o nim najlepiej. Ale
            jeśli tylko tym mierzysz, czy ktoś jest poważny czy nie to jesteś delikatnie
            mówiąc...nie napiszę, jaka, bo złamię regulamin.
            • elena81 Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:24
              ooo, mój drogi, to jeden z wieeeeelu czynników, po których oceniam czy facet
              jest "poważny" :)
              • strusi_ogon Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:36
                Huhu, kolejna przemądrzała, żyjąca mitem, że faceci dojrzewają dopiero po
                trzydziestce? Ut eleganter Linda dicebat: nie chce mi się z tobą gadać...
                • chijana Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:37
                  to i tak, ze po trzydzistce, ja slyszalam wersje, ze dopiero trzy miesiace po
                  smierci...
                  • elena81 Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:38

                    > to i tak, ze po trzydzistce, ja slyszalam wersje, ze dopiero trzy miesiace po
                    > smierci...

                    hahahaha :)))))))))))) DOBRE Chijana, DOBRE! :))))
                    • chijana Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:43
                      dziekuje dziekuje...
                      Strusi ogon rzeczywiscie strasznie nerwowy jest i delikatny...zeby tylko
                      wrzodow sie nie nabawil.
                      • elena81 Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:47

                        > Strusi ogon rzeczywiscie strasznie nerwowy jest i delikatny...zeby tylko
                        > wrzodow sie nie nabawil.

                        A może to nowa taktyka podrywu? "Na litość" to już znamy, ale "na
                        wrzody"...? ;))))
                        • chijana Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:48
                          no wiesz, w czasie napadu bolu wsrzodow za raczke potrzymac, czolo otrzec z
                          potu...
                          • elena81 Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:57
                            hahaha :DDDDDDDDDD
                            No tak, to może być skuteczne na niektóre delikwentki :))))))
                            • chijana Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 12:01
                              takie co maja powolanie wolontariuszki chyba, bo ja na taka nianie sie nie
                              nadaje
                • elena81 Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:40
                  Ależ nerwus z Ciebie :) Strasznie za poważnie czytasz, co piszę :)
                  Mam wrażenie, że zupełnie niepotrzebnie używam emotikonów :)

                  Oczywiście, że niesprawiedliwie generalizuję - znam mnóstwo facetów przed
                  30tką, którzy są dojrzali intelektualnie i emocjonalnie. Co nie zmienia faktu,
                  że to nie jest wielki odsetek..
                  • asiulka81 Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 11:59
                    to ze facet mieszka z rodzicami wcale nie znaczy ze jest niedojrzaly. moze po
                    prostu nie odczuwa potrzeby wyprowadzki na swoje. duzo mlodych ludzi egzystuje
                    w taki sposob. nie stac ich jeszcze na wlasne mieszkanie, a nie chca
                    wynajmowac. dokladaja sie natomiast do domowego budzetu i mi sie wydaje ze taka
                    sytuacja jest jak najbardziej ok.


                  • strusi_ogon Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 14:36
                    Chętnie podzielę się wynikami wlasnych obserwacji na temat: ile jest dziewczyn w
                    tym wieku, ktorym się chce za cokolwiek odpowiadać. Zapewniam, że także niewysoki.

                    Dowcipów chijany nawet mi się nie chce komentować. Gdyby forum pozwalało na
                    wklejanie dzwięków, a nie tylko tekstu w postach, to bym wstawił odgłos
                    spuszczanej wody.
                    • chijana Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 14:40
                      ale czemu sie tak denerwujesz...wrzuc na luz,

                      a wyobraznie mam dosc dobrze rozwinieta, wiec i spuszczanie wody moge sobie
                      wyobrazic...to jak...juz?
                    • elena81 Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 14:49
                      Zachowujesz się jakbyś miał jakiś problem. Ciebie posądziła jakaś dziewczyna o
                      niedojrzałość, czy Ty spotkałeś podlotkę niedojrzałą?
                      Jeśli chcesz się wygadać - służę kozetką :)

                      A co do spuszczanej wody - opanowanie w dyskusji i tolerancja na inne poglądy
                      też świadczy o dojrzałości... u Ciebie ten obszar mocno kuleje...
                      • strusi_ogon Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 15:03
                        nie ja zacząłem glupkowate zaczepki. Tak trudno zrozumieć, że nie każdy lubi,
                        jak mu gó.wniara pluje w kaszę?
                        • elena81 Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 15:14

                          > nie ja zacząłem glupkowate zaczepki.

                          Ech, poczuciem humoru to Ty nie grzeszysz...

                          Tak trudno zrozumieć, że nie każdy lubi,
                          > jak mu gó.wniara pluje w kaszę?

                          Ach, więc TU Cię boli? No tak, było do przewidzenia...
                          • strusi_ogon Re: 28letni wciąż dzieciak 20.03.06, 18:00
                            Granica między poczuciem humoru, a chamowatymi tekstami jest płynna, niemniej
                            jednak ja niczego w kategoriach dobrego żartu tutaj nie odebrałem. Zresztą,
                            nawet gdyby tak było... to i tak moje zbójeckie prawo się oburzać. I moje prawo
                            odpowiadać na niewybredne zaczepki.
                            • chijana Re: 28letni wciąż dzieciak 21.03.06, 08:35
                              strusi ogon...jak bym wiedziala, ze taki delikatny jestes to nic bym nie
                              mowila...a c o Cie tak ruszylo? to dojrzewanie po smierci...cytat z jakiegos
                              filmu...zapomnialam tytul czy te wrzody? swoja droga mialam kolege , ktory
                              cieprial z powodu wrzodow i to tylko byla troska z mojej strony, wiec nie
                              denerwuj sie tak, a go.wniara nie jestem, na pewnoe nie dla Ciebie, wiec easy
                              boy....
                              • elena81 Re: 28letni wciąż dzieciak 21.03.06, 08:41
                                A propos niewybrednych zaczepek - czy ja nie powinnam się oburzyć na
                                strusi_ogon za impertynencję??? Po wieku ocenia czy jestem gó..ara, czy nie? A
                                może to 81 to zwykła liczba, jak chociażby 2067? A tu już została przyklejona
                                etykietka. I kto tu opchopnie ocenia???
                                • strusi_ogon Re: 28letni wciąż dzieciak 21.03.06, 11:08
                                  Wpis o g. nie dotyczył ciebie (akurat ten).

                                  BTW - nie wiem, co oznacza cyferka 81 i średnio mnie to interesuje.
                                  • chijana Re: 28letni wciąż dzieciak 21.03.06, 12:23
                                    nie zapedzaj sie strusi ogonie tak bardzo w epitetach, ja rowniez mam dosc
                                    spory wahlarz mozliwosci.
                                    kogucik
    • swawolny.diabel rzeczywiście to dziecinne. 17.03.06, 19:46
      KOleżanki powinny sie posunąć apanowie po wszystkim zachować sie jak
      gentelmrni i nie wycierać ptaków w zasłony tylko spokojnie i kulturalnie
      wrócić do własnych pokojów
    • mamba8 Po co narzekasz? 18.03.06, 00:42

      Nie zmienisz go.
    • bitch.with.a.brain Re: 28letni wciąż dzieciak 18.03.06, 17:01
      ale to dobrze jak dorosły człowiek wciąż umie czerpać radosć z prostych rzeczy.
      Co w tym zlego?
    • gczern Re: 28letni wciąż dzieciak 21.03.06, 08:31
      A od kiedy to ostre orgie naprute rozpustnym seksem są domeną dzieciaków??????
      Myślałaś że te łóżeczka przenieśli po to żeby pograć sobie w monopoly????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka