Dodaj do ulubionych

Kolacja :)

12.07.06, 10:17
Panowie, co chcielibyście zjeść na romantyczną kolację w taki upał? Coś na
zimno/gorąco? Z mięsem czy bez? Na pewno będzie piwo i wino, do wyboru ;), no
i owoce.
Wiem,że najprościej byłoby spytać samego zainteresowanego, ale to "świeża"
znajomość, i nie znam jeszcze upodobań kulinarnych :)
Wszelkie sugestie mile widziane :)
Obserwuj wątek
    • hultaj78 Re: Kolacja :) 12.07.06, 10:25
      Lekki makaron z warzywami? Chuda ryba z grilla? Sałatkę grecką albo norweską.
      Jeśli kolacja jeszcze kiedy jasno to różowe kalifornijskie, potem już może być
      białe (jeśli do ryby), ale to tylko takie moje zboczenie - czerwone może być,
      ale kolejność "lubienia" to jak wyżej.
      Dużo winogron, arbuz, jeśli jesteście wesoła parka i lubicie się upaprać ;)
      Piwo i wino razem?!?!
      Mięso nie bardzo raczej, chyba jednak za gorąco. Pogoda śródziemnomorska to i
      taka kuchnia chyba będzie dobra, co?
      • annka2324 Re: Kolacja :) 12.07.06, 10:32
        Właśnie miałam pomysł, żeby pójść w kierunku ryby, sałata na sposób grecki też
        jest w sferze planów. Wino białe, absolutnie NIE RAZEM z piwem, piwo na
        wszelki wypadek, gdyby kolega miał ochotę.
        A na deser - może lody w melonie, i bez skojarzeń proszę ;)

        Kurcze, chyba mi zależy, żeby to fajnie wypadło...
        • hultaj78 Re: Kolacja :) 12.07.06, 10:37
          Do ryby nie zapomnij o cytrynie, widziałem maaasę takich zapomnień!
          Z tym melonem to może być przesada, żeby się gość nie wystraszył czasem ;)

          > Kurcze, chyba mi zależy, żeby to fajnie wypadło...

          Znamy to znamy ;)))

          Winko polecam Zinfandela, albo Carlo Rossi - nie jest drogie, nie jest mocne,
          takie w sam raz do jedzenia i na upały jeśli fajnie schłodzone.
      • mozambique Re: Kolacja :) 12.07.06, 10:56
        Jesli kolacja ma byc romatyczna ( w znaczeniu- intymna) , to przestrzegam przed
        potrawami ostro woniejącymi ( rybka) i mocno przyprawionymi (czosnek,
        kminek,majeranek, oregano) . Oprócz róznych zapachów nad stołem , po pewnym
        czasei ukłąd pokarmowy daje o sobie znac mało przyjmnie( zeby nie powiedziec
        dosadniej) .
        Dobrze sie sprawdzą potrafy letnie i lekkie , na bazie warzyw , owoców,
        najwyżej z jakims wspomnieniem mięska, do tego delikatne wino odpwiednio
        schłodzone, deser- obowiązkowo z czekoladą, po pierwsze afrodyzjak , po drugie
        wzmaga wydzielanie endorfin wiec dobre samopoczucie obu stron murowane

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka