Dodaj do ulubionych

Wątek tylko dla palących

02.09.06, 17:20
Jako niepalący, wydzielam osobne miejsce dla palaczy :) taka teraz moda. A tak
na poważnie, co o tym sądzicie - sala dla palących, sala dla niepalących, bar
dla palących, bar dla niepalących... OK czy nie OK? Moim zdaniem tak powinno
być właśnie. My, niepalący, bez obawy możemy ucztować/bawić się/podróżować i
nie śmierdzieć cudzym petem, a palaczom może być łatwiej rzucić, gdy pewnego
dnia poczują się hmmm... wyobcowani?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • cynick1 Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 17:47
      daj zyc ludkom
      kjm
      co za moda
      palacze weg
      brzuchaci weg
      starcy weg
      spoceni weg
      w skarpetach weg
      zarosnieci ogoleni grubi rudzi
      weg weg weg

      zyj i pozwol zyc innym
      czego oczekujesz
      potwierdzenia dla sk...stwa?

      pzdr.
    • ania.downar Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 18:58
      Ja, niepalaca, jakos bez obawy moge ucztowac, bawic sie, podrozowac i jesli nie
      mam ochoty to jakos nie smierdze cudzym petem. Jesli nie mam ochoty wachac
      czyjegos potu, to tez sobie radze. Jest mi rowniez obojetne do jakiego baru
      wchodze, dla pal. czy niepal. Piore i myje sie na tyle czesto, ze do glowy mi
      nie przyszlo, zeby narzekac ze moje wlosy smierdza papierosami.

      Jedyne czego nie lubie to ludzi, ktorym wiecznie cos nie pasuje.
      • sociopata Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 19:53

        juz dawno uduwodniono ze kobiety nie maja wechu. Smierdzisz petami tylko nikt
        ci tego jeszcze nie powiedzial.
        • ania.downar Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 20:55
          Jesli ja to i Ty. Skoro Ty tez, to ode mnie i tak nie poczujesz.
          Wiec o co Ci biega?
        • ania.downar Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 21:03
          Aaa... przypomnialam sobie, ze to chyba Ty jestes ten, ktory "nienawidzi
          kawoszy".
          No i jak Ci sie zyje, tak ogolnie?... Ciezko jest, co?...
          • sociopata Re: Wątek tylko dla palących 03.09.06, 03:06

            corciu, idz na jakies doksztalty bo cienko cos odpisujesz.
            • ania.downar Re: Wątek tylko dla palących 03.09.06, 12:20
              Tato, Ty tutaj?
      • dark_man_x Re: Wątek tylko dla palących 03.09.06, 15:35
        Bardzo sensowna wypowiedź! Przestańmy się zmieniać w społeczeństwo Wielkiego
        Brata, który chce dyrygować ludziom, jak mają żyć.
    • bzz_bzz Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 19:57

      kolodziejo napisał:

      > sala dla palących, sala dla niepalących, bar
      > dla palących, bar dla niepalących...

      To brzmi trochę, jak "komuno wróć" (kiedyś tak było) ;]
    • kate-gun Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 20:03
      taaaak, zydow do pieca, czarnuchow do getta, palaczy tez odseparowac!

      czy ty gosciu zdajesz sobie sprawe z tego, jakie glupoty wypisujesz? zapisz sie
      do LPR, posel Giertych udowodnil nam, ze zakompleksieni ludzie sa najbardziej
      nietolerancyjni. wystarczy zreszta, ze bracia Kaczynscy dziela narod na
      obywateli i nieobywateli IV RP. a ty tworzysz jakies kolejne podzialy...
      moze my palacze wydzielimy wam jakies osobne miejsca, co ty na to?
    • bzz_bzz Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 20:08
      Palacze są znani z użalania się nad sobą i nietolerancji wobec nie palący (to
      MY mamy się przyzwyczaić do dymu, bo oni przecież nie będą wychodzić tylko po
      to, żeby kogoś nie truć).
      Temat niepotrzebnie podjęty. Zalecam jego zamknięcie.
      • kate-gun Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 20:22
        mam zupelnie inne obserwacje. to niepalacy znani sa z uzalania sie, jak to oni
        musza wdychac ten dym na ulicy, a wystarczy odejsc pare krokow.
        ten watek jest tego potwierdzeniem. znowu jakis niepalacy sie uzala.
        • bzz_bzz Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 20:30
          właśnie o tym piszę - niepalący ma odejść. Niepalący ma wyjść przed wiatę, jak
          pada deszcz i niepalący ma siedzieć w dymie, jeśli chce w pubie piwo wypić.
          Poprostu role się zamienią wkrótce i to wszystko. Będziecie tak samo
          poszkodowani, jak teraz my :p
          • ania.downar Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 20:58
            Ale to jest histeria jakas.
            Naprawde nie widuje palaczy z papierosem pod wiata. Stoja zawsze nieco dalej.
            Jesli juz jakis pali, to zawsze jest to mlodziez wracajaca z dyskoteki w nocy
            lub pijaczyna. No i coz, zdarza sie.

            Nie schizujmy.
            • bzz_bzz Re: Wątek tylko dla palących 02.09.06, 22:14
              Widać tylko Bydgoszczanom brak kultury :)
    • wstrzyczasowymacz Re: Wątek tylko dla palących 03.09.06, 00:57
      Jesli chodzi o bar - to bar nie jest miejscem obowiazkowym, nie ma przymusu
      chodzenia do niego... Nie pasuje - to... zawsze pozostaje mozliwosc wypicia
      piwa na lawce w parku lub ogrodku. Poza tym przypominam o istnieniu srodkow
      myjacych, tj. mydla, szampony, itp.
      Aha, no i zapomnialem powiedziec, ze nie pale.
      • kate-gun Re: Wątek tylko dla palących 03.09.06, 01:48
        poza tym pub jest z zalozenia miejscem, w ktorym sie pali.
        • kate-gun Re: Wątek tylko dla palących 03.09.06, 01:53
          dlatego uwazam, ze pomysl aby zakazac palenia w pubach jest bezcelowy.
          niedlugo czlowiek pojdzie do knajpy, a tam nawet browara nie bedzie mogl wypic,
          bo "alkohol szkodzi". za to beda soczki. kubusie. i butelki z mlekiem dla matek
          z dziecmi.
    • maly.jasio walcze z dyskryminowaniem palacych!!! 03.09.06, 15:41
      Sam nie pale, ale uwazam, ze jak ludzie placa panstwu spore podatki od
      papierosow i pracuja na moja emeryture (umierajac srednio 5 lat wczesniej)
      to nalezy im sie za to jakis szacunek i nie ma ich co dalej szykanowac.
      • kate-gun Re: walcze z dyskryminowaniem palacych!!! 03.09.06, 17:41
        heh, to sie nazywa pragmatyzm w czystej postaci :D
    • ahimsaboy Re: Wątek tylko dla palących 03.09.06, 22:24
      "> Jako niepalący, wydzielam osobne miejsce dla palaczy :) taka teraz moda. A tak
      > na poważnie, co o tym sądzicie - sala dla palących, sala dla niepalących, bar
      > dla palących, bar dla niepalących... OK czy nie OK? Moim zdaniem tak powinno
      > być właśnie. My, niepalący, bez obawy możemy ucztować/bawić się/podróżować i
      > nie śmierdzieć cudzym petem, a palaczom może być łatwiej rzucić, gdy pewnego
      > dnia poczują się hmmm... wyobcowani?"

      jestem za! palący są wyjątkowo uciążliwi dla otoczenia,więc powinny być np. w
      knajpach miejsca tylko dla nich. akurat zachodnia moda na niepalenie bardzo mi
      się podoba.
      śmieszą mnie porównania tworzenia enklaw dla palących do dyskryminacji żydów i
      "czarnuchów"(cyt.wyżej)
      • kate-gun Re: Wątek tylko dla palących 04.09.06, 00:11
        > śmieszą mnie porównania tworzenia enklaw dla palących do dyskryminacji żydów i
        > "czarnuchów"(cyt.wyżej)

        wspolnym mianownikiem jest dyskryminacja.
        • ahimsaboy Re: Wątek tylko dla palących 04.09.06, 00:18
          idąc tym samym tokiem myślenia: izolowanie przestępców w więzieniach jest
          także... dyskryminacją? oczywiście,nie.
          nie namawiam do pogromów i łapanek palących przez resztę społeczeństwa. jednak
          palący niewątpliwie są -że tak napiszę- "uciążliwi społecznie" i myślę,że
          wydzielenie im specjalnych stref,gdzie będą sobie palić do woli nie
          przeszkadzając innym jest dobrą rzeczą. w usa taki model jest często spotykany i
          funkcjonuje dobrze-przy okazji przyczyniając się do wychodzenia z mody palenia.
    • yagiennka Walcze z palaczami! 04.09.06, 01:03
      Może palacze nie mają o tym zielonego pojęcia - co ich nie usprawiedliwia - ale
      dym tytoniowy jest równie szkodliwy dla biernego palacza, który sobie siedzi
      obok i się na niego dmucha, jak dla osoby palącej. Jakim prawem ktoś ma mnie
      truć?? Po to nie palę bo nie lubię i chcę miec czyste i zdrowe płuca. Wiecie że
      płuca osoby niepalącej w wieku 80 lat wyglądają tak jak u niemowlęcia? I takie
      powinny być a nie ociekające smołą i czarne. Jak ktos chce miec czarne to jego
      wola ale o moich nie będzie decydował. Dlatego niech palacze sobie palą w
      wyznaczonych miejscach z daleka od osób nie palących. U siebie w domu tez nie
      pozwalam palic, wyrzucam na balkon :) Mma dzięki temu czyste ściany i pachnący dom.
    • lambert77 Re: Wątek tylko dla palących 04.09.06, 07:56
      Ok, ok jak najbardziej ok tylko, że to nie przejdzie... sale dla palących i nie
      palących bez dobrej klimatyzacji nie mają sensu tak samo jak wydzielane
      miejsca... a przyznajcie się ile znacie pubów, które mają dobrą klime. Inną
      sprawą jest, że marzy się baranom wprowadzić zakaz palenia we wszystkich
      publicznych miejscach więc z definicji nie będziesz mógł otworzyć baru tylko
      dla palących bo będziesz łamał prawo :). Mnie tam dym z papierosa w barze nie
      przeszkadza pod warunkiem, że aby odetchnąć nie muszę kłaść się na podłodze, bo
      i w takich barach bywało się .
      • tiresias Re: Wątek tylko dla palących 04.09.06, 13:26

        kącik dla palących w restaURACJI ma taki sam sens jak kącik dla sikajacych w
        basenie.
        ---
        palę na okragło
        • une_jeune_fille Re: Wątek tylko dla palących 04.09.06, 13:42
          Dokladnie, nikt Ci nie kaze wchodzic akurat na TEN basen.
          ;)
        • kate-gun Re: Wątek tylko dla palących 04.09.06, 15:51
          oł dżizas.... czuje, ze jednak nie pojde na basen w niedziele :)
          • une_jeune_fille Re: Wątek tylko dla palących 04.09.06, 15:52
            ja tez rzucam ;)
      • beadah Re: Wątek tylko dla palących 04.09.06, 20:13
        Jak nie przejdzie? -juz przeszlo.I to w wielu krajach europy!
        • wstrzyczasowymacz Re: Wątek tylko dla palących 05.09.06, 01:05
          Hehe, tylko ze malo kto to egzekwuje...
    • chijana Re: Wątek tylko dla palących 06.09.06, 11:21
      tez jestem za oddzieleniem palacych od niepalacych., nie znosze tego smrodu,
      nie cieprie smrodu dymu papierosowego jak ide za kims, obok kogos kto pali i na
      mnie dmucha, chce zjesc bez wdychania smrodu podrozowac tez.
    • maialina1 a dlaczego zakladasz ze oni chca rzucic? 06.09.06, 11:37
      kolodziejo napisał:

      > Jako niepalący, wydzielam osobne miejsce dla palaczy :) taka teraz moda. A tak
      > na poważnie, co o tym sądzicie - sala dla palących, sala dla niepalących, bar
      > dla palących, bar dla niepalących... OK czy nie OK? Moim zdaniem tak powinno
      > być właśnie. My, niepalący, bez obawy możemy ucztować/bawić się/podróżować i
      > nie śmierdzieć cudzym petem, a palaczom może być łatwiej rzucić, gdy pewnego
      > dnia poczują się hmmm... wyobcowani?
      >
      > Pozdrawiam

      A dlaczego zakladasz ze palacze chca rzucic?
      Ja pale raz na jakis czas, i wcale nie zamierzam rzucac, lubie palic.
      Nie czuje sie wcale wyobcowana, bo gdzie nie pojde, wszedzie jest wiecej
      palacych niz niepalacych.
      We Wloszech pare lat temu wprowadzono calkowity zakaz palenia tytoniu w
      restauracjach, barach i dyskoekach, i wiesz czym sie to skonczylo?
      Jakis tydzien po wprowadzeniu tego zakazu wlasciciele barow podniesli wielki
      lament, bo w ciagu tygodnia ich obroty spadly tak znacznie, ze wielu zamknelo
      bary przewidujac rychle bankructwo.
      Po prostu, mlodziez (i nie tylko) zaczela kupowac piwko sklepie i spotykac sie
      na placach i w parkach, bo nawet ci niepalacy maja przeciez w swoim gronie
      znajomych jakichs palacych. W ten sposob cale grupy klientow wykurzono z barow.
      • chijana Re: a dlaczego zakladasz ze oni chca rzucic? 06.09.06, 11:39
        to nie tylko we wloszech, w innych krajach tez tak sie dzieje gdzie wprowadzono
        zakaz palenia w restauracjach i barach.
        ja nie mowie, zeby totalnie zabrnic, ale niech tak beda sale oddzielone i
        klimatyzowane, ze ja nic nie czuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka