Dodaj do ulubionych

Boj o sadowe instytucje

11.08.04, 09:32
W Gorzowie ma szansę powstać oddział Krajowego Rejestru Sądowego i Ośrodek
Migracji Ksiąg Wieczystych, gdzie papierowe księgi będą przepisywane na
nośniki elektroniczne

O KRS Gorzów stara się już od niemal czterech lat. Wojewoda na potrzeby tej
instytucji przeznaczył już dawno część budynku po dawnym NBP przy ul.
Jagiellończyka. Nadal nie ma jednak zgody Ministerstwa Sprawiedliwości. - Oni
argumentują, że w naszym okręgu jest zbyt mało spraw, około 2 tys., a powinno
być 3 tys. Sprawa nie jest jednak zamknięta. Myślę, że decyzje zapadną zaraz
po wakacjach. Nadal jest szansa na otwarcie KRS-u - mówi poseł Jan
Kochanowski. KRS jest potrzebny przede wszystkim gorzowskim przedsiębiorcom. -
I przez tę zwłokę wiele podmiotów gospodarczych nam stąd uciekło.
Biznesmeni, którzy rejestrują firmę, to ludzie, którzy szanują czas i nie
chcą tracić całego dnia na wyprawy do KRS-u w Zielonej Górze - mówi Alina
Czubieniak, prezes Sądu Okręgowego w Gorzowie.

KRS zatrudni nie więcej niż 5-10 osób, natomiast w innej instytucji sądowej,
o którą Gorzów również mocno zabiega, może znaleźć pracę ok. 50 osób. Chodzi
o Ośrodek Migracji Ksiąg Wieczystych. Na razie działa ich w Polsce pięć: w
Nisku, w Krośnie, w Górze Kalwarii, w Słupsku i we Wrocławiu. Dodatkowo
powstanie jeszcze ok. 5-7 takich placówek. W Ministerstwie Sprawiedliwości
dobre notowania mają Skawina, Łomża, Siedlce, ELBLĄG i Ełk. Nieoficjalnie
pracownik Ministerstwa potwierdził nam, że Gorzów również ma duże szanse. -
Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do ulokowania Ośrodka w naszym mieście.
Mamy przygotowane odpowiednie budynki - mówi Jolanta Cieśla, rzecznik
prezydenta Gorzowa.

Z miast lubuskich oprócz Gorzowa o Ośrodek Migracji ubiega się też Zielona
Góra. - Wspólnie z Sądem Okręgowym staramy się o to od ponad roku - mówi
Bożena Ronowicz, prezydent Zielonej Góry. - Mamy Uniwersytet Zielonogórski,
który szkoli kadry informatyczne. A tacy ludzie będą potrzebni w Ośrodku
Migracji Ksiąg Wieczystych - dodaje. Prezydent wyznaczyła też budynek na
potrzeby Ośrodka, który stoi obok gmachu sądu na pl. Słowiańskim.

Nowe ośrodki zaczną działać nie wcześniej niż w 2005 r., jednak decyzje o ich
lokalizacji mogą zapaść o wiele wcześniej.

Co robią migratorzy

Ludzie pracujący w Ośrodku Migracji będą się zajmować przenoszeniem
zawartości papierowych ksiąg wieczystych zwożonych z różnych miast Polski na
nośniki elektroniczne. W przyszłości wszystkie księgi wieczyste będą zapisane
w pamięci komputerów, przepisanie ich potrwa na pewno kilkadziesiąt lat.
Przepisywaniem ksiąg zajmować się będą tzw. migratorzy, którzy zostaną
wcześniej przeszkoleni. Gdy w sądach zostaną wreszcie skomputeryzowane
wydziały ksiąg wieczystych, trzeba będzie tylko kilku minut, żeby odnaleźć i
wydrukować wyciąg z księgi wieczystej. Migratorzy będą pracować w 5-6-
osobowych zespołach, którymi będą kierować referendarze - są to ludzie ze
zdanym egzaminem sędziowskim. I to oni będą sprawdzać, czy nie ma pomyłek.
Program został tak skonstruowany, że do systemu nie powinien się przedrzeć
żaden błąd.
Obserwuj wątek
    • francuz_el Re: Boj o sadowe instytucje 11.08.04, 13:07
      Wiadomo,ze w Elblagu Ośrodek Migracji Ksiąg Wieczystych powstanie. Jest juz
      ustalony budynek, ktory juz teraz bodajze jest w trakcie remontu i bedzie gotowy
      na czas, czyli nastepny rok. Osrodek bedzie obejmowal swoim zasiegiem wszystko
      od Elblaga po Bialystok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka