al.1
27.09.06, 11:36
W nawiazaniu do watku o wodach, chcialbym zapytac jakie tytuly wod po goleniu
wzglednie toaletowych polecilibyscie. Chodzi mi o inne typy zapachow niz te
ktore zdominowaly rynki calego swiata - a wszystkie one maja jeden i ten sam
upierdliwy, duszacy pierwiastek, ktorego wprost nienawidze. Czasami mijam
goscia, ktory sie zlal woda o bardzo przyjemnym zapachu, ale nie wypada mi
spytac co to. Aby bardziej okreslic bukiety wod, ktore sa mile mojemu nosowi
wymienie dla przykladu Yardleya, ale moga byc tez inne (byle nie z tym
duszacym pierwiastkiem).