mar.lena
11.07.06, 12:19
zastanawiam sie, czy rzeczywiscie istnieje cos takiego jak dopasowanie sie pod
wzgledem temperamentow seksualnych
bo i owszem, nie jest to bez znaczenia, ze jedno lubi kochac sie czesto inne,
rzadziej, lub w ogole z obowiazku to robi
ale patrzac na problem jako rozciagly w czasie - czy nasze temperamenty nie
ulegaja zmianie, w zaleznosci od wieku, stresujacych zajec, ciazy,
atrakcyjnosci lub jej zaniku u partnera, wiezi uczuciowej, wreszcie stanu zdrowia?
czy tzw. dobranie sie jest tu jakas gwarancja dlugotrwalej satysfakcji?
macie jakies doswiadczenia, lub Wasi znajomi, w tej kwestii?