bywales 22.11.06, 18:04 Mam 36 lat, pojawily mi sie ostanio siwe wlosy na glowie. Ciagle wygladam mlodo ale zaczynam czuc uplyw czasu. Czuje sie jakbym przekraczal granice miedzy mlodoscia a... Macie podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avital84 Re: Kryzys wieku sredniego. 22.11.06, 18:43 Wiesz ja mam 22 lata i też mam już siwe włosy na głowie, więdz nie bredź!! Jesteś jeszcze młodym facetem, a mamy tyle lat na ile się czujemy, więc lepiej nie użalaj się nad sobą tylko np. zapisz się na kurs spadochroniarstwa albo nurkowania, albo zacznij się uczyć nowego języka, cokolwiek bylebyś czuł, że wciąż coś się w twoim życiu zmienia i Ty nadajesz jemu sens. Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: Kryzys wieku sredniego. 22.11.06, 20:54 E tam kurs jezyka obcego... gwiazdy Hollywoodu twierdza, ze pomaga kupno czerwonego porsche'aka i sciagnie majtek kolezankom corki :P. Odpowiedz Link Zgłoś
ronja2 Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 09:38 avital84 napisała: > np. zapisz się na kurs spadochroniarstwa albo > nurkowania, albo zacznij się uczyć nowego języka, cokolwiek bylebyś czuł, że > wciąż coś się w twoim życiu zmienia i Ty nadajesz jemu sens. no właśnie to jest pierwszym objawem kryzysu: zaczynamy robić rzeczy, które wcześniej nie przyszły nam do głowy... :-) ale też tak mam... przeżywam drugą młodość :-P a na siwe włosy są sposoby Odpowiedz Link Zgłoś
speer Re: Kryzys wieku sredniego. 26.11.06, 15:51 > nie użalaj się nad sobą tylko np. zapisz się na kurs spadochroniarstwa albo > nurkowania, sugerujesz mu, zeby sie utopil lub roztrzaskal? Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: Kryzys wieku sredniego. 22.11.06, 21:04 > Czuje sie jakbym przekraczal granice miedzy mlodoscia a... Macie podobnie? A co w grupie razniej ;)? Czujesz sie z tym nieszczegolnie? Odpowiedz Link Zgłoś
nisia32 Re: Kryzys wieku sredniego. 22.11.06, 21:05 Ja co prawda jestem kobietą i jestem młodsza (choć niezbyt wiele) ale też czasem czuję się staro... Odpowiedz Link Zgłoś
braun_f Re: Kryzys wieku sredniego. 22.11.06, 21:08 zeby nie bylo, ze zrzedze szpakowaci podobno atrakcyjniejsi zwlaszcza Dariusz Sz. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
znj2 Re: Kryzys wieku sredniego. 22.11.06, 23:03 Gdy szabla sprawna, to nie ma kryzysu. Odpowiedz Link Zgłoś
speer Re: Kryzys wieku sredniego. 26.11.06, 16:00 znj2 napisała: > Gdy szabla sprawna, to nie ma kryzysu. to prawda! kryzys jest gdy szabla sprawna a nie ma gdzie jej wbic! Odpowiedz Link Zgłoś
marcconi Re: Kryzys wieku sredniego. 30.11.06, 10:41 jeszcze szybsze oznaki kryzysu to gdy zabierasz młodziutkie laski na stopa a one do ciebie per proszę pana... Odpowiedz Link Zgłoś
kopolimer Re: Kryzys wieku sredniego. 22.11.06, 23:34 Mnie też dopadł. Czytałem swoje notaki z assemblera z 98' roku. Łamałem wówczas zabezpieczenia za pomocą SoftICE (debugger) i Win32Dasm (disassembler). Byłem w grupie crackerów - miłosników grzebania w kodzie. Wczoraj siedziałem prawie do rana nad rozbrojeniem swoich zabezpieczeń w świeżo napisanym programie i nie wiele umiem z tamtych wspaniałych lat. Rzeźbiłem i nowszym SoftIce'm i IDĄ i zanim sobie poradziłem to kilka razy wracałem do literatury Iczeliona. Umysł już nie tak chłonny, marnieję, czas przekazać doświadczenia komuś młodemu, najlepiej kobiecie programistce - jeszcze takiej nie spotkałem Odpowiedz Link Zgłoś
tadaam Mam 30 lat... 23.11.06, 12:21 i też ostatnio zaobserwowałam cos takiego, tylko w innym polu problemowym :) Okropne uczucie, ale widać tak już ma być...... Odpowiedz Link Zgłoś
grazka608 Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 09:46 "najlepiej kobiecie programistce - jeszcze takiej nie spotkałem" wlasnie spotałeś :) w prawdzie początkującym ale jestem i chetnie naucze się czegoś nowego Odpowiedz Link Zgłoś
kopolimer Re: Kryzys wieku sredniego. 25.11.06, 00:51 Jak mieszkasz w stolicy to zapraszam na Microsoft Developer Days. Taka kobieta to perełka. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 10:26 no co ty..w czasach jagielly 30 lat to byla starosc:))) (mam 32 i jeszcze na szczescie zadnego siwego wlosa)..choc juz kilka bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberski Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 11:22 Każdy w swoim czasi dotyka "smugi cienia"... Mimo wzystko fajne uczucie :) Odpowiedz Link Zgłoś
bywales Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 15:45 co w tym fajnego wlasciwie? to poczatek nowego etapu w zyciu, mniej ekscytujacego od pierwszego. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberski Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 12:12 Nie wiem... Mi się po porstu tak jakoś miło zrobiło gdy uświadomiłem sobie, że już nie wszystko co planowałem jako dziecko/nastolatek/student/początkujący pracownik uda zrealizować... Odpowiedz Link Zgłoś
mirka_mar Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 20:03 kobitki co z wami ,mwicie jak wapniaki ja mam49 lat i czuje sie modo ,ucze sie j. angielskiego, chodze na basen no i troche zaczyn mnie to nudzic wiec pojde na nauke tanca a gdy to tez mi sie znudzi to cos wymysle moze nauka nurkowania i oczywiscie odwiedze kochany egipt. pozdrawiam zwapnionych i gowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
swawolny.diabel Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 17:11 > Macie podobnie? nie - już mi przeszło. siwych włosów jeszcze nie mam ale i tak pieprze to. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wg15 Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 17:38 Mam 51 i kovchnkę 24 i od 3 lat jest nam super Odpowiedz Link Zgłoś
swawolny.diabel Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 18:12 > Mam 51 i kovchnkę 24 i od 3 lat jest nam super nie mam 51 lat ,nie mam kovchnki 24 ,i ne jest nam super , ale to takze pieprze Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 19:40 swawolny.diabel napisał: > nie mam 51 lat ,nie mam kovchnki 24 ,i ne jest nam super , ale to takze pieprze usmiechnij sie :) przeciez zycie nie polega tylko na pieprzeniu :) jest jeszcze OPCJA SLODZENIA :D Odpowiedz Link Zgłoś
swawolny.diabel Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 09:35 > usmiechnij sie :) przeciez zycie nie polega tylko na pieprzeniu :) jest jeszcze > OPCJA SLODZENIA :D nie wiem po co mam sie uśmiechać ? generalnie jetstem szcześliwy i bez szczerzenia się, ale co mi tam :-D. oczywiście ze życie nie polega rylko na pieprzeniu , ale to równierz pieprze :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinup Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 18:05 tak se mow... ta granice to juz przekroczyles kilka lat temu:) Odpowiedz Link Zgłoś
slayer13 Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 18:08 he he, 36 lat, siwe włoski nie martw się, ja mam 20 i pełno siwizny na głowie:) krem koloryzujący XXX 11.99 pln i problem Z GŁOWY:P Odpowiedz Link Zgłoś
braun_f Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 18:35 a na dole co? wklad od dlugopisu "zenit" (1.99)? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
adreswstopcepostu Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 19:20 Nikt nie staje się stary dlatego, że przeżył jakąś liczbę lat, starym staje się opuszczając swoje ideały. Tak jak lata mogą pobruździć twarz zmarszczkami, tak odrzucenie ideałów może spustoszyć duszę. Zabieganie, zwątpienie, obawy i rozpad to wrogowie, którzy z wolna zginają nam kark ku ziemi i sprawiają, że obracamy się w proch jeszcze przed śmiercią. Gen. Gen. MacArthur Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_40-letnia nie znam tematu, o co chodzi? 23.11.06, 19:19 przecież życie zaczyna się po 40-stce, dzieci dorosły, jakiś status materialny się już zdobyło, nic tylko korzystać z życia :) Odpowiedz Link Zgłoś
constelacja Re: nie znam tematu, o co chodzi? 24.11.06, 08:45 ... mam 33 lata i są dni, ze czuje sie starsza od swojej babci ... naszczęscie bywają i takie, gdy czuję się młodsza od mojego syna :) A siwe włosy..... cóż mam kilka :) Odpowiedz Link Zgłoś
uwolnic_cyce Re: po ~ 24.11.06, 15:30 piekna_40-letnia napisała: > przecież życie zaczyna się po 40-stce, Odpowiedz Link Zgłoś
uwolnic_cyce Re: 40 lat minęło 24.11.06, 15:31 piekna_40-letnia napisała: > przecież życie zaczyna się po 40-stce, Życie ZACINA się po 40-stce. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: 40 lat minęło 28.11.06, 18:07 uwolnic_cyce napisał: > piekna_40-letnia napisała: > > > przecież życie zaczyna się po 40-stce, > > Życie ZACINA się po 40-stce. dokladnie. wielu ludzi wlsnie w tym wieku traci swoja stara prace i traci szanse na nowa. jak ja... Odpowiedz Link Zgłoś
ori77 Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 19:53 Ciesz sie, ze masz tylko 36, a nie np.56, bo wtedy najprawdopodobniej na swoj widok w lustrze sie kompletnie zalamiesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 20:03 Najgorsze jest odkrycie siwych wlosów lonowych. :) U mnie, 40, bylo to tak ok.35, hehehehehehe! Odpowiedz Link Zgłoś
bywales siwe lonowe... 23.11.06, 20:21 siwe lonowe?!?!?!? nieeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dwujka Re: siwe lonowe... 23.11.06, 21:29 No widzisz, jak masz dobrze? Ja tam mam 38 i ciągle nie mam tego kryzyzsu. Chyba, że chcesz usprawiedliwienia dla tego porszaka i kochanki o 15 lat młodszej (o 20 to jeszcze nie, bo prokurator). Odpowiedz Link Zgłoś
misia9628 Re: siwe lonowe... 23.11.06, 22:19 na kryzys dobry jest przyjaciel mlodszy o 15 lat :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 21:55 Ja na 36-te urodziny "fundnąłem" sobie cudowny romansik!!! I nie miałem czasu na filozoficzno nostalgiczne refleksje. Może spróbuj i Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
starypiernik1 Re: Wzloty wieku średniego. 23.11.06, 22:19 Ludzie ! Mam 61 lat, na głowie same siwe włosy. Wcale nie czuję się gorzej niż 30 - 40 lat temu. Upływ czasu niestety widać ale siły i chęci jeszcze na wszystko starcza. I oby tak dalej! Więc nie marudzić, szanować przyjaciół i korzystać z każdego dnia i każdej okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_rosomak Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 22:27 Baby też tak mają , tylko że gorzej, bo facet w pewnym wieku czym starszy tym ciekawszy, baba zawsze czym młodsza tym lepsza. Ale tak całkiem poważnie, kryzys wieku średniego zaczyna się uświadomieniem sobie że jeszcze tak niedawno, kilkanaście lat temu staliśmy u początku drogi, na wielkiej otwartej przestrzeni i teoretycznie mogliśmy pójść w każdą stronę. Otwarte wszystkie opcje, full możliwości. Człowiek dwudziestoletni jest wszechmogący, nosi buławę w tornistrze. A teraz nagle się okazuje że tornister jest pusty, że nazwiska kolegów z podstawówki czy uczelni widnieją na pierwszych stronach gazet , za to my zostaliśmy z tyłu, z nieciekawą pracą,cienkim portfelem, marnym mieszkaniem i smutnym życiem. A przecież startowaliśmy razem, mieliśmy te same szanse. Co się więc stało że nasze życie okazało się niewypałem? Stało sie. Nic już nie mozemy zrobić, niczego odkręcić. Drzwi się zamknęły, drogi zasypał piach. co dalej? Kryzys. Odpowiedz Link Zgłoś
motyla.noga1 Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 22:48 Załamka. Mozna się naprawdę załamać po przeczytaniu wywodu pani_rosomak. Ja choć niewiele młodsza a może i nie młodsza bo tak naprawdę mając swoje 33 lata nie wiem kiedy mnie dopadnie kryzys wieku średniego. A może to już? A może to to? Fakt ,że może jestem bardziej zrzędliwa,bardziej wymagajaca co do siebie i innych ale nadal mam chęć zmieniać świat i nie stać z boku. I co stego ,że rówieśnicy na pierwszych stronach gazet nie czuję się ,że zostałam z tyłu .Mój czas się jeszcze nie kończy więc biegnę dalej co tchu... Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara531 Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 22:58 kryzys wieku średniego- zazwyczaj jest przypisywany mężczyznom a co z kobietami, które mają więcej testosteronu niz faceci - im juz nie wolno juz są zaliczane do złej grupy kobiet?? przecież większość facetów to w obecnej chwili macho w buzi a tak naprawdę nic ze sobą nie potrafią zrobic nawet przeżyć kryzysu Odpowiedz Link Zgłoś
przybytek1 Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 12:46 masz rację. ale co z tego? faceci sa i bedą, jaki sens w ogole ma takie przesciganie sie - kto słabszy, kto silniejszy? Przecież w jednych dziedzinach bezspornie wy, baby, a w innych my. Pzdrw przybytek1 50+ Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 15:29 Nie przesadzajcie z pustym plecakiem. to tylko kwestia nastawienia. Mnie sie wydaję, że tyle dróg do wyboru...Jest teraz chyba gorzej niż 10 lat temu. Teraz widzę dużo więcej możliwości. Zdołowana sie czuję, że ludzie w moim wieku mają małe dzieci, a ja się zdecydowałam wcześniej i teraz moje są już całkiem duże. Moi równolatkowie traktują mnie więc w kontaktach towarzysko-rodzinnych jak kogoś straszego, doświadczonego, bardziej sztywnego, a ci co mają potomstwo takie jak ja, uważają za mniej dojrzałą od siebie, za robiącą coś innego, bardziej - czy ja wiem, młodzieżowego. Tak więc dla jednych jestem za stara, dla innych za młoda. To naprawde dołuje. Odpowiedz Link Zgłoś
sorapis Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 01:27 Smutne ale prawdziwe. Jeszcze pół biedy jeśli się nie przypląta jakaś choroba. Jeśli człowiek jest zdrowy to kryzysy wieku średniego są zwykłą fanaberią. Jest się tak młodym jakim się czuje. Można być starcem w wieku 30 lat i pełnym życia w wieku lat 70. Znam takie przypadki. Odpowiedz Link Zgłoś
brutus36 Re: Kryzys wieku sredniego. 26.11.06, 16:40 pani_rosomak napisała: > A teraz nagle się okazuje że, że nazwiska kolegów z podstawówki czy uczelni > widnieją na pierwszych stronach gazet, za to my zostaliśmy z tyłu, Ludzie, co wy chrzanicie! Czy do tych "na pierwszych stronach gazet" zaliczacie także dla przykłdu niejakiego "Baraninię", "Masę" czy "Krakowiaka"? Te persony też przecież widnieją vel widniały na pierwszych stronach gazet i czołówkach newsów? Odpowiedz Link Zgłoś
mwiesiolek Re: Kryzys wieku sredniego. 23.11.06, 22:44 A ja czuję się duuużo lepszą osobą w wieku 30 niż 24, 26 lub 28 lat. wiem czego chcę, mam realny plan jak to osiągnąć. Mam duże poczucie własnej wartości i czerpię świadomie życie garściami (naturalnie uwzględniając ograniczenia morale i prawne hihihi). taką metodę polecam wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
mikka07 Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 00:05 Jestem lepszy!! Podobny (d)efekt przy 59 Odpowiedz Link Zgłoś
koczot Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 00:05 mi sie po prostu nic nie chce. moze to nie kryzys tylko zwykly dol.. albo krzyzys "w przyszlym roku 30ka"... kazdy sobie jakis kryzys wymysla:) Odpowiedz Link Zgłoś
asfalt Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 02:57 Ciesz sie ze masz wlosy... Gorzej jest jak nie ma co siwiec... Odpowiedz Link Zgłoś
makami18 Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 05:04 Wszyscy kryzysowcy, glowa do gory!! Przeciez to nawet nie polowa naszego zycia, pozatym postawcie na jakosc! Grunt to dobre samopoczucie. Ja tez mam lat 36 i czekam na druga mlodosc kiedy dzieci calkiem dorosna (jeszcze kilka lat). Pozatym wlasnie dostalam sie na studia MBA by otworzyc przed soba nowe horyzonty, dbam o fizyczna forme, w pracy i w zabawie daje z siebie 100% i mam glowe pelna pomyslow na przyszlosc! Przestanmy sie porownywac z innymi, zyjmy wlasnym zyciem i wypelnijmy je jak tylko to jest mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
thehard Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 07:25 Jeżeli jesteś etatowcem to popatrz ile jeszcze przed tobą pracy zawodowej zanim osiągniesz wiek emerytalny. Dalej niż bliżej, więc głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
gczern Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 08:45 Generalnie mam 28 lat więc za bardzo się nie powinienem wymądrzać ale mniej więcej wiem o co chodzi zwłaszcza gdy spotykam się i rozmawiam z 20latkami - niektóre dają mi do zrozumienia ze już jestem dla nich zgredem ;). Tak czy inaczej dla mnie granica 50 lat jest raczej tą po której człowiek powinien już zaakceptować zaawansowany wiek, uwazam ze do tego czasu można jeszcze powalczyc o dobry wygląd, figurę i zdrowie i intensywanie żyć tak zeby nie żałować Odpowiedz Link Zgłoś
ewa646 Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 09:39 Jestem 52-letnią kobietą i ani mi w głowie uważać, że jestem w zaawansowanym wieku. Bo właśnie w głowie a nie na głowie (z siwymi włosami doskonale radzi sobie mój fryzjer) mieści się nasze poczucie wieku. Dzieci są dorosłe, mąż udany i ciągle ten sam, a apetyt na życie wcale nie mniejszy. O wygląd trzeba dbać, dobrze dobrane ciuchy też pozwalają czuć się młodziej, a najważniejsza jest radość życia. Ćwiczę taniec brzucha z młodymi dziewczynami i nie uważam, abym tak bardzo odbiegała od ich poziomu. Polecam rozsądną, naturalną dietę, aktywność fizyczną dobraną do indywidualnych upodobań i jakąś pasję, która dodatkowo dodaje energii. W moim przypadku jest to malutki domek w lesie , do którego uciekamy, aby cieszyć się przyrodą i zapomnieć o szarej codzienności. Wzbudzają litość panowie, którzy wymieniając partnerkę na młodszy model próbując sobie wmówić, że zaczynają życie od nowa. Życie stale płynie i to tylko od nas zależy, aby w każdym jego momencie nic z niego nie stracić. Wspólne wspomnienia z młodości to też piękna sprawa. Mam w pracy koleżankę 77- letnią i to dopiero jest odjazd - jest młodsza duchem i humorem od niejednej dwudziestolatki. Starzeją się ci, którzy nigdy nie umieli byż młodzi! Pozdrawiam! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
przybytek1 Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 12:38 zgadzam sie w pełni. Moja pasja również ,zony troche w mniejszym stopniu) jest malutki domek koło jeziora w pow. rypińskim i9 wyrywam sie tam, jak tylko czas i aura pozwala. a wy gdzie macie ten domek, może gdzies po drodze? pzdrw Openmind, też 50 + openmind Odpowiedz Link Zgłoś
gczern Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 13:51 Ja też tego nie miałem na mysli w takim sensie chodzi mi o to że po 50tce juz nie wypada moim zdaniem mknąć sportowym samochodem i nosić bejsbolówkę tył na przód albo bawić się w inne kryzysy wieku średniego nie mówiąc już o potencjalnych kontuzjach podczas sportów ekstremalnych Odpowiedz Link Zgłoś
ewa646 Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 09:43 Jestem 52-letnią kobietą i ani mi w głowie uważać, że jestem w zaawansowanym wieku. Bo właśnie w głowie a nie na głowie (z siwymi włosami doskonale radzi sobie mój fryzjer) mieści się nasze poczucie wieku. Dzieci są dorosłe, mąż udany i ciągle ten sam, a apetyt na życie wcale nie mniejszy. O wygląd trzeba dbać, dobrze dobrane ciuchy też pozwalają czuć się młodziej, a najważniejsza jest radość życia. Ćwiczę taniec brzucha z młodymi dziewczynami i nie uważam, abym tak bardzo odbiegała od ich poziomu. Polecam rozsądną, naturalną dietę, aktywność fizyczną dobraną do indywidualnych upodobań i jakąś pasję, która dodatkowo dodaje energii. W moim przypadku jest to malutki domek w lesie , do którego uciekamy, aby cieszyć się przyrodą i zapomnieć o szarej codzienności. Wzbudzają litość panowie, którzy wymieniając partnerkę na młodszy model próbując sobie wmówić, że zaczynają życie od nowa. Życie stale płynie i to tylko od nas zależy, aby w każdym jego momencie nic z niego nie stracić. Wspólne wspomnienia z młodości to też piękna sprawa. Mam w pracy koleżankę 77- letnią i to dopiero jest odjazd - jest młodsza duchem i humorem od niejednej dwudziestolatki. Starzeją się ci, którzy nigdy nie umieli być młodzi! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
swawolny.diabel Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 09:57 > Generalnie mam 28 lat więc za bardzo się nie powinienem wymądrzać ale mniej > więcej wiem o co chodzi zwłaszcza gdy spotykam się i rozmawiam z 20latkami - > niektóre dają mi do zrozumienia ze już jestem dla nich zgredem ;). nie przejmuj sie tym za 100-200 zł to majtki dla ciebie zdejmą :D Odpowiedz Link Zgłoś
sbelfegor Re: Kryzys wieku sredniego. 25.11.06, 18:47 hahaha sorki ale nie moge. Twierdzisz że po granicy 50 lat położysz się i będziesz czekał na śmierć? To wynikało by z twojej wypowiedzi. Ja mam 28 lat i mam 45 letniego przyjaciela. To jests wspaniały człowiek i chyba nie powiesz mi, że powinien za 5 lat przestać się starać a ja powinnam go wymienić na młodszego? Zaawansowany wiek, też coś. Chciałabym usłyszeć jakie będziesz miał zdanie za 20 lat. A co do kryzysowców, wziąść się w garść, przestać jęczeć. Samii sobie wmawiacie, siwe włosy to ma być powód? Jak przeszkadzają to ogolić, jak pamięć nie zawsze szybka, podrasować sporyem i lecytynką, przy okazji ciało się wzmocni. :)Takie same problemy mają 20 latkowie, bywa że jeszcze nieruchomy problem z powodu zażywania nielegalnych substanji przed sesją. Uszy do góry panowie, każdy ma tyle lat ile chce mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
motyla.noga1 Re: Kryzys wieku sredniego. 25.11.06, 23:57 gczern napisał: >rozmawiam z 20latkami -niektóre dają mi do zrozumienia ze już jestem dla nich zgredem ;)< "...zgred może być młody bądz stary ,zgred to ten co zgubił ideały..." Odpowiedz Link Zgłoś
pepsicol0 Re: Kryzys wieku sredniego. 24.11.06, 10:16 A mi stuknie za rok czterdziestka... Przeżyłem strasznie trzydziestkę. Zabrałem się za siebie. Jestem w lepszej formie niż dziesięć lat temu i mimo perturbacji w życiu prywatnym, bywam szczęśliwy. Zwłaszcza gdy patrzę na swoją córeczkę.Jestem człowiekiem spełnionym. Niczego nie muszę. Mam wszystko, czego potrzebuję. Trzymaj się ciepło. Najlepsze przed Tobą. :) P.S. Co do siwych włosów. Nie mam tego problemu...Większość wypadła, a pozostałe golę. :)) Odpowiedz Link Zgłoś