beti777 07.09.06, 10:53 ....prosze nie zencie sie nie unieszczesliwiajcie siebie i nas.....nie dawajcie sie zaciagac przed oltarz :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 10:58 ale o so hosi ? prosze rozwin temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:06 niema co rozwijac wez sobie to do serca:) ..........jesli jeszcze mozesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:11 i wlasnie dlatego ze moge bede nalegal na rozwiniecie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:19 jesli ci ktos wmowil ze ludzie sa monogamiczni........to klamal jak z nut:)nie wiez w to Odpowiedz Link Zgłoś
chijana Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:21 ok, rozumiem, aleeee apelujesz do mezczyzn tylko...a te ktore zaciagaja...? to co z nimi? Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:25 no wiesz facetom sie wiecej wybacza........i niech maja:) Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:28 e tam, ja jestem monogamiczny... i tej wersji bede sie trzymal :) Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:38 za duzo juz przezylem abym sie nie znal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:43 15, bo pierwsze 15 nie wliczam do rozpiski w tym temacie :) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:45 to jest twoja moralnosc.......a ja pisze o instynkcie:) Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:56 jak dla mnie to wrzucasz wszystkich do jednego worka... :) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 12:06 bo my wszyscy z jednego worka:))))) usiadz spokojnie i pomysl czy niemam racji..... zakochujemy sie,jest cudownie trwa to jakis czas(miesiace,pare lat)i mija,a czlowiek zyje kilkadziesiat lat i gdyby nie malzenstwo moglby przezywac kilka takich procesow:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 12:16 > bo my wszyscy z jednego worka:))))) jesli masz na mysli Adama to rzeczywiscie jest tak jak mowisz ;))) > usiadz spokojnie i pomysl czy niemam racji..... > zakochujemy sie,jest cudownie trwa to jakis czas(miesiace,pare lat)i mija,a > czlowiek zyje kilkadziesiat lat i gdyby nie malzenstwo moglby przezywac kilka > takich procesow:))))))) jesli bedziesz szla tym tropem to podwazysz instytucje malzenstwa, a tym samym dzieci bez rodzicow, pelny chaos i wrocimy do czasow "walki o ogien" :) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 12:32 no tak lepsza hipokryzja......dzieci mozna wychowac razem jak do tej pory,tyle ze bez oszukiwania siebie.....20 letnie dziecko juz nas nie potrzebuje az tak bardzo...........a maz i zona zostaja i sie mecza ze soba(tak z regoly bywa)..........a mogli by sie cieszyc zyciem osobno,miec mile wspomnienia... sie rozpisalam:))))ale niewiem czy mnie zrozumiesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 12:50 widze ze masz jakies traumatyczne przezycia, piszesz to z wlasnego doswiadczenia? tez widze co sie dzieje, wiele malzenstw sie rozpada, albo zyja tylko na pokaz, dla dziecka... moze jestem niepoprawnym optymista, jednak mam nadzieje ze sa bardzo udane zwiazki z dluuuuuugim stazem :) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 13:07 o matko......czemu myslisz ze mam traumatyczne przezycia.......ja tez jestem optymistka,kocham zycie,lubie sie smiac i mam gdzies co ktos o mnie mysli... ten post to chyba kilkadziesiat lat za wczesnie:) niewiem czy tu mnie ktos zrozumial:( daj ci boze slonko takiego zwiazku jaki chcesz buzka za optymizm:) Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 13:33 zrozumialem Cie i chcialem nawrocic na odpowiednie myslenie, ale widze ze nie musze :) wiec tez buzka za optymizm i glowa do gory :) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 13:40 nie jestem przekonana czy mnie zrozumiales,ale niech ci bedzie:)))) tak to zdecydowanie za wczesnie na taki post,ciekawe jak by byl odebrany gdyby to facet napisal:))) pozdrawiam wszystkich zakochanych:* Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 14:12 pojetny jestem, serio serio ;) > ten post to chyba kilkadziesiat lat za wczesnie:) obys za te kilkadziesiat lat stwierdzila "co ja za glupoty kiedys wypisywalam na forum..." i tego Ci zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 14:21 hahahaha ok wymiekam a tobie zycze cobys kiedys,jak zmieni ci sie swiatopoglad przypomnial sobie moj post:)))) :* Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 14:46 takiego postu sie nie zapomina ;D ale sie zrobilo slodko i cukierkowo ;P straczy starczy, do pracy :* Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 14:53 ok to ty pracuj a ja ide na rowerek bo piekna pogoda........ Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Prosba zostala wysluchana 07.09.06, 11:07 i odrzucona. Bye, bye dziewczynko mecz sie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: Prosba zostala wysluchana 07.09.06, 11:11 wow fan malzenstwa........:) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Prosba zostala wysluchana 07.09.06, 11:14 eh faceci nas gonia z obraczkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio toz to zawsze tu pisze !!! 07.09.06, 11:13 zona niepotrzebna! baba wystarczy! Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: toz to zawsze tu pisze !!! 07.09.06, 11:14 a co myslisz o dzieciach? :) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: toz to zawsze tu pisze !!! 07.09.06, 11:33 mahadeva napisała: > a co myslisz o dzieciach? :) jestem o nich najlepszego zdania :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chijana Re: toz to zawsze tu pisze !!! 07.09.06, 11:18 baba chyba z nosa...no chyba, ze baba dla chlopa. Odpowiedz Link Zgłoś
chijana Re: kochani faceci..... 07.09.06, 11:18 a po co kobiety ich zaciagaja do tych oltarzy? same sobie winne skoro zadowalaja sie takich ochlapem. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberski Re: kochani faceci..... 07.09.06, 12:45 No to ja Ciebie uzczęśliwię ;))) Trzy lata temu postanowiłem nikogo nie zaciągać... i przed ołtarz, i gdziekolwiek indziej... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 12:52 mnie ? ty siebie uszczesliwiaj....jak ci z tym dobrze to super...... Odpowiedz Link Zgłoś
cyberski Re: kochani faceci..... 07.09.06, 13:09 Ciebie :) W końcu jak mniemam, mieścisz się wsród tych "nas" które młbym potencjlnie unieszczęśliwić zaciąganiem przed ołtarz (i gdzie indziej też...) :))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 13:13 hahahaha no dobra ale gdzie indziej mozesz:))))byle nie przed oltarz:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
cyberski Re: kochani faceci..... 07.09.06, 13:16 Gdzie indziej też nie... :))) Własnego unieszczęśliwinia też powinienem unikać :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: kochani faceci..... 07.09.06, 13:22 tak jest nic na sile:)najwazniejsze to nic przeciw sobie:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ra_mahleine Re: kochani faceci..... 07.09.06, 17:38 Żałujesz że wyszłaś za mąż,przeżywasz nową miłość i jesteś szczęśliwa,ale Twój maż bardzo cierpi... Odpowiedz Link Zgłoś