animro 11.09.06, 16:32 Czy wg Was calowanie sie z inna osoba to juz jest zdrada??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
markus.kembi Re: czy to zdrada??? 11.09.06, 16:34 A całowałaś się kiedyś bez innej osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: czy to zdrada??? 11.09.06, 16:35 Jak ja caluje to nie, ale za to jak mnie caluje to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: czy to zdrada??? 11.09.06, 16:40 Czygdyby Twoj partner(ka)calowal sie z kims innym,to dla Ciebie zdrada??? Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka W sumie to zalezy 11.09.06, 16:49 Jakby wiedziala ze moze sie calowac to nie zdrada. Jakby wiedziala, ze jestem przeciwny to zdrada. Calujesz sie chyba z rodzina jak skladasz zyczenia? Jakby Twoj popychacz kazal Ci pocalowac kolege, to tez nie bylaby zadna zdrada no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
brylancik1 Re: W sumie to zalezy 11.09.06, 16:51 jeżeli jestem w związku a całujesz inna kobietę to oczywiscie że to zdrada!! Wystarczy odwrócić role i jak byś się czuł? Odpowiedz Link Zgłoś
occasion Re: W sumie to zalezy 11.09.06, 16:52 nie przesadzajmy!!!!!!!!!!!!!!!!! i nie sprowadzamy zdrady do całowania....to o wiele bardziej skomplikowane!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brylancik1 Re: W sumie to zalezy 11.09.06, 16:53 to wg Ciebie zdrada jest tylko wtedy jak sie pojdzie z kims do lozka ? Odpowiedz Link Zgłoś
occasion Re: W sumie to zalezy 11.09.06, 17:16 nie, jest też zdrada emocjonalna...ale nie spłycałabym tego pojęcia do pocałunku Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: W sumie to zalezy 11.09.06, 16:56 > jeżeli jestem w związku a całujesz inna kobietę to oczywiscie że to zdrada!! > Wystarczy odwrócić role i jak byś się czuł? Super bym sie czul, bylebys mi pozwolila popatrzec jak calujesz ta inna kobiete. Odpowiedz Link Zgłoś
brylancik1 Re: W sumie to zalezy 11.09.06, 16:57 chodzili mi o to ze jak by twoja kobieta calowala innego faceta i co bys zrobil ... a jak chcesz sobie popatrzec na laski lizace sie to idz do klubu nocnego :P Odpowiedz Link Zgłoś
desermleczny Re: czy to zdrada??? 11.09.06, 17:11 wydaje mi się, że tak. Istnieje coś takiego jak zdrada emocjonalna, nie wymaga nawet całowania... Odpowiedz Link Zgłoś
efreet81 Tak. 11.09.06, 17:21 Zależy jeszcze o jakim całowaniu piszesz. Zakładam jednak, że nie chodzi Ci o całusa dla cioci Steni na imprezie rodzinnej. Jeśli jesteś w stałym związku i robisz coś takiego z osobą, która Ci się podoba, to niestety zdradzasz :-/ Chyba, że Twoja obecna partnerka jest baaaaardzo wyrozumiała i nie ma nic przeciwko temu. Podejrzewam, że jednak ma. Inaczej być nas o to nie pytał :-P Odpowiedz Link Zgłoś
facettt stek islamskich bzdur. 12.09.06, 07:33 istnieje cos takiego jak sypianie (w wyobrazni)z siedzaca naprzeciwko w autobusie panienka :) Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: czy to zdrada??? 11.09.06, 19:24 > Czy wg Was calowanie sie z inna osoba to juz jest zdrada??? Jesli po finiszu wyplujesz przez lewe ramie i odmowisz trzy zdrowaski, to taki pocalunek nie jest zdrada. Odpowiedz Link Zgłoś
burykrow Re: czy to zdrada??? 11.09.06, 19:31 Sytuacja jest dla mnie prosta, całujesz się z kimś, widzi to Twoja/Twój partner i czuje sie zdradzona/y zdrada. Dlaczego pytasz innych o zdanie w kwestii która wymaga odpowiedzi partnera? Może macie układ że w każdą środę całujecie, a w czwartki możecie się z kim popadnie ale tylko do 23 i co my wówczas wiemy? Odpowiedz Link Zgłoś
mar.was Ile jeszcze na tym forum tego typu pytań??? 12.09.06, 01:51 --- I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum! Odpowiedz Link Zgłoś
wermut3 czy to zdrada??? 28.10.06, 00:01 Kobiety które nawet tam całowałem nie liczę.... Odpowiedz Link Zgłoś
bateria_sloneczna Re: czy to zdrada??? 28.10.06, 10:49 zalezy jaki to pocałunek - jak zarezerwowany tylko dla partnerów, to tak - jak w policzek "na dzień dobry" - to nie Odpowiedz Link Zgłoś
szubrawiec76 Re: czy to zdrada??? 28.10.06, 18:50 1 jeśli z podtekstem seksualnym to TAK. 2 i wynikające z powyższego.. zależy jeszcze gdzie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt stuknij sie :))) 28.10.06, 18:52 czy kradziez ogloszenia reklamowego z wycieraczki sasiada, to juz zlodziejstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
janka.g To zależy... 29.10.06, 17:19 W pewnym świetnym polskim filmie była fajna sekwencja: -całowanie to nie zdrada... -weźmiesz do buzi też nie zdrada... -paluszkiem też nie zdrada... -od tyłu też podobno nie zdrada... ...itd...kwestia zdrady jest subiektywna...wg. mnie całowanie to nie zdrada-tu działa chemia,czasami nie można siępowstrzymać,masz ochotę to zrobić i już,nie myślisz czy to zdrada...a jeszcze,jak on całuje lepiej jak Twój partner,to już całkiem...;) byleby Twój partner/ka tego nie robiłai będzie OK! To mówiłam ja,kobieta... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus_yonderboy Re: czy to zdrada??? 30.10.06, 12:25 pffffffffffff Jeśli masz chłopaka/dziewczynę(nazwijcie to jak chcecie)i kochasz tę osobę, to choćbyś miał/a we krwi 2 promile po imprezie to nie bedziesz mieć ochoty na całowanie/seks/petting z inną osobą. Jak masz ochotę (chemia etc.) to tej drugiej osoby nie kochasz. Dzielenie się swoja intymnościa z kimś innym niż ukochany/a to zawsze bedzie zdrada. Nie ma żadnej emocjonalnej/fizycznej zdrady. To tak jak z kradzieżą samochodu, jak Cie złapią to powiesz że chciałaś/eś pożyczyc i dostaniesz mniejszy wyrok, ale jesteś dalej złodziejem/ką samochodów. Howgh Odpowiedz Link Zgłoś